Strona główna Świat Islamabad będzie gospodarzem spotkania w sprawie deeskalacji na Bliskim Wschodzie

Islamabad będzie gospodarzem spotkania w sprawie deeskalacji na Bliskim Wschodzie

5
0

• Ministrowie spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Turkiye i Egiptu przybywają na czterostronne narady • Premier rozmawia z Pezeshkianem przez ponad godzinę, aby nalegać na pokój, potępia ataki na Iran • Prezydent Iranu podkreśla „głęboką nieufność” do USA, poszukuje środków budowy zaufania • Bezpośrednie rozmowy USA-Iran, w których pośredniczy Pakistan, prawdopodobnie odbędą się w Islamabadzie w przyszłym tygodniu; wewnętrzne twierdzenia, że ​​zawieszenie broni może poprzedzać to spotkanie

ISLAMABAD: W sobotę wysiłki dyplomatyczne mające na celu doprowadzenie Stanów Zjednoczonych i Iranu do stołu negocjacyjnego w celu zakończenia prawie miesięcznych działań wojennych nabrały tempa, a urzędnicy wskazali na potencjalny postęp do połowy tygodnia, mimo że głęboka nieufność Iranu do Waszyngtonu w dalszym ciągu rzuca długi cień na ten proces.

Pęd nabrał wokół długiej rozmowy telefonicznej między premierem Shehbazem Sharifem a prezydentem Iranu Masoudem Pezeshkianem, gdy Islamabad przygotowywał się do zorganizowania spotkania czterech krajów postrzeganego jako kluczowe dla wyłaniającej się inicjatywy pokojowej.

Według urzędników rozmowa trwała około 90 minut i była drugą rozmową premiera z Pezeshkianem w ciągu pięciu dni, a obie skupiały się na deeskalacji i ścieżkach dialogu.

Pakistan zintensyfikował współpracę dyplomatyczną, angażując Waszyngton, stolice Zatoki Perskiej i inne kraje muzułmańskie w celu stworzenia przestrzeni do rozmów. Islamabad ma być gospodarzem spotkania ministrów spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Turcji i Egiptu wraz z Pakistanem.

W wydanym w sobotę komunikacie prasowym Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że na zaproszenie wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Ishaqa Dara premier Arabii Saudyjskiej książę Faisal bin Farhan Al Saud, premier Turcji Hakan Fidan i premier Egiptu dr Badr Abdelatty odwiedzą Islamabad w dniach 29–30 marca. Wszyscy trzej ministrowie spraw zagranicznych przybyli do Pakistanu w sobotni wieczór, co potwierdzili w oświadczeniu FO.

Mechanizm czworostronny, utworzony na marginesie szerszego zgromadzenia państw arabskich i muzułmańskich w Riyadzie na początku tego miesiąca, obejmującego 10 krajów, przekształcił się od tego czasu w kluczową ścieżkę dyplomatyczną wspierającą szersze wysiłki na rzecz zakończenia konfliktu. Urzędnicy twierdzą, że celem tego procesu jest ułatwienie dialogu, przy czym Pakistan jest głównym rozmówcą między Teheranem a Waszyngtonem.

Pierwotnie spotkanie czworostronne miało odbyć się w Turkiye, ale w ostatniej chwili zostało przeniesione do Islamabadu ze względu na niemożność wyjazdu ministra spraw zagranicznych Ishaqa Dara ze względu na jego zaangażowanie w pakistańskie wysiłki na rzecz ułatwienia rozmów amerykańsko-irańskich.

Źródło dyplomatyczne podało, że rozmowy w Islamabadzie mogą odbyć się około wtorku pod przewodnictwem sekretarza stanu USA Marco Rubio i ministra spraw zagranicznych Iranu Abbasa Aragchi. Inny dyplomata uważnie śledzący rozmowy powiedział, że oczekuje się, że Waszyngton może ogłosić zawieszenie broni zbiegające się z rozpoczęciem dialogu, zgodnie z żądaniem Teheranu dotyczącym podjęcia środków budowy zaufania. Źródło dyplomatyczne ostrzegło jednak, że wszystko to zależy od rozwoju wydarzeń w ciągu najbliższych 48 godzin.

Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul stwierdził w piątek, że bezpośrednie spotkanie USA-Iran odbędzie się w Pakistanie „już wkrótce”.

„Głęboka nieufność”

W rozmowie z premierem Szehbazem irański Pezeshkian podkreślił głęboką nieufność do Stanów Zjednoczonych, zauważając, że Teheran dwukrotnie stał się ofiarą ataku militarnego podczas trwających negocjacji nuklearnych. Powiedział, że pomimo ogłoszenia przez prezydenta USA Trumpa przerwy w strajkach wymierzonych w infrastrukturę gospodarczą i energetyczną, ataki na takie obiekty były wielokrotnie uderzane. Zauważył, że te sprzeczności jeszcze bardziej nadszarpnęły zaufanie.

Podkreślił, że dla umożliwienia rozmów niezbędne będą środki budowy zaufania, ostrzegając jednocześnie przed, jak to określił, zamiarem Izraela rozszerzenia konfliktu na inne kraje w regionie. Wyraził także zaniepokojenie wykorzystaniem terytorium niektórych krajów muzułmańskich do ataków na Iran, utrzymując jednocześnie, że odpowiedzi Teheranu miały charakter defensywny.

Ze swojej strony premier Shehbaz ponownie potępił pakistańskie ataki na Iran, w tym niedawne ataki na infrastrukturę w Ahwaz i Isfahanie, oraz wyraził solidarność z narodem Iranu w związku z ciężkimi ofiarami.

Podkreślił, że wszelki dialog musi odbywać się w atmosferze zaufania i wzajemnego szacunku, co wymaga położenia kresu agresji militarnej oraz zabijaniu irańskich urzędników i ludności cywilnej.

Premier poinformował także Pezeshkiana o bieżących wysiłkach dyplomatycznych, w tym o koordynacji z krajami Zatoki Perskiej i krajami muzułmańskimi, i powiedział, że Islamabad otrzymał silne poparcie dla swojej inicjatywy pokojowej.

Urzędnicy twierdzą, że oczekuje się, że czterostronne spotkanie w Islamabadzie skonsoliduje regionalne poparcie dla deeskalacji i pomoże w uzgodnieniu stanowisk przed bezpośrednimi rozmowami USA-Iran.

Chociaż nie oczekuje się, że ani Waszyngton, ani Teheran wezmą udział w spotkaniu czterech krajów, nadal jest ono postrzegane jako krok przygotowawczy w kierunku szerszego otwarcia dyplomatycznego.

Pekin przekazał Teheranowi swoje poparcie dla deeskalacyjnej roli Pakistanu i zachęcił Iran do zaangażowania się w dialog.

W powiązanym wydarzeniu źródło ujawniło, że Iran przekazał za pośrednictwem Pakistanu swoją formalną odpowiedź na 15-punktowy plan Trumpa dotyczący zakończenia wojny.

Osobno FM Dar rozmawiał także ze swoim irańskim odpowiednikiem Abbasem Araghchi, podkreślając potrzebę zakończenia działań wojennych.

Opublikowano w Dawn, 29 marca 2026 r