SEOUL: Armia Korei Południowej oświadczyła, że zawiesiła niektóre szkolenia w całym kraju po tym, jak kula trafiła dziecko w szyję, co spowodowało wszczęcie dochodzenia.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek na placu zabaw w mieście Daegu na południu miasta Daegu, kiedy dziecko, którego tożsamość utajniono, zostało ranne w wyniku prawdopodobnie zabłąkanej kuli z pobliskiej strzelnicy – podają urzędnicy.
Trafiła do szpitala, skąd następnie została wypisana, gdyż jej życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. „W następstwie tego incydentu armia wstrzymała wszystkie ćwiczenia strzeleckie z indywidualnej broni palnej” – powiedział na wtorkowej konferencji prasowej Bae Seok-jin, szef wojskowego biura public relations.
Bae powiedział, że armia wszczęła dochodzenie w celu ustalenia przyczyny wypadku, dodając, że w czasie zdarzenia odbywały się ćwiczenia strzeleckie.
„W ranie dziecka znaleziono końcówkę kuli podczas leczenia szpitalnego” – powiedział przedstawiciel armii, cytowany przez agencję informacyjną Yonhap.
W 2020 roku caddy golfowy upadł na polu w South Jeolla po trafieniu zabłąkaną kulą wystrzeloną z pobliskiej strzelnicy wojskowej i przeszedł awaryjną operację. Przeżyła.
W zeszłym roku dwa południowokoreańskie myśliwce przypadkowo zrzuciły osiem bomb na wioskę w pobliżu granicy z Północą podczas wspólnych ćwiczeń z siłami amerykańskimi, raniąc prawie 30 osób.
Opublikowano w Dawn, 19 marca 2026 r








