• Pomija umowę z Disneyem o wartości 1 miliarda dolarów; ponownie koncentruje się na klientach korporacyjnych, bardziej dochodowa sztuczna inteligencja • Decyzja zapadła w obliczu rosnącej konkurencji ze strony rywali
SAN FRANCISCO: OpenAI ogłosiło we wtorek, że zamyka Sora, swój głośny generator wideo oparty na sztucznej inteligencji, zaledwie sześć miesięcy po jego uruchomieniu, ponieważ firma zwraca się w stronę narzędzi biznesowych przed potencjalnym debiutem na giełdzie.
Posunięcie to gwałtownie kończy przebojową, choć jeszcze niesfinalizowaną umowę o wartości 1 miliarda dolarów z Walt Disney Co i oznacza koniec jednej z najbardziej widocznych premier konsumenckich produktów AI w zeszłym roku.
„Żegnamy się z Sorą” – oznajmiła firma w poście na X. OpenAI oświadczyła, że później poda harmonogram zamknięcia aplikacji oraz szczegółowe informacje na temat tego, w jaki sposób użytkownicy mogą zachować swoją pracę.
Decyzja zaskoczyła Disneya, kluczowego partnera. Zespół giganta medialnego właśnie zakończył spotkanie z OpenAI na temat projektu powiązanego z Sorą, kiedy 30 minut później powiedziano im, że narzędzie zostało usunięte, według osoby zaznajomionej z tą sprawą.
„To była wielka prowokacja” – powiedziała osoba, która poprosiła o anonimowość w celu omówienia sytuacji.
Zamknięcie jest znaczącym krokiem twórcy ChatGPT, który chce skoncentrować swoją działalność na potencjalnie bardziej lukratywnych obszarach, takich jak klienci korporacyjni i zaawansowane narzędzia do kodowania.
Jednak nagłe odwołanie akcji ilustruje potencjalne zamieszanie w związku z usprawnianiem działalności spółki w ramach przygotowań do pierwszej oferty publicznej, która może nastąpić jeszcze w tym roku.
Nieistniejąca już trzyletnia umowa, ogłoszona nieco ponad trzy miesiące temu, obejmowałaby inwestycję Disneya o wartości 1 miliarda dolarów w OpenAI oraz licencjonowanie popularnych postaci do wykorzystania w filmach generowanych przez sztuczną inteligencję.
Według dwóch innych osób zaznajomionych ze sprawą transakcja między firmami nigdy nie została sfinalizowana i nie doszło do wymiany pieniędzy.
„Szanujemy decyzję OpenAI o wyjściu z branży generowania wideo i zmianie priorytetów gdzie indziej” – powiedział rzecznik Disneya The Reporter.
„Będziemy nadal współpracować z platformami sztucznej inteligencji, aby znaleźć nowe sposoby spotykania się z fanami tam, gdzie się znajdują, jednocześnie odpowiedzialnie korzystając z nowych technologii, które szanują własność intelektualną i prawa twórców”.
Decyzja zapada w delikatnym momencie dla OpenAI, które staje w obliczu rosnących pytań o trwałość swojego modelu biznesowego, ponieważ według doniesień koszty rosną szybciej niż przychody. Według The Wall Street Journal dyrektor generalny OpenAI Sam Altman ogłosił we wtorek zmiany kadrowe.
Opublikowano w Dawn, 26 marca 2026 r








