Strona główna Świat Ataki na statki handlowe w Cieśninie Ormuz stawiają świat na krawędzi –...

Ataki na statki handlowe w Cieśninie Ormuz stawiają świat na krawędzi – Świat

25
0

• Stany Zjednoczone ostrzegają przed irańskimi planami zaminowania wód cieśniny, twierdzą, że zniszczyły 16 stawiaczy min • Trzy statki handlowe zaatakowane przez pociski • Ośmiu żołnierzy amerykańskich, ponad 1200 Irańczyków spośród prawie 1900 zabitych na Bliskim Wschodzie • Nowy najwyższy przywódca „cały i zdrowy” pomimo doniesień o rannych • Izrael intensyfikuje ataki na Bejrut i Teheran; Iran odpowiada na cele w państwach Zatoki Perskiej

DUBAJ / TEHRAN: W środę Iran ostrzelał Izrael i cele na Bliskim Wschodzie, podczas gdy co najmniej trzy statki zostały trafione w Zatoce Perskiej, co pokazuje, że Teheran nadal może walczyć i zakłócać dostawy energii pomimo najintensywniejszych jak dotąd ataków amerykańsko-izraelskich.

Waszyngton ostrzegł także w środę Irańczyków, że uważa porty cywilne w Cieśninie Ormuz za uzasadnione cele, zarzucając, że rząd Teheranu wykorzystuje te obiekty do operacji wojskowych.

Wezwał „cywilów w Iranie do natychmiastowego opuszczenia wszelkich obiektów portowych, w których działają irańskie siły morskie”.

Wojsko amerykańskie zamieściło także materiał filmowy przedstawiający irańskie łodzie zniszczone rakietami i innymi pociskami, twierdząc, że zniszczyło 16 stawiaczy min w pobliżu Cieśniny Ormuz, wąskiego gardła w Zatoce Perskiej, przez które przepływa jedna piąta światowych zasobów ropy.

„Jeśli z jakiegoś powodu miny zostaną umieszczone i nie zostaną natychmiast usunięte, konsekwencje militarne dla Iranu będą na poziomie nigdy wcześniej nie widzianym” – napisał prezydent Donald Trump w mediach społecznościowych.

Reuters podał, że Iran rozmieścił w cieśninie około tuzina min, ale chociaż źródła podają, że lokalizacje większości min są znane, nie jest jasne, w jaki sposób Stany Zjednoczone planowały sobie z nimi poradzić.

Trump zaproponował, że wojsko amerykańskie będzie towarzyszyć tankowcom przez cieśninę, ale jego administracja przyznała, że ​​post sekretarza ds. energetyki zapowiadający pierwszą taką eskortę jest nieprawdziwy.

Jednak prezydent Francji Emmanuel Macron wydawał się zaprzeczać poglądowi Trumpa, mówiąc: „Nie mam tego potwierdzenia ani od służb partnerskich, ani od naszych własnych służb” po rozmowie wideo z przywódcami G7.

Macron dodał, że ataki USA i Izraela osłabiły zdolności militarne Iranu, ale nie „zredukowały (je) do zera”.

Sytuacja z Hormuzem

Iran oświadczył w środę, że jest gotowy na długą wojnę na wyniszczenie, która „zniszczy” światową gospodarkę, po tym, jak ostrzelał dwa statki handlowe i groził wszystkim statkom Stanów Zjednoczonych lub ich sojuszników.

Stany Zjednoczone i Izrael „muszą rozważyć możliwość zaangażowania się w długoterminową wojnę na wyniszczenie, która zniszczy całą amerykańską i światową gospodarkę” – powiedział telewizji państwowej Ali Fadavi, doradca naczelnego dowódcy Gwardii Rewolucyjnej. W środę masowiec Mayuree Naree pod banderą Tajlandii został zaatakowany przez pocisk w cieśninie, 11 mil morskich na północ od Omanu. Na pokładzie wybuchł pożar, który zmusił załogę do ewakuacji – poinformował w oświadczeniu właściciel statku, firma Precious Shipping.

Tymczasem kontenerowiec One Majesty pływający pod banderą Japonii doznał niewielkich uszkodzeń po trafieniu pociskiem 25 mil morskich na północny zachód od Ras Al Khaimah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Ponadto kadłub masowca Star Gwyneth pływającego pod banderą Wysp Marshalla został uszkodzony w wyniku trafienia pociskiem 50 mil morskich na północny zachód od Dubaju, podała firma Vanguard zajmująca się zarządzaniem ryzykiem morskim.

Iran oświadczył, że uderzył w kontenerowiec Express Rome pod banderą Liberii i tajski masowiec Mayuree Naree, ponieważ weszły one do cieśniny „po zignorowaniu ostrzeżeń sił morskich IRGC”.

Marynarka Omanu uratowała 20 członków załogi, ale trwały poszukiwania kolejnych trzech. Zdjęcia udostępnione przez tajlandzką marynarkę wojenną pokazują czarny dym wydobywający się ze statku.

Ofiary wypadku

Według danych Al Jazeery w działaniach wojennych na Bliskim Wschodzie dotychczas zginęło prawie 1900 osób. Należą do nich co najmniej 1255 zabitych w Iranie, około 570 zabitych w Libanie, 13 zabitych w Izraelu i ośmiu żołnierzy amerykańskich.

Tymczasem w ciągu pierwszych 10 dni kampanii w Iranie około 140 żołnierzy amerykańskich zostało rannych.

„Zdecydowana większość tych obrażeń była niewielka, a 108 żołnierzy wróciło już do służby” – oznajmił w oświadczeniu rzecznik Pentagonu Sean Parnell.

„Ośmiu żołnierzy nadal znajduje się na liście osób ciężko rannych i otrzymuje opiekę medyczną na najwyższym poziomie” – powiedział urzędnik.

Mojtaba „bezpieczny i zdrowy”

Nowy Najwyższy Przywódca Iranu Mojtaba Chamenei jest „cały i zdrowy” pomimo doniesień o rannych podczas wojny z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, powiedział syn irańskiego prezydenta, jak podaje AFP.

„Usłyszałem wiadomość, że Mojtaba Chamenei został ranny. Zapytałem kilku znajomych, którzy mają kontakty. Powiedzieli mi, że dzięki Bogu jest cały i zdrowy” – powiedział Yousef Pezeshkian, który jest także doradcą rządu, w poście na swoim kanale Telegram. Telewizja państwowa nazwała Chameneiego „rannym weteranem wojny w Ramadanie”, ale nigdy nie podała szczegółów jego obrażeń.

Ataki na Iran i Liban

Izrael rozpoczął w środę nowe fale strajków zarówno w Bejrucie, jak i Teheranie, które zostały przygotowane na intensywne ataki po stłumieniu ich przez czarny deszcz ze zbombardowanych przez Izrael składów paliwa.

„IDF (wojsko) rozpoczęło dodatkową falę ataków na cele irańskiego… reżimu w Teheranie” – napisało izraelskie wojsko na swoim oficjalnym kanale Telegram.

Strajki dotknęły południowe przedmieścia Bejrutu, a nagrania na żywo pokazują kłęby dymu unoszące się z miejsc uderzeń.

Ataki na Izrael

Tymczasem irańska Straż Rewolucyjna ogłosiła wystrzelenie 37. fali rakiet i dronów, wśród doniesień o trafieniu Tel Awiwu.

Izraelskie wojsko twierdziło, że zidentyfikowało rakiety wystrzelone z Iranu i że jego systemy obronne działają tak, aby przechwycić zagrożenie.

Izraelski kanał Channel 12 podał, że kilka osób zostało rannych w wyniku irańskiego ataku rakietowego w pobliżu Tel Awiwu.

Ostrzał był „najbardziej intensywny i najcięższy od początku wojny”, trwał trzy godziny i wycelował w izraelskie miasta, w tym Tel Awiw, Jerozolimę i Hajfę, powiedział irański nadawca IRIB, cytując oświadczenie IRGC.

Nadawca podał, że salwa rakietowa wycelowana była także w „liczne cele USA w Irbilu” w irackim Kurdystanie oraz w bazę morską Piątej Floty Stanów Zjednoczonych w Bahrajnie.

Państwa Zatoki Perskiej

Władze miasta podały, że w środę drony spadły w pobliżu lotniska w Dubaju, raniąc cztery osoby. Jak podała Oman News Agency, drony uderzyły także w zbiorniki paliwa w porcie Salalah w Omanie.

Arabia Saudyjska stwierdziła, że ​​systemy obronne kraju przechwyciły i zniszczyły wiele pocisków, w tym dwa drony w Hafar Al Bati i sześć rakiet balistycznych wystrzelonych w kierunku bazy lotniczej Prince Sultan. Ministerstwo podało, że przechwycono i zniszczono także co najmniej siedem dronów zmierzających w stronę pola naftowego Shaybah.

W oświadczeniu przekazanym przez agencję informacyjną Tasnim IRGC stwierdziło, że „masę” rakiet balistycznych wystrzelono w stronę bazy Piątej Floty Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w Bahrajnie oraz w trzech innych obiektach w kurdyjskim regionie Iraku.

Tymczasem Zjednoczone Emiraty Arabskie twierdzą, że ich systemy obrony powietrznej „reagowały na nadchodzące zagrożenia rakietowe i dronowe z Iranu”, dodając, że odgłosy eksplozji słyszane w emiracie były wynikiem „przechwytywania rakiet i dronów” przez te systemy.

Dron uderzył także w główny ośrodek wsparcia dyplomatycznego USA w Iraku, który był węzłem logistycznym dla amerykańskich dyplomatów w pobliżu lotniska w Bagdadzie.

Kuwejcka Gwardia Narodowa twierdziła, że ​​zestrzeliła osiem dronów w ramach „ciągłych wysiłków na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa, ochrony ważnych obiektów i stawienia czoła potencjalnym zagrożeniom”.

Ministerstwo obrony Kataru również twierdziło, że przechwyciło atak rakietowy. Po ogłoszeniu władze Kataru wysłały wiadomość, w której stwierdziły, że „zagrożenie bezpieczeństwa zostało wyeliminowane, a sytuacja wróciła do normy” – podała Al Jazeera.

Opublikowano w Dawn, 12 marca 2026 r