Co najmniej 15 osób zginęło w sobotę w wyniku przewrócenia się minibusa i wjechania w dolinę w północno-wschodnim Afganistanie – podała policja.
Autobus „zjechał z kursu i wpadł do doliny”, gdy jechał drogą w prowincji Badakhshan w kierunku stolicy Faizabadu – powiedział rzecznik policji prowincji, obwiniając za wypadek „poważne uszkodzenia dróg”.
Ofiarami jest sześcioro dzieci, pięć kobiet i czterech mężczyzn – dodał rzecznik.
Trzech z nich zmarło w szpitalu po przewiezieniu do szpitala z poważnymi obrażeniami, co zwiększyło ogólną liczbę ofiar śmiertelnych z wypadku do 15.
W Afganistanie częste są śmiertelne wypadki drogowe, częściowo spowodowane złym stanem dróg po dziesięcioleciach konfliktów, niebezpieczną jazdą i brakiem przepisów.
W sierpniu ubiegłego roku w zachodniej prowincji Herat rozbił się autobus przewożący migrantów powracających z Iranu, w wyniku czego zginęło 78 osób, w tym kilkanaście dzieci.
Według władz autobus zderzył się z motocyklem i ciężarówką, co było jednym z najbardziej śmiertelnych wypadków od lat.
Również w sierpniu 25 osób zginęło, gdy autobus przewrócił się na autostradzie w pobliżu stolicy Kabulu „z powodu zaniedbania kierowcy” – podały władze.








