Strona główna Świat W miarę przedłużania się wojny w Iranie w Dubaju uderzają luksusowe sklepy

W miarę przedłużania się wojny w Iranie w Dubaju uderzają luksusowe sklepy

6
0

DUBAJ: W ekskluzywnym centrum handlowym w Dubaju ciągną się rzędy luksusowych butików, a mimo to miesiąc po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie ich sprzedawcy siedzą bezczynnie, z telefonami w dłoniach, wypatrując rzadkiego klienta.

Sprzedawcy w nieskazitelnych garniturach mówią, że powiedziano im, żeby nie rozmawiali z reporterami, ale jeden z nich krótko opisał nastrój.

„Oczywiście jest mniej klientów, zwłaszcza turystów” – powiedział AFP sprzedawca. „Mieszkańcy wciąż przychodzą.

„Na szczęście mamy silną lokalną klientelę i nikt nie wpada w panikę”. Ten wspaniały plac zabaw dla najbogatszych na całym świecie stał się hitem od rozpoczęcia amerykańsko-izraelskiej ofensywy przeciwko Iranowi 28 lutego.

Dubaj, od dawna znany ze swojego pokoju i stabilności, był często celem odwetowych dronów i rakiet Teheranu, zmuszając turystów do ucieczki.

Jedna z osobistości z branży, prosząc o anonimowość, stwierdziła, że ​​dominuje przekonanie, że „sytuacja jest tymczasowa i wkrótce się poprawi”.

Tuż obok Chanel jeden z nielicznych kupujących ujął to bardziej dosadnie: „Ludzie nie powinni teraz przyjeżdżać (do Dubaju)”. „To niebezpieczne, to wojna. Dla mnie jest inaczej. Pochodzę stąd – jeśli umrę, umrę wraz z rodziną” – powiedziała, ubrana w czarną abaję i nikab i niosąca pomarańczową torbę Hermes.

Globalne przychody

Według analityków Bernstein Bliski Wschód, jeden z niewielu regionów, w których sprzedaż towarów luksusowych wciąż rośnie, generuje od sześciu do ośmiu procent światowych przychodów najlepszych marek.

Szacują, że sprzedaż towarów luksusowych w regionie spadnie w marcu o połowę, głównie z powodu załamania turystyki – zarówno w Zatoce Perskiej, jak i tranzytowej, a główne węzły lotnicze, takie jak Dubaj, Doha i Abu Zabi, zostaną zamknięte lub będą działać ze zmniejszoną przepustowością.

Ponad połowa luksusowych sklepów w regionie znajduje się w Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Te najbardziej dochodowe skupiają się w Dubai Mall, rozległym kompleksie handlowym położonym poniżej Burj Khalifa, najwyższego budynku na świecie.

Dzięki wodospadom, ogromnemu akwarium i ponad 110 milionom odwiedzających rocznie centrum handlowe, pomnik blasku, twierdzi, że jest najczęściej odwiedzanym miejscem na świecie.

Pod koniec marca wieczorem po szerokich, klimatyzowanych korytarzach nie przechadzały się żadne grupy wycieczkowe, ale stali bywalcy byli nieobecni.

Więcej klientów ustawiało się w kolejce do Primark – nowo otwartej sieci budżetowej – niż w błyszczącej dzielnicy Fashion Avenue, pełnej eleganckich, luksusowych sieci.

Opublikowano w Dawn, 3 kwietnia 2026 r