Strona główna Świat Lider tajwańskiej opozycji obiecuje pojednanie podczas wizyty w Chinach

Lider tajwańskiej opozycji obiecuje pojednanie podczas wizyty w Chinach

6
0

NANJING: Liderka tajwańskiej opozycji Cheng Li-wun obiecała w środę skierować ducha założyciela swojej partii Sun Yat-sena i szukać pojednania z Chinami, składając przy swoim grobie pochwałę za osiągnięcia kraju po rewolucji komunistycznej.

Cheng, przewodnicząca Kuomintangu (KMT), największej tajwańskiej partii opozycyjnej, przebywa w Chinach w czasie wzmożonej chińskiej presji militarnej na Tajwan, który Pekin postrzega jako własne terytorium, oraz gdy zdominowany przez opozycję parlament wstrzymuje rządowy plan dotyczący dodatkowych wydatków na obronność o 40 miliardów dolarów.

W pełnej symboliki chwili pierwszego pełnego dnia w kraju Cheng złożyła wieniec w mauzoleum Suna we wschodnim mieście Nanjing, będącym także stolicą rządu Republiki Chińskiej pod przewodnictwem KMT, zanim ten uciekł na Tajwan w 1949 r. po przegranej wojnie domowej z komunistami Mao Zedonga.

„Podstawowymi wartościami ideału Sun Yat-sena, że ​​„wszyscy pod niebem są równi”, zawsze były równość, inkluzywność i jedność” – stwierdził Cheng w materiale filmowym transmitowanym na żywo w tajwańskich kanałach telewizyjnych. „Powinniśmy współpracować, aby promować pojednanie i jedność w Cieśninie (Tajwanskiej) oraz tworzyć regionalny dobrobyt i pokój”.

Założyciel Republiki Chińskiej

Sun, który obalił ostatnią dynastię cesarską i założył Republikę Chińską w 1912 r., zmarł na raka w 1925 r. Nadal jest oficjalnie czczony na Tajwanie jako założyciel Republiki Chińskiej, ale także w Chinach przez Partię Komunistyczną jako chiński bohater narodowy. Mao ogłosił go „wielkim prekursorem rewolucji”.

Cheng stwierdziła, że ​​KMT ostatecznie uhonorowała zasady założycielskie Sun i uczyniła Tajwan wolnym i demokratycznym społeczeństwem, choć wspomniała także o „białym terrorze” trwającym 38 lat stanu wojennego, w którym wyspa żyła do 1987 r. „Podobnie na kontynencie również widzieliśmy i byliśmy świadkami postępu i rozwoju, który przekroczył wszelkie oczekiwania i wyobraźnię” – dodała. Chociaż Tajwan jest demokracją wielopartyjną, partia komunistyczna Chin nie toleruje sprzeciwu wobec jej rządów.

„Myślę, że jest to bardzo ważne dla pokojowej wymiany zdań między obiema stronami Cieśniny Tajwańskiej” – powiedział 19-letni uczeń Yang Zihang, który przyjechał ze swoim kolegą z klasy, aby zobaczyć kawalkadę Chenga.

Chiny odmawiają rozmowy z prezydentem Tajwanu Lai Ching-te, twierdząc, że jest on „separatystą”. Lai twierdzi, że tylko obywatele Tajwanu mogą decydować o swojej przyszłości. Żaden rząd formalnie nie uznaje drugiego. Cheng twierdzi, że pełni misję pokojową i choć wspiera wydatki na obronę, należy to równoważyć dialogiem.

Władze Tajwanu są ostrożne

Wu Cheng, rzecznik rządzącej na Tajwanie Demokratycznej Partii Postępowej, powiedział, że jeśli KMT naprawdę chce stabilności po drugiej stronie cieśniny, powinna zaprzestać blokowania wydatków na obronę w parlamencie. „Pokój nigdy nie powstał dzięki miłosierdziu dyktatorów; należy go chronić własną siłą Tajwanu” – stwierdził w oświadczeniu.

Rząd Lai powiedział, że Cheng powinien także poinformować chińskich urzędników, w tym prezydenta Xi Jinpinga, gdyby się z nim spotkała, aby zaprzestali regularnego nękania wyspy przez Chiny i szanowali prawo Tajwańczyków do wyboru własnej przyszłości.

Opublikowano w Dawn, 9 kwietnia 2026 r