Strona główna Świat Moskwa i Kijów wymieniają 300 więźniów po rozmowach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Moskwa i Kijów wymieniają 300 więźniów po rozmowach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

51
0

• Wysłannik USA twierdzi, że „pozostaje jeszcze wiele pracy”, aby zakończyć wojnę • Żadna ze stron nie otrzymuje aktualnych informacji na temat sporu terytorialnego • Rosja atakuje dostawy energii na Ukrainę

ABU ZABI: Ukraina i Rosja wymieniły ponad 300 więźniów po „produktywnych” rozmowach w Abu Zabi, które odbyły się w czwartek, po tym jak amerykański mediator przyznał, że przed nami „znacząca” praca w dążeniu do szerszego porozumienia kończącego wojnę.

Negocjacje stanowią najnowszy krok w wysiłkach dyplomatycznych mających na celu zaprzestanie walk – najbardziej śmiercionośnego konfliktu w Europie od czasu II wojny światowej, w którym zginęły setki tysięcy ludzi, miliony zmuszone zostały do ​​opuszczenia swoich domów, a znaczna część wschodniej i południowej Ukrainy została zdziesiątkowana.

W trakcie rozmów duże obszary stolicy Ukrainy nadal nie miały ogrzewania, a temperatury były poniżej zera po kolejnych rosyjskich strajkach, które uniemożliwiły dostawy energii do setek bloków mieszkalnych w Kijowie.

„Dzisiaj delegacje Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Rosji zgodziły się na wymianę 314 więźniów – to pierwsza taka wymiana od pięciu miesięcy” – powiedział w mediach społecznościowych wysłannik USA Steve Witkoff podczas drugiego dnia rozmów w Abu Zabi.

Ministerstwo obrony Rosji potwierdziło później, że obie strony wymieniły po 157 więźniów.

Choć Witkoff określił negocjacje jako „szczegółowe i produktywne”, przyćmił nadzieje na przełom, mówiąc, że „pozostaje jeszcze wiele pracy”. W środę Kijów określił pierwszy dzień negocjacji jako „merytoryczny i produktywny”.

Rosyjski negocjator Kirill Dmitriev również powiedział, że rozmowy przebiegają dobrze.

„Zdecydowanie widać postęp, sprawy zmierzają w dobrym, pozytywnym kierunku” – stwierdził.

Jednak z żadnej strony nie było żadnych aktualizacji w spornej kwestii terytorialnej ani żadnych oznak ustępstw ze strony Moskwy, która przystąpiła do rozmów, odmawiając kompromisu w sprawie swoich kluczowych żądań.

Wysłannik rosyjski ostro skrytykował także, bez wchodzenia w szczegóły, bez wchodzenia w szczegóły, jak to określił, próby „zakłócania postępu” podejmowane przez narody europejskie.

W rzadkim oficjalnym przyznaniu się do strat na polu bitwy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w środę, że od czasu inwazji Rosji w lutym 2022 r. zginęło co najmniej 55 000 żołnierzy jego kraju – liczba ta jest niższa niż wiele niezależnych szacunków.

Rosja nie ujawniła, ilu jej żołnierzy zginęło.

Śledzenie nekrologów i ogłoszeń rodzinnych przez BBC i niezależną stację Mediazona pozwoliło ustalić nazwiska ponad 160 000 rosyjskich żołnierzy poległych w konflikcie.

„Betonowe stopnie”

Przed dwudniowymi rozmowami Rosja przeprowadziła swój najnowszy zmasowany atak na infrastrukturę energetyczną Ukrainy, pozbawiając wielu ludzi prądu i trzęsąc się z powodu temperatur sięgających minus 20 stopni Celsjusza.

Główny negocjator Ukrainy Rustem Umerow powiedział w środę, że pierwszego dnia rozmów omówiono „konkretne kroki i praktyczne rozwiązania”.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział jednak reporterom, że walki będą trwały „dopóki reżim w Kijowie nie podejmie odpowiednich decyzji”.

Głównym punktem spornym w negocjacjach jest długoterminowy los terytorium we wschodniej Ukrainie.

Moskwa żąda, aby przed jakąkolwiek umową Kijów wycofał swoje wojska z obszarów Donbasu, w tym z silnie ufortyfikowanych miast położonych na ogromnych zasobach naturalnych.

Chce także międzynarodowego uznania, że ​​ziemie zajęte podczas inwazji należą do Rosji.

„Utrzymuj ciśnienie”

Kijów stwierdził, że konflikt powinien zostać zamrożony na obecnej linii frontu i odrzucił wycofanie sił.

Rozmowy w Abu Zabi stanowią drugą rundę trójstronnych negocjacji pomiędzy USA, Rosją i Ukrainą.

Od chwili powrotu na urząd prezydent USA Donald Trump nalega, aby obie strony wynegocjowały zakończenie wojny, przechwalając się, że może osiągnąć porozumienie w ciągu kilku godzin.

Zełenski powiedział w wywiadzie dla francuskiej telewizji, że rola amerykańskiego prezydenta jest kluczowa, że ​​„Putin boi się tylko Trumpa”.

Trump mógłby zastosować sankcje gospodarcze wobec Rosji lub przekazać Ukrainie broń, aby „utrzymać presję na Putina” – powiedział Zełenski.

Opublikowano w Dawn, 6 lutego 2026 r