Strona główna Świat Stany Zjednoczone twierdzą, że szanują „prawo” Izraela do stanowienia prawa, co powszechnie...

Stany Zjednoczone twierdzą, że szanują „prawo” Izraela do stanowienia prawa, co powszechnie potępia ustawę o karze śmierci dla Palestyńczyków

7
0

Stany Zjednoczone oświadczyły w poniedziałek, że szanują prawo Izraela do stanowienia własnego prawa po tym, jak parlament wprowadził karę śmierci dla Palestyńczyków skazanych za zabójstwa, co zostało ostro skrytykowane przez narody europejskie i organizacje praw człowieka.

„Stany Zjednoczone szanują suwerenne prawo Izraela do ustalania własnych praw i kar dla osób skazanych za terroryzm” – powiedział rzecznik Departamentu Stanu.

„Ufamy, że wszelkie tego typu środki zostaną zastosowane przy sprawiedliwym procesie i poszanowaniu wszystkich obowiązujących gwarancji i zabezpieczeń sprawiedliwego procesu”.

Stany Zjednoczone są jedynym krajem NATO, który nadal praktykuje karę śmierci. Od dawna jest kluczowym dyplomatycznym i wojskowym zwolennikiem Izraela.

Tymczasem Unia Europejska potępiła zatwierdzenie ustawy przez Izrael, nazywając ją „dyskryminującą”.

„Ustawa o karze śmierci w Izraelu bardzo niepokoi nas w UE. To wyraźny krok wstecz – wprowadzenie kary śmierci w połączeniu z dyskryminacyjnym charakterem prawa” – powiedział dziennikarzom w Brukseli rzecznik UE Anouar El Anouni.

Niemcy oświadczyły, że „nie mogą poprzeć” prawa, które zezwalałoby na egzekucje Palestyńczyków skazanych pod zarzutem terroryzmu.

„Niemiecki rząd z wielkim zaniepokojeniem podchodzi do przyjętej wczoraj ustawy” – oznajmił w oświadczeniu rzecznik rządu Stefan Kornelius.

„Odrzucenie kary śmierci jest podstawową zasadą niemieckiej polityki” – stwierdził, ostrzegając również, że „takie prawo prawdopodobnie miałoby zastosowanie wyłącznie do Palestyńczyków na terytoriach palestyńskich”.

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez potępił ustawę jako „krok w stronę apartheidu”.

„To asymetryczny środek, który nie miałby zastosowania do Izraelczyków, którzy popełnili te same zbrodnie. To samo przestępstwo, inna kara. To nie jest sprawiedliwość. To krok bliżej apartheidu” – napisał Sanchez w X.

Przed zatwierdzeniem projektu ustawy przez izraelski parlament Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Włochy wyraziły w niedzielę „głębokie zaniepokojenie” i stwierdziły, że posunięcie to stwarza ryzyko „podważenia zobowiązań Izraela w odniesieniu do zasad demokracji”.

„Niemal obowiązkowy wyrok śmierci”

Ustawodawstwo czyni karę śmierci domyślną karą dla Palestyńczyków na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu, uznanych za winnych umyślnego przeprowadzania śmiertelnych ataków uznanych przez izraelski sąd wojskowy za „akty terroryzmu”.

Ustawodawstwo wydaje się być sprzeczne z Ustawami Zasadniczymi Izraela, które zabraniają arbitralnej dyskryminacji, więc wkrótce po jego przyjęciu wiodąca grupa praw człowieka ogłosiła, że ​​złożyła petycję do Sądu Najwyższego, żądając unieważnienia ustawy.

„Prawo tworzy dwie równoległe ścieżki, obie mające zastosowanie do Palestyńczyków” – stwierdziło w oświadczeniu Stowarzyszenie na rzecz Praw Obywatelskich w Izraelu.

„W sądach wojskowych, które mają jurysdykcję nad Palestyńczykami na Zachodnim Brzegu, ustanawia się niemal obowiązkowy wyrok śmierci” – stwierdziła grupa praw.

Izrael nie przeprowadził egzekucji sądowej od 1962 r., kiedy powiesił nazistę Adolfa Eichmanna, głównego sprawcę Holokaustu.