Strona główna Świat Ruch w Ormuz gwałtownie spada, gdy Iran przejmuje kontrolę

Ruch w Ormuz gwałtownie spada, gdy Iran przejmuje kontrolę

11
0

• Globalne dostawy ropy obcięte o 20 proc.; rosną zaległości w dostawach setek statków. Rozejm przynosi niewielką ulgę, ponieważ firmy ochroniarskie ostrzegają przed utrzymującym się ryzykiem

LONDYN: W czwartek ruch statków przez Cieśninę Ormuz wyniósł znacznie poniżej 10 procent normalnego natężenia ruchu pomimo zawieszenia broni między USA a Iranem, gdy Teheran potwierdził swoją kontrolę, ostrzegając statki, aby trzymały się jego wód terytorialnych.

Od rozpoczęcia wojny z Iranem 28 lutego setki tankowców i innych statków utknęły w Zatoce Perskiej, co spowodowało ograniczenie światowych dostaw ropy o 20%, co stanowi największe w historii zakłócenie dostaw na świecie. Kryzys nie wykazywał żadnych oznak słabnięcia, gdyż ceny niektórych gatunków ropy naftowej w postaci fizycznej osiągnęły w czwartek nowe maksima w historii.

Dane śledzenia statków wykazały, że w ciągu ostatnich 24 godzin przez cieśninę przepłynęło zaledwie siedem statków, podczas gdy normalnie około 140.

Według danych Kpler, Lloyds List Intelligence i Signal Ocean, wśród statków znajdował się jeden tankowiec z produktami naftowymi i sześć masowców do przewozu ładunków suchych. Jak wynika z danych śledzenia statków na platformach MarineTraffic i Pole Star Global, miał tam także przepłynąć chemikaliowiec z przeznaczeniem do Indii.

Iran musi otworzyć cieśninę bez warunków, powiedział w czwartek dyrektor generalny państwowego giganta naftowego ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich ADNOC.

Wytyczne dotyczące nowej trasy pochodziły bezpośrednio od irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. IRGC nakazał statkom przepływać przez wody irańskie wokół wyspy Larak, aby uniknąć ryzyka pojawienia się min morskich na zwykłych szlakach przez cieśninę, podała w czwartek półoficjalna irańska agencja informacyjna Tasnim.

Statki mają wpłynąć do cieśniny na północ od wyspy Larak i wypłynąć na południe od niej do odwołania, w porozumieniu z marynarką wojenną IRGC, Tasnim zacytował wypowiedź IRGC.

Nawet mając te nowe instrukcje, eksperci ds. bezpieczeństwa morskiego ostrzegali przed utrzymującymi się zagrożeniami. Utrzymuje się ryzyko w przypadku statków nieautoryzowanych przez Iran, zwłaszcza tych powiązanych z Izraelem i USA, stwierdziła w swoim poradniku brytyjska firma zajmująca się bezpieczeństwem morskim Ambrey.

„W ostatnich tygodniach w połowie tranzytu wstrzymywano nawet przesyłki za wyraźną zgodą” – napisano.

Blokada

Zator spowodował ogromne zaległości statków i szybkie rozwiązanie wydaje się mało prawdopodobne.

„Większość linii żeglugowych prawdopodobnie pozostanie ostrożna, a dwa tygodnie nie wystarczą na nadrobienie zaległości, nawet jeśli nastąpi znaczny wzrost ruchu”, powiedział Torbjorn Soltvedt z firmy wywiadowczej Verisk Maplecroft.

Niektóre statki pomimo ostrzeżeń korzystają już z nowej trasy wokół wyspy Larak. Podnoszący się pod banderą Indii tankowiec Pine Gas płynący z LPG opuścił Zatokę Kanałem La Manche, nie płacąc Iranowi opłaty za przejazd ani nie wchodząc na pokład – powiedział agencji Reuters jego główny oficer.

Główni spedytorzy pozostają ostrożni. Linia Mitsui OSK Lines przetransportowała w ostatnich dniach trzy tankowce przez cieśninę i oczekuje na wytyczne rządu Japonii, powiedział jej dyrektor generalny.

„Cieśnina pozostaje otwarta lub zamknięta jak była” zanim pojawił się plan zawieszenia broni, powiedział na odprawie redaktor naczelny dziennika żeglugowego Lloyd’s List, Richard Meade.

Ruch w zeszłym tygodniu był „o 90% niższy od normalnego poziomu i prawie w całości napędzany był handlem irańskim” – stwierdziła Bridget Diakun, analityk Lloyd’s List Intelligence.

Według analityka Kpler Ana Subasic, oczekuje się, że ruch drogowy utrzyma się na poziomie maksymalnie 10–15 przejść dziennie, „jeśli utrzymane zostanie zawieszenie broni”.

Z 315 transportowców towarowych od 1 marca do 8 kwietnia 202 odbyły tankowce z ropą i gazem, a większość kierowała się na wschód, w stronę Zatoki Omańskiej, jak wynika z danych Kplera. Większość dotyczyła statków przybywających z Iranu lub zmierzających do Iranu.

Jakob Larsen, dyrektor ds. bezpieczeństwa międzynarodowego stowarzyszenia żeglugi BIMCO, powiedział w środę AFP, że opuszczenie Zatoki Perskiej „nie byłoby wskazane” bez koordynacji ze Stanami Zjednoczonymi i Iranem.

Wielu armatorów i stowarzyszeń żeglugowych nie ma pewności, czy statki będą mogły bezpiecznie przepływać z Zatoki do Zatoki Omańskiej, nawet w przypadku utrzymania zawieszenia broni.

Kraje podejmują kroki, aby zaradzić napięciom w dostawach. Indie przyznały zwolnienia w przypadku dwóch irańskich ładunków, w tym LPG do gotowania, ponieważ borykają się z poważnym niedoborem gazu i rozpoczęły racjonowanie.

W zeszłym miesiącu Stany Zjednoczone wydały tymczasowe zawieszenie eksportu irańskiej ropy, które wygasa 19 kwietnia, aby ustabilizować globalną podaż i ceny. Według grupy monitorującej od 28 lutego co najmniej 23 tankowce pływające pod irańską banderą dotarły do ​​Azji, utrzymując poziom dostaw sprzed wojny.

Opublikowano w Dawn, 10 kwietnia 2026 r