Strona główna Świat Dziennik Wojenny, dzień 27: Eskalacja wielofrontowa wydaje się nieunikniona po wygaśnięciu 5-dniowej...

Dziennik Wojenny, dzień 27: Eskalacja wielofrontowa wydaje się nieunikniona po wygaśnięciu 5-dniowej pauzy Trumpa

6
0

W 27. dniu wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem konflikt nadal miał charakter w pełni kinetyczny i nie widać oznak deeskalacji, mimo że w piątek upływa pięciodniowa pauza prezydenta USA Donalda Trumpa. Tymczasem ogólna trajektoria konfliktu wskazuje na nieuchronne rozszerzenie działań wojennych na wielu teatrach.

W ciągu ostatnich 24 godzin nasiliły się bezpośrednie ataki w Iranie. Zgłoszono liczne eksplozje w środkowym, południowym i wschodnim Teheranie, po czym w całej stolicy uruchomiono systemy obrony powietrznej, a dodatkowe ataki uderzyły w Khorramabad, powodując przerwy w dostawie prądu i po nich akcję ratowniczą. Doniesienia wskazują również na zniszczenia na obszarach, na których znajdują się domy i infrastruktura w Meszhed.

Reakcja Iranu, zarówno bezpośrednio, jak i za pośrednictwem regionalnej sieci sojuszników, wykazała wyraźną eskalację tempa i skali. Kontynuowano ataki rakietowe i drony na cele izraelskie, a raporty sugerują poprawę współczynników penetracji obrony przeciwlotniczej oraz rozszerzenie ataków na obiekty obronne, przemysłowe i przetwórcze, w tym atak na kompleks ICL Rotem na Negewie. Doniesienia o strajkach w wielu lokalizacjach, w tym w okolicach Dimony i Hajfy, a także ataki na pozycje USA w Jordanii, Bahrajnie i Kuwejcie wzmocniły wzór rozproszonego odwetu.

Front libański

Najbardziej znacząca eskalacja była jednak widoczna na froncie libańskim, gdzie Hezbollah gwałtownie zwiększył zarówno intensywność, jak i skuteczność swoich działań. Seria skoordynowanych zasadzek na wielu osiach w południowym Libanie, w tym w Taybeh, Markaba i Khiam, spowodowała ciężkie straty izraelskiego pancerza, a raporty terenowe opisywały zniszczenie dużej liczby czołgów Merkava i pojazdów pomocniczych w krótkim czasie. Towarzyszyły temu najcięższe ostrzały rakietowe, jakie odnotowano do tej pory, wycelowane nie tylko w północny Izrael, ale rozciągające się na Tel Awiw i inne strategiczne lokalizacje.

To połączenie zniszczenia gruntu i uderzeń dalekiego zasięgu sugeruje, że Hezbollah stara się kształtować przestrzeń bitwy przed jakąkolwiek potencjalną eskalacją związaną z wygaśnięciem amerykańskiej pauzy, wzmacniając jednocześnie odstraszanie poprzez widoczne sukcesy na polu bitwy. Przesłanie towarzyszące tym operacjom, w szczególności nacisk na wzajemne przesiedlenia ludności, wskazuje na coraz bardziej zatwardziałą postawę.

Oprócz Libanu oznaki aktywacji widać także w wymiarze morskim. Huti zasygnalizowali gotowość do wznowienia ataków na żeglugę w Cieśninie Bab el-Mandeb, co zwiększa ryzyko, że drugie krytyczne wąskie gardło znajdzie się pod presją w czasie, gdy Cieśnina Ormuz pozostaje przedmiotem sporu. Jeśli do tego dojdzie, jednoczesne zablokowanie dwóch dróg wodnych będzie częścią szerszej irańskiej strategii horyzontalnej eskalacji.

Front dyplomatyczny

Z dyplomatycznego punktu widzenia obraz pozostaje ograniczony pomimo ciągłej działalności backchannel. Iran formalnie odpowiedział na propozycję USA przekazaną za pośrednictwem pośredników i ją odrzucił, podtrzymując jej podstawowe warunki, które obejmują natychmiastowe zaprzestanie ataków, gwarancje za wypadek przyszłej agresji, odszkodowanie za szkody, jednoczesne zaprzestanie działań wojennych na wszystkich frontach oraz uznanie jego stanowiska w Cieśninie Ormuz. Żądania te podkreślają strukturalną przepaść między Teheranem a Waszyngtonem, która w dalszym ciągu domaga się daleko idących ograniczeń w kwestiach związanych z bronią nuklearną i rakietową.

Irańscy urzędnicy utrzymują, że negocjacje nie mogą odbywać się pod aktywnym naciskiem wojskowym, a minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi publicznie odrzuca pomysł rozmów w czasie trwania strajków. Narracje państwa irańskiego przedstawiają odniesienia USA do dyplomacji jako próby zarządzania percepcją i stabilizacji rynków, a nie sygnalizowania prawdziwych zamiarów.

Jednocześnie rozwój sytuacji wewnętrznej w Iranie wskazuje na dalszą konsolidację podejścia opartego na bezpieczeństwie, przy czym większe wpływy zyskują takie osobistości jak Mohammad Bagher Zolghadr, a głosy twardego stanowiska zyskują na popularności. Ta zmiana zawęża przestrzeń dla kompromisu i wzmacnia strategię skupioną na wytrzymałości i skalibrowanej eskalacji.

Kolejna faza w przygotowaniu?

Po stronie amerykańskiej i izraelskiej coraz wyraźniejsze stają się oznaki przygotowań do ewentualnego kolejnego etapu. Sygnalizacja polityczna w Waszyngtonie zawiera otwarte odniesienia do potencjalnych operacji naziemnych, podczas gdy oceny wojskowe w dalszym ciągu koncentrują się na opcjach takich jak zajęcie kluczowych wysp, w tym Kharg, Larak, Qeshm i Kish, w celu zmiany równowagi w Cieśninie Ormuz.

Ogólna ocena na koniec 27. dnia jest taka, że ​​okno dyplomatyczne utworzone przez pauzę w USA zamyka się, nie powodując konwergencji, podczas gdy dynamika militarna w Iranie, Libanie i na obszarze morskim zmierza w przeciwnym kierunku.

Wydaje się, że wraz z wygaśnięciem przerwy obie strony przygotowują się do bardziej zdecydowanej fazy, co zwiększa ryzyko, że w nadchodzących dniach konflikt może przejść od obecnego, wyniszczającego układu, do szerszej i bardziej intensywnej konfrontacji.

Zdjęcie w nagłówku: Ludzie machają flagami narodowymi i trzymają portrety najwyższego przywódcy Iranu Mojtaby Chameneiego podczas marszu wsparcia irańskich sił zbrojnych w środkowym Teheranie, 25 marca 2026 r. – AFP