KOPENHAGA: Od 8 000 do 10 000 osób wzięło w sobotę udział w emocjonalnym cichym marszu w Kopenhadze zorganizowanym przez Duńskie Stowarzyszenie Weteranów, aby zaprotestować przeciwko komentarzom Donalda Trumpa bagatelizującym rolę żołnierzy NATO spoza USA w Afganistanie.
Stowarzyszenie spodziewało się, że weźmie w nim udział ponad tysiąc osób, a Duńczycy masowo stawili czoła ujemnym temperaturom, aby wesprzeć swoich weteranów i 44 Duńczyków, którzy zginęli w Afganistanie.
Policja podała, że szacuje liczbę demonstrantów na „co najmniej 10 000”, podczas gdy organizatorzy szacują frekwencję na 8 000–10 000. Trump wywołał oburzenie w Danii i w całej Europie 22 stycznia, kiedy powiedział, że europejskie wojska NATO „pozostawały trochę z tyłu, trochę poza linią frontu” podczas 20-letniego konfliktu w Afganistanie.
Ten skandynawski kraj walczył u boku sił amerykańskich podczas wojny w Zatoce Perskiej, a także w Afganistanie i Iraku. Przed rozpoczęciem procesji w Kastellet, czyli cytadeli, w Kopenhadze odbyła się krótka ceremonia pod pomnikiem poległych żołnierzy.
“Demonstracja nazywa się #NoWords, ponieważ to naprawdę opisuje, co czujemy. Brak nam słów” – powiedział wiceprezes stowarzyszenia Soren Knudsen.
„Oczywiście chcemy także powiedzieć Amerykanom, że to, co powiedział Trump, jest obrazą nas i wartości, których wspólnie broniliśmy”. Niektórzy demonstranci wymachiwali czerwono-białymi duńskimi flagami, inni ubrani w mundury wojskowe maszerowali cicho – bez haseł i skandowań – do ambasady USA oddalonej o około dwa kilometry (1,2 mili).
Większość była ponura, inni byli wyraźnie wzruszeni, a po ich policzkach płynęły łzy. „Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że wzięło w nim udział tak wiele osób” – powiedział Knudsen przed ambasadą USA, zadowolony, że dołączyli także weterani z USA i całej Europy.
„To, co powiedział Trump, było bardzo obraźliwe” – powiedział Henning Andersen, który służył jako duński żołnierz ONZ na Cyprze.
„Mam przyjaciół, którzy tam byli. Niektórzy z nich zostali ranni i do dziś niosą ze sobą wojnę” – powiedział 64-latek z czterema medalami wojskowymi przypiętymi do czarnej kurtki weteranów.
„Mówi rzeczy, o których nie zna całej prawdy”. Jedna 58-letnia członkini obrońcy Danii, która podała swoje imię tylko jako Orum, również wyraziła złość z powodu uwag Trumpa.
“Jak on może w ogóle tak mówić? To obraźliwe” – powiedziała ubrana w mundur khaki i zielony beret.
44 flagi
Protestujący na czele marszu nieśli duży czerwony sztandar z napisem „Bez słów”, podczas gdy inni nieśli ręcznie rysowane napisy. Jeden z nich powiedział: „Trump jest taki głupi”, a drugi, trzymany przez dziecko, napisał: „Przepraszam, Trump”.
W odpowiedzi na żądania Trumpa we wtorek na doniczkach przed ambasadą USA w Kopenhadze umieszczono 44 duńskie flagi z nazwiskami 44 duńskich żołnierzy poległych w Afganistanie. Ambasada usunęła flagi, po czym przeprosiła i wymieniła je.
“Nie mamy nic poza najgłębszym szacunkiem dla duńskich weteranów i poświęceń, jakie duńscy żołnierze ponieśli dla naszego wspólnego bezpieczeństwa. Za usunięciem flag nie stały żadne złe intencje” – oznajmiła ambasada w poście na swojej stronie na Facebooku.
Opublikowano w Dawn, 1 lutego 2026 r





