DHAKA/MUMBAI: Gwałtowny wzrost cen ropy spowodowany wojną na Bliskim Wschodzie wywołał niepokoje w Bangladeszu i irytację na stacjach benzynowych w całej Azji, gdzie wiele gospodarek jest w dużym stopniu uzależnionych od importu paliw kopalnych.
Mimo że rządy starają się ograniczyć wpływ na ceny paliw, na stacjach benzynowych w takich krajach jak Wietnam, Pakistan i Filipiny utworzyły się kolejki, choć gdzie indziej sytuacja pozostaje stabilna.
W Bangladeszu, który importuje 95 procent swojego zapotrzebowania na ropę i gaz, wojsko zostało rozmieszczone w głównych składach ropy, a policja patroluje stacje benzynowe i wokół nich.
„Nie otrzymaliśmy zaopatrzenia z magazynu, ale rowerzyści nie dali się przekonać i zdewastowali stację” – powiedział pracownik stacji benzynowej Ashrafuzzaman Dulal, opisując niedzielną przemoc.
Indie zwiększają dostawy gazu w związku z wojną na Bliskim Wschodzie
We wtorek jego stacja Shahjahan Traders, jedna z najstarszych w stolicy Dhace, wywiesiła baner, w którym przepraszał za wyczerpanie się zapasów. Południowoazjatycki naród liczący 170 milionów mieszkańców rozpoczął racjonowanie paliwa, odesłał uczniów do domu i zrezygnował z uroczystych pokazów świetlnych w związku z kryzysem energetycznym.
W sobotę wieczorem w dzielnicy Jhenaidah w południowym Bangladeszu jedna osoba zginęła w wyniku sprzeczki z personelem na temat tankowania.
Policja podała, że po śmierci 25-latka wściekły tłum podpalił trzy autobusy i zdewastował stację benzynową.
Indyjskie restauracje ostrzegają przed zamknięciami
Indie zarządziły we wtorek ściślejszą kontrolę nad gazem ziemnym i gazem kuchennym w następstwie zakłóceń w imporcie spowodowanych wojną na Bliskim Wschodzie, a restauracje ostrzegały, że może to spowodować powszechne zamknięcia zakładów.
Najbardziej zaludniony kraj na świecie jest czwartym co do wielkości nabywcą skroplonego gazu ziemnego (LNG) i drugim co do wielkości nabywcą skroplonego gazu ziemnego (LPG), np. wykorzystywanego do gotowania, którego większość pochodzi z Bliskiego Wschodu.
„Trwający konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził do zakłóceń w dostawach skroplonego gazu ziemnego przez Cieśninę Ormuz” – podało Ministerstwo Ropy Naftowej w wydanym we wtorek zarządzeniu.
Stwierdzono, że nowe zasady „zapewnią sprawiedliwą dystrybucję i ciągłą dostępność dla sektorów priorytetowych”. Ministerstwo nakazało, aby priorytetowo traktować dostawy LNG w celu zaopatrzenia gospodarstw domowych, sektorów transportu i produkcji LPG.
Restauracje i hotele w całych Indiach również ostrzegły o zakłóceniach w działalności po wydaniu w poniedziałek odrębnego rozporządzenia ministerstwa, które nadało priorytet dostawom krajowego LPG do gospodarstw domowych. Krajowe Stowarzyszenie Restauratorów Indii ostrzegło, że na mocy zarządzenia rządowego dostawcy LPG „w całym kraju” zasygnalizowali wstrzymanie dostaw do restauracji.
„Branża restauracyjna jest w przeważającej mierze zależna od komercyjnego LPG” – stwierdzono w oświadczeniu. „Jakiekolwiek zakłócenia w tym zakresie doprowadzą do katastrofalnego zamknięcia większości restauracji”. PC Rao, szef stowarzyszenia branży hotelarskiej w Bengaluru, mieście technologicznym na południu, powiedział, że „sytuacja jest tragiczna”.
Opublikowano w Dawn, 11 marca 2026 r








