Strona główna Świat Król Karol złoży wizytę państwową w USA, podczas gdy Wielka Brytania będzie...

Król Karol złoży wizytę państwową w USA, podczas gdy Wielka Brytania będzie próbowała udobruchać Trumpa

10
0

Pałac Buckingham poinformował we wtorek, że król Karol złoży wizytę państwową w Stanach Zjednoczonych – poinformował we wtorek Pałac Buckingham. Jest to bardzo ważna podróż, która, jak ma nadzieję rząd brytyjski, pomoże naprawić stosunki z prezydentem Donaldem Trumpem, zniszczone przez wojnę z Iranem.

Zanim para uda się na Bermudy, Karol i jego żona, królowa Camilla, odwiedzą Stany Zjednoczone w ramach długo planowanej podróży z okazji 250. rocznicy uzyskania przez ten kraj niepodległości od panowania brytyjskiego.

„Program Ich Królewskiej Mości będzie uczczeniem historycznych powiązań i współczesnych stosunków dwustronnych między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi” – oznajmił Pałac Buckingham, dodając, że podróż odbyła się za radą rządu brytyjskiego.

Będzie to pierwsza wizyta państwowa brytyjskiego monarchy od 2007 r., kiedy to matka Karola, królowa Elżbieta, odbyła czwartą tego typu podróż do Stanów Zjednoczonych w czasie jej panowania.

Trump powiedział, że wizyta króla i królowej rozpocznie się 27 kwietnia kolacją bankietową w Białym Domu następnego dnia.

„Nie mogę się doczekać spędzenia czasu z królem, którego bardzo szanuję” – napisał w Truth Social. „Będzie WSPANIALE!”

Stosunki napięte w związku z wojną z Iranem

Wcześniej dobre stosunki między prezydentem USA a premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem zostały nadwyrężone z powodu niechęci brytyjskiego przywódcy do zaangażowania się w wojnę z Iranem i odmowy zezwolenia Stanom Zjednoczonym na wykorzystanie brytyjskich baz do przeprowadzania pierwszych ataków.

Chociaż od tego czasu siły amerykańskie uzyskały pozwolenie na przeprowadzanie, jak Starmer nazywa ataków defensywnych, Trump wielokrotnie krytykował premiera, twierdząc, że „nie był on Winstonem Churchillem” i zrujnował historycznie bliski sojusz.

Trump wyśmiał brytyjską ofertę wysłania do regionu większej liczby zasobów wojskowych i już w chwili ogłoszenia wizyty państwowej przeprowadził kolejny słowny atak na kraje, które nie udzieliły pomocy, a teraz walczą o paliwo do silników odrzutowych, wyróżniając Wielką Brytanię.

„Musisz zacząć się uczyć, jak o siebie walczyć. USA już nie będą w stanie ci pomóc, tak jak nie było cię tam dla nas” – napisał w Truth Social.

Oprócz Iranu Trump zmienił także zdanie w sprawie brytyjskiej umowy z Mauritiusem mającej na celu przekazanie suwerenności wysp Chagos, na których znajduje się strategicznie ważna amerykańsko-brytyjska baza lotnicza Diego Garcia, nazywając to wielkim błędem, ku uciesze niektórych krajowych przeciwników Starmera.

Starmer, były prawnik zajmujący się prawami człowieka, podał w wątpliwość legalność ataków na Iran, które nie cieszą się popularnością w kraju i wzbudziły obawy dotyczące rosnących kosztów energii.

Unikał jednak bezpośredniej krytyki Trumpa i publicznie stwierdził, że ich stosunki pozostają dobre.

Wpływ królewski

Odkąd Trump powrócił na urząd, Starmer korzysta z miękkiej siły członków rodziny królewskiej, aby udobruchać amerykańskiego prezydenta, który tryskał pochwałami dla króla i jego rodziny, aby utrzymać go na boku w sprawie wojny na Ukrainie i złagodzić ewentualne cła handlowe.

Charles gościł Trumpa podczas bezprecedensowej drugiej wizyty państwowej w Wielkiej Brytanii we wrześniu ubiegłego roku, częstując go przejażdżką powozem i bankietem państwowym w zamku Windsor, podczas którego Trump pochwalił szczególne stosunki między obydwoma narodami, które następnie określił jako „niezastąpione i nierozerwalne”.

Starmer ma nadzieję, że 77-letni król ponownie pomoże załagodzić obecne burzliwe stosunki, zanim następca tronu, książę William, latem odwiedzi Stany Zjednoczone podczas mistrzostw świata w piłce nożnej.

Choć Trump powiedział w czwartek, że konflikt ze Starmerem nie będzie miał wpływu na wizytę państwową, stawia to króla w trudnej sytuacji i wymaga od niego pochwały prezydenta, który – jak wynika z sondaży – jest głęboko niepopularny wśród Brytyjczyków.

Co więcej, poglądy Trumpa na zmiany klimatyczne są zupełnie inne od poglądów monarchy, który przez całe życie prowadził kampanie na rzecz ochrony środowiska.

Charles może również spotkać się z pytaniami dotyczącymi swojego młodszego brata, Andrew Mountbatten-Windsora, wobec którego toczy się policyjne dochodzenie w sprawie niewłaściwego postępowania w urzędzie publicznym w związku z jego powiązaniami ze zmarłym amerykańskim przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. Mountbatten-Windsor zawsze zaprzeczał jakimkolwiek wykroczeniom w stosunku do Epsteina.