GENEWA: Organ nadzorczy ONZ ostrzegł w środę, że rasistowska mowa nienawiści wygłaszana przez prezydenta USA Donalda Trumpa i innych przywódców politycznych w połączeniu z wzmożonymi atakami na imigrację przyczynia się do poważnych naruszeń praw.
Komitet Narodów Zjednoczonych ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej zwrócił uwagę na rosnącą „rasistowską mowę nienawiści” skierowaną do migrantów, uchodźców i osób ubiegających się o azyl w Stanach Zjednoczonych.
Wskazała także na używanie „obraźliwego i odczłowieczającego języka” oraz szkodliwych stereotypów wymierzonych w te same osoby.
Grupy te są przedstawiane „jako przestępcy lub obciążenie przez polityków i wpływowe osoby publiczne na najwyższym szczeblu państwa-strony, w szczególności przez jego prezydenta” – stwierdziła grupa w pilnym raporcie.
To „sprzyja nietolerancji i może podżegać do dyskryminacji rasowej (i) przestępstw z nienawiści” – ostrzegło.
CERD wyraziła także poważne zaniepokojenie „systematycznym stosowaniem profilowania rasowego” przez organy imigracyjne i celne (ICE) oraz innych funkcjonariuszy zaangażowanych w zwalczanie imigracji przez Trumpa.
Jak stwierdzono, atakowanie „osób pochodzenia latynoskiego/latynoskiego, afrykańskiego lub azjatyckiego oraz arbitralne kontrole tożsamości… według doniesień doprowadziły do powszechnych aresztowań uchodźców, osób ubiegających się o azyl, migrantów i osób postrzeganych jako takie”.
Odnotowano, że od stycznia 2025 r., kiedy Trump powrócił do władzy, deportowano co najmniej 675 000 osób. CERD składa się z 18 niezależnych ekspertów, których zadaniem jest monitorowanie sposobu wdrażania przez kraje międzynarodowej konwencji w sprawie eliminacji rasizmu.
„Nadmierna siła”
Potępiając „nadmierne użycie siły podczas operacji egzekwowania prawa imigracyjnego”, komisja zauważyła, że od stycznia podczas operacji ICE lub podczas pobytu w areszcie ICE zginęło co najmniej osiem osób.
Raport CERD powstał po pilnym złożeniu wniosku przez Amerykańską Unię Wolności Obywatelskich w lutym, wzywającą ją do zbadania naruszeń praw podczas dramatycznych ataków imigracyjnych prowadzonych przez administrację Trumpa w Minnesocie i innych miejscach.
Wniosek ten został złożony w ramach procedury wczesnego ostrzegania i pilnych działań CERD, która pozwala mu zająć się pilnymi sprawami powstałymi w okresie pomiędzy zwyczajnymi sesjami.
Tysiące agentów federalnych, w tym agenci ICE, na początku tego roku przeprowadziło tygodnie masowych nalotów i aresztowań w Minnesocie, które według administracji Trumpa były misjami wymierzonymi w przestępców.
Kontrowersyjna operacja zakończyła się w zeszłym miesiącu po narastającym oburzeniu w związku z zabójstwami dwóch obywateli USA, Renee Good i Alexa Prettiego, a także aresztowaniem pięciolatka.
„Nieludzkie warunki”
W środowym raporcie CERD wezwano Waszyngton do „zapewnienia odpowiedzialności, w tym poprzez prowadzenie skutecznych, dokładnych i bezstronnych dochodzeń” w sprawie wszystkich domniemanych nadużyć.
Potępił także „drastyczny wzrost” liczby osób przetrzymywanych w ośrodkach detencyjnych dla imigrantów. Według doniesień liczba ta wzrosła z 40 000 pod koniec 2024 r. do około 73 000 na początku tego roku.
Opublikowano w Dawn, 12 marca 2026 r








