Strona główna Świat Wielka Brytania oskarża Rosję o „tajną” operację na Północnym Atlantyku

Wielka Brytania oskarża Rosję o „tajną” operację na Północnym Atlantyku

11
0

LONDYN: W czwartek Wielka Brytania oświadczyła, że ​​wyśledziła i odstraszyła trzy rosyjskie okręty podwodne w ramach rzekomej miesięcznej „tajnej operacji” na wodach brytyjskich na północnym Atlantyku, w pobliżu ważnych podmorskich kabli i rurociągów.

Ujawniając szczegóły wspólnej misji z Norwegią i innymi bliżej nieokreślonymi sojusznikami, brytyjski sekretarz obrony John Healey powiedział, że nie ma dowodów na to, że rosyjskie statki uszkodziły infrastrukturę podmorską.

Brytyjski minister powiedział, że ujawnia operację, w której brały udział brytyjskie okręty wojenne i samoloty wojskowe, aby „nawołać tę rosyjską działalność” i wysłać wiadomość prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi.

„Widzimy waszą działalność w związku z naszymi kablami i rurociągami i powinniście wiedzieć, że wszelkie próby ich uszkodzenia nie będą tolerowane i będą miały poważne konsekwencje” – powiedział na konferencji prasowej na Downing Street.

Healey powiedział, że wysłał brytyjskie siły zbrojne „w celu śledzenia i powstrzymywania wszelkich szkodliwych działań tych statków”, dodając, że celem Putina były „tajne operacje, które pozostają niewykryte w naszej infrastrukturze krytycznej”.

„Ujawniliśmy te tajne operacje. Daliśmy jasno do zrozumienia jemu i jego łodziom podwodnym, że obserwowaliśmy je na każdym kroku.” Wielka Brytania i jej sojusznicy namierzyli rosyjski okręt podwodny o napędzie atomowym klasy Akula oraz dwa specjalistyczne okręty podwodne należące do Rosyjskiej Głównej Dyrekcji Badań Głębinowych (GUGI), podało brytyjskie Ministerstwo Obrony.

Zdaniem ekspertów ds. obrony GUGI to jedna z najbardziej tajnych rosyjskich placówek odpowiedzialnych za monitorowanie podpowierzchniowych oceanów oraz głębinowe miniszpiegowskie mini łodzie podwodne o napędzie atomowym.

Oprócz szczegółów i zdjęć z misji tropicielskiej Ministerstwo Obrony opublikowało odtajnione zdjęcie statków GUGI zacumowanych w rosyjskiej bazie morskiej Olenya na Morzu Barentsa.

Rosyjski okręt podwodny szturmowy był „prawdopodobnie przynętą mającą odwrócić uwagę” od dwóch specjalistycznych statków, które „zaprojektowano do badania infrastruktury podwodnej w czasie pokoju i sabotowania jej w czasie konfliktu” – powiedział dziennikarzom Healey.

„Spędzali czas nad infrastrukturą krytyczną istotną dla nas i naszych sojuszników na północnym Atlantyku” – zauważył, a brytyjskie okręty wojenne zrzucały boje sonarowe, „aby pokazać im, że monitorujemy”.

„Chcieliśmy mieć pewność, że będziemy mogli ich ostrzec, że ich tajna operacja została ujawniona, i zmniejszyć ryzyko, że mogą podjąć jakiekolwiek działania, które mogłyby uszkodzić nasze rurociągi lub kable” – powiedział sekretarz obrony.

„Jestem pewien, że nie mamy dowodów na to, że doszło do jakichkolwiek uszkodzeń”. Healey powiedział, że w ramach misji, w której uczestniczyło około 500 brytyjskich pracowników, brytyjskie samoloty wylatały ponad 450 godzin, podczas gdy fregata marynarki wojennej przeleciała kilka tysięcy mil morskich.

Osobno odpowiedział na krytykę zawartą w Daily Telegraph, że Londyn nie ustosunkował się do niedawnych gróźb zatrzymania statków rosyjskiej „floty cieni” łamiącej sankcje przed tranzytem przez wody Wielkiej Brytanii.

Następnie gazeta sfotografowała w tym tygodniu rosyjską fregatę eskortującą co najmniej jeden objęty sankcjami tankowiec powiązany z Rosją przez wody brytyjskie bez ingerencji brytyjskiej marynarki wojennej.

Opublikowano w Dawn, 10 kwietnia 2026 r