Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych (FO) Tahir Andrabi powiedział w czwartek, że Pakistan odgrywa rolę „budowniczego mostów” podczas trwającej wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem.
Wojna rozpoczęła się, gdy 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na Teheran, które doprowadziły również do zabójstwa najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chamenei. W uderzeniach odwetowych Iran obrał za cel aktywa i bazy USA w krajach Zatoki Perskiej, przeciwko czemu Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła w środę rezolucję.
W międzyczasie Pakistan wzywa do deeskalacji, a premier Shehbaz Sharif oraz wicepremier i minister spraw zagranicznych Ishaq Dar prowadzili w ciągu ostatnich kilku dni rozmowy telefoniczne z dygnitarzami z odpowiednich krajów.
W czwartek Andrabi podczas cotygodniowej konferencji prasowej podsumował rozmowy telefoniczne. Podczas części pytań i odpowiedzi reporter wspomniał, że Dar mówił już wcześniej o Islamabadzie „przemieszczaniu komunikacji między Teheranem a Riyadem w celu złagodzenia napięć”.
„Czy taka była rola Pakistanu w stosunkach Teheran z jakimkolwiek innym krajem?” – zapytano rzecznika FO.
W odpowiedzi Andrabi powiedział: „Jeśli chodzi o komunikację, jaką możemy mieć między Iranem, Arabią Saudyjską i innymi krajami Zatoki Perskiej – tak, mieliśmy otwarty kanał komunikacji”.
Następnie opowiedział rozmowy telefoniczne, które premier Shehbaz i Dar odbyli z dygnitarzami w innych krajach, stwierdzając, że „istnieje pewien poziom wymiany komunikacji”.
„Wcielamy się w rolę budowniczego mostów. Nasze główne stanowisko w kwestiach suwerenności, prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych, a także dialogu i dyplomacji jest respektowane we wszystkich stolicach regionów. Dzięki temu możemy realizować kanał komunikacji pomiędzy odpowiednimi stolicami” – dodał.
Odpowiadając na inne pytania w tej sprawie, powtórzył, że Pakistan „podjął wymianę na wysokim szczeblu między właściwymi państwami” i dodał, że Islamabad również kontynuuje współpracę z USA.
„Istnieją różne poziomy zaangażowania. Być może pamiętacie, że minister spraw zagranicznych odbył rozmowę telefoniczną z podsekretarzem stanu USA. Ze Stanami Zjednoczonymi kontynuowane są różne inne poziomy zaangażowania dyplomatycznego, a my będziemy Państwa na bieżąco informować o rozwoju sytuacji, kiedy i kiedy nastąpią” – powiedział Andrabi.
Wspomniał także, że Pakistan „kontaktował się z Departamentem Stanu za pośrednictwem naszej ambasady w Waszyngtonie. Ambasada USA tutaj również jest w kontakcie. Zatem tak, te dialogi trwają”.
Rzecznik FO powiedział również, że premier Shehbaz odbył w środę rozmowę telefoniczną z prezydentem Iranu Masoudem Pezeszkianem i wymienił pozdrowienia z Ramazanu.
„Premier złożył kondolencje z powodu męczeństwa ajatollaha Seyyeda Alego Chamenei” – powiedział, dodając, że w następstwie swojego listu do Mojtaby Chamenei – który został wybrany nowym najwyższym przywódcą Iranu – premier pogratulował irańskiemu prezydentowi przyjęcia przez Mojtabę tej „uciążliwej odpowiedzialności”.
Premier Shehbaz wyraził nadzieję, że Iran będzie mógł cieszyć się pokojem, stabilnością, godnością i dobrobytem w nadchodzących latach, dodał Andrabi.
Rzecznik FO był także pytany o środowy post Pezeshkiana w X, w którym irański prezydent przedstawił warunki zakończenia wojny.
„Jedynym sposobem na zakończenie tej wojny – rozpalonej przez reżim syjonistyczny i Stany Zjednoczone – jest uznanie uzasadnionych praw Iranu, wypłata odszkodowań i stanowczych gwarancji międzynarodowych przeciwko przyszłej agresji” – oznajmił Pezeshkian w swoim poście.
Andrabi powiedział w tej sprawie, że „przyjęliśmy to do wiadomości jako toczący się dyskurs”.
„Na tym polega dyplomacja, że omawia się wszystkie te kwestie. Odbiorcy tweeta ze strony irańskiej są międzynarodowi i wszyscy są świadomi tych uwarunkowań.
„Tak więc, oczywiście, kiedy mówi się o jakiejś sytuacji, omawiane są wszystkie kwestie. Jeśli chodzi o to, w jaki sposób dokładnie te kwestie są omawiane, to są one, wiadomo, częścią wymiany dyplomatycznej i, szczerze mówiąc, na tym etapie nie jestem wtajemniczony w żadną z nich” – dodał.
Więcej do naśladowania








