Home Świat UE prowadzi rozmowy z talibami w sprawie deportacji Afgańczyków

UE prowadzi rozmowy z talibami w sprawie deportacji Afgańczyków

16
0

BRUKSELA: Unia Europejska kontynuuje plany deportacji Afgańczyków nieposiadających prawa do pobytu w bloku z powrotem do swojego kraju, co budzi praktyczne wyzwania i obawy ze strony agencji ONZ ds. uchodźców.

Pod naciskiem państw członkowskich, aby rozprawić się z nielegalną migracją, Bruksela nawiązała kontakty z rządem talibów w Kabulu, aby ocenić wykonalność powrotów.

Europejscy urzędnicy przeprowadzili dwie „misje techniczne” do tego kraju – ostatnią w styczniu – aby „zbadać strukturę prac nad readmisją i możliwą organizacją operacji powrotowych” – powiedział w tym tygodniu Markus Lammert, rzecznik Komisji Europejskiej.

Jeszcze kilka lat temu zwroty byłyby nie do pomyślenia i budzą wątpliwości prawne i etyczne. Organizacja Human Rights Watch ostrzegła w tym tygodniu, że władze talibskie „nasiliły represje” w zeszłym roku, powołując się na nowe przepisy ograniczające wolność mediów oraz ograniczenia wobec kobiet i dziewcząt.

Jednak kwestia powrotów jest obecnie forsowana przez większość z 27 krajów UE w następstwie pogorszenia opinii publicznej na temat migracji, które napędzało prawicowe zyski wyborcze w całym bloku.

„Nastąpiła zmiana… mówi się na ten temat znacznie więcej” – powiedział Arafat Jamal, przedstawiciel Agencji Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców w Afganistanie.

„To niezwykle niepokojące, ponieważ wydaje się, że jest to polityka oparta na emocjach i reakcjach, ale nie na faktycznej mądrości”.

Nasilanie deportacji stało się powszechnym trendem wśród krajów UE, ponieważ według oficjalnych danych mniej niż 20 procent osób, którym nakazano opuszczenie bloku, wraca obecnie do kraju pochodzenia.

Według agencji danych Wspólnoty w latach 2013–2024 do krajów UE wpłynęło około miliona wniosków o azyl złożonych przez Afgańczyków. W tym samym okresie zatwierdzono około połowę ich liczby.

W zeszłym roku największą grupę wnioskodawców stanowili Afgańczycy, a następnie Wenezuelczycy i Syryjczycy.

Włochy, Polska i Szwecja należą do 20 krajów UE, które poparły Belgię wzywającą Komisję do umożliwienia dobrowolnych i przymusowych powrotów osób, których wnioski zostały odrzucone, a niektóre z nich ubolewały, że nawet skazani przestępcy nie mogą zostać wydaleni.

Freddy Roosemont, dyrektor generalny belgijskiego urzędu imigracyjnego, powiedział, że jego rząd „obecnie współpracuje” z władzami wykonawczymi UE i partnerami o podobnych poglądach, „aby znaleźć rozwiązanie tego problemu”.

Masowe deportacje

Tymczasem niektórzy parli do przodu.

Od 2024 r. Niemcy deportowały ponad 100 Afgańczyków lotami czarterowymi, które umożliwił Katar.

Nastroje w kraju uległy pogorszeniu w wyniku serii śmiertelnych ataków Afgańczyków w ostatnich latach, w tym taranowania samochodów w Monachium w zeszłym roku i szału pchnięć nożem w Mannheim w 2024 r.

Austria poszła w jej ślady, deportując w październiku pierwszego Afgańczyka od 2021 roku.

Inne, jak Francja, wyemitowały rezerwację.

Organizacje praw człowieka twierdzą, że kraj pogrążony jest w kryzysie humanitarnym, który pogłębia susza i ogromne cięcia w pomocy zagranicznej.

Opublikowano w Dawn, 7 lutego 2026 r