Ministrowie spraw zagranicznych Pakistanu, Egiptu, Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Indonezji, Turkiye, Arabii Saudyjskiej i Kataru wydali wspólne oświadczenie potępiające dalsze zamykanie przez Izrael meczetu Al-Aksa i Al-Haram Al-Sharif dla wyznawców muzułmanów, podało w czwartek Ministerstwo Spraw Zagranicznych (FO).
Podczas świętego miesiąca Ramazan setki tysięcy Palestyńczyków tradycyjnie uczestniczą w modlitwach w meczecie Al-Aksa – trzecim najświętszym miejscu islamu, położonym we wschodniej Jerozolimie, który Izrael zdobył w 1967 r., a później zaanektował.
W oświadczeniu FO przesłanym do X z 11 marca stwierdzono, że „Ograniczenia bezpieczeństwa w dostępie do Starego Miasta w Jerozolimie i jego miejsc kultu w połączeniu z dyskryminacyjnymi i arbitralnymi ograniczeniami dostępu do innych miejsc kultu na starym mieście stanowią rażące naruszenie prawa międzynarodowego, w tym międzynarodowego prawa humanitarnego, historycznego i prawnego status quo oraz zasady nieograniczonego dostępu do miejsc kultu”.
Zgodnie z oświadczeniem ministrowie potwierdzili „całkowite odrzucenie i potępienie” tego środka, nazywając go „nielegalnym i nieuzasadnionym”.
Podkreślili także, że Izrael nie sprawował władzy nad okupowaną Jerozolimą ani jej świętymi miejscami islamskimi i chrześcijańskimi.
„Ministrowie powtórzyli, że cały teren meczetu Al-Aksa… jest miejscem kultu wyłącznie dla muzułmanów” – stwierdziło FO, dodając, że jedyną osobą prawną mającą jurysdykcję do regulowania wejścia do meczetu jest Departament ds. Funduszy Jerozolimskich i Spraw Meczetu Al-Aksa.
Wezwali Izrael do natychmiastowego zaprzestania zamykania bram i usunięcia ograniczeń w dostępie do Starego Miasta w Jerozolimie, a także do powstrzymania się od utrudniania dostępu do meczetu.
Wezwali także społeczność międzynarodową do „przyjęcia zdecydowanego stanowiska”, zmuszając Izrael do zaprzestania trwających „naruszeń i nielegalnych praktyk” wobec miejsc kultu religijnego w Jerozolimie.
Kompleks Al-Aksa jest centralnym symbolem tożsamości palestyńskiej, a także częstym punktem zapalnym. Zgodnie z wieloletnimi ustaleniami Żydzi mogą odwiedzać ten kompleks, ale nie wolno im się tam modlić. Chociaż Izrael twierdzi, że jest zaangażowany w utrzymanie status quo, Palestyńczycy obawiają się, że ulega ono erozji.
W zeszłym miesiącu Izrael nałożył ograniczenia na palestyńskich wyznawców z okupowanego Zachodniego Brzegu uczestniczących w cotygodniowych piątkowych modlitwach w meczecie i ograniczył liczbę wiernych do 10 000 w czasie Ramazanu. Wokół meczetu rozmieszczona była także izraelska policja.
Władze izraelskie nałożyły również ograniczenia wiekowe na Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu, zezwalając na wjazd wyłącznie mężczyznom w wieku 55 lat i starszym, kobietom w wieku 50 lat i starszym oraz dzieciom do 12 roku życia.








