Home Świat Chiny potępiają atak Imambargah w Islamabadzie i twierdzą, że wspierają Pakistan w...

Chiny potępiają atak Imambargah w Islamabadzie i twierdzą, że wspierają Pakistan w zapewnianiu bezpieczeństwa narodowego

22
0

Chiny potępiły w niedzielę śmiertelny samobójczy zamach bombowy w imambargah w Islamabadzie, który miał miejsce na początku tego tygodnia, twierdząc, że „zdecydowanie wspierają” rząd pakistański w zapewnianiu bezpieczeństwa narodowego i stabilności.

“Chiny są głęboko zszokowane śmiercionośną eksplozją w stolicy Pakistanu, Islamabadzie i poniesionymi przez nią ciężkimi ofiarami. Chiny opłakują utracone życie, a nasze serca kierują się ku rannym i tym, którzy stracili swoich bliskich.

„Chiny zdecydowanie potępiają atak, sprzeciwiają się wszelkim formom terroryzmu i zdecydowanie wspierają rząd pakistański w zapewnianiu bezpieczeństwa narodowego i stabilności oraz ochronie bezpieczeństwa ludzi” – głosi oświadczenie chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

Atak miał miejsce w piątek w meczecie przy Imambargah Qasr-i-Khadijatul Kubra, położonym w dzielnicy Tarlai na terenie tzw. „wiejskiego Islamabadu”, niedaleko Lehtrar Road. W jego wyniku zginęło ponad 30 osób, a ponad 100 zostało rannych.

Policja podała, że ​​do wybuchu doszło po piątkowych modlitwach, i dodała, że ​​napastnika zatrzymano przy bramie meczetu, gdzie zdetonował ładunek wybuchowy.

Materiał filmowy i zdjęcia z miejsca wybuchu ukazują kilka ciał leżących w pobliżu głównej bramy meczetu, a ludzie i gruz porozrzucani są także po pokrytej czerwonym dywanem sali modlitewnej.

Dziesiątki kolejnych rannych leżało w ogrodzie przed meczetem, gdy ludzie wzywali pomocy.

Bezczelny atak wywołał falę żalu w całym kraju i potępienie ze strony większości stolic świata, a także lokalnych grup politycznych i religijnych.

W miarę kontynuowania dochodzenia w sprawie incydentu władze wskazywały palcami na Afganistan i Indie.

Minister spraw wewnętrznych Mohsin Naqvi powiedział wczoraj, że czterech osób odpowiedzialnych za samobójczy zamach bombowy, w tym jego mózg, zostało aresztowanych, twierdząc, że podejrzanych przetrzymywano podczas nocnych nalotów w Khyber Pakhtunkhwa.

Powiedział, że wiele agencji wszczęło dochodzenie natychmiast po wybuchu i przeprowadziło działania w ciągu nocy. „Chcę pochwalić nasze agencje i Wydział Antyterrorystyczny w KP, że wszystkie osoby powiązane z wybuchem, w tym jego sprawcy, zostali aresztowani przed godziną 3 w nocy” – dodał.

Po wybuchu przeprowadzono naloty w Peszawarze i Nowshera, a organizatorów i organizatorów aresztowano.

Naqvi twierdził, że mózgiem był obywatel Afganistanu powiązany z bojownikiem Państwa Islamskiego (IS). „Terrorysta biorący udział w tym incydencie przeszedł szkolenie w Afganistanie. Sposób, w jaki został przeszkolony, mówi wszystko o jego podróżach” – powiedział Naqvi.

Dodał, że w czasie nocnych obław zamordowano zastępcę podinspektora policji KP, a kilku pracowników zostało rannych.

Podkreślił, że sieć została zdemontowana. „Cała sieć ISIS została rozbita” – powiedział.

Naqvi twierdził, że z Afganistanu działa co najmniej „21 organizacji terrorystycznych”. Zarzucał, że najemnicy przeszli na stronę „tego, kto im więcej zapłaci”.

„Ktoś daje im fundusze, a oni skądś dostają dolary” – powiedział, zarzucając, że Indie zapewniają fundusze i wyznaczają cele. „Ci, którzy dawali 500 dolarów, teraz dają 1500 dolarów… Indie od maja zwiększyły fundusze trzykrotnie” – powiedział.