Home Świat Pakistan zaproszony na pierwsze posiedzenie Rady Pokoju, które prawdopodobnie weźmie w nim...

Pakistan zaproszony na pierwsze posiedzenie Rady Pokoju, które prawdopodobnie weźmie w nim udział, podają źródła

19
0

WASZYNGTON: Pakistan został zaproszony na pierwsze proponowane spotkanie „Rady Pokoju” (BoP) prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie Strefy Gazy, które według doniesień odbędzie się w Waszyngtonie 19 lutego i prawdopodobnie w nim weźmie udział – poinformowały źródła dyplomatyczne Dawn.

Według źródeł Islamabad otrzymał zaproszenie w ramach działań skierowanych do krajów, które już dołączyły do ​​zarządu, zapoczątkowanych przez Trumpa pod koniec ubiegłego miesiąca. Oczekuje się, że spotkanie skupi się na nadaniu formalnego kształtu zarządowi, w tym jego strukturze, mandatowi i sekretariatowi, podają źródła.

„Będzie to kluczowe spotkanie, którego celem będzie nadanie zarządowi kształtu i struktury” – podało jedno ze źródeł dyplomatycznych. Zapytane, czy można zwrócić się do Pakistanu o przesłanie wojsk do proponowanych międzynarodowych sił stabilizacyjnych w Strefie Gazy, źródło stwierdziło, że takie dyskusje są przedwczesne.

“To przyjdzie później. Najpierw musimy nadać zarządowi kształt, stworzyć strukturę, powołać sekretariat i określić jego kierunek” – dodał.

Inne źródło również stwierdziło, że jest „wciąż za wcześnie” na jakąkolwiek dyskusję na temat wkładu żołnierzy.

Pakistan znajduje się wśród 14 krajów, które 22 stycznia na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos podpisały Statut Rady Pokoju, stając się członkiem-założycielem tego organu.

Zarząd został pierwotnie zaproponowany we wrześniu 2025 r., a formalnie powołany w zeszłym miesiącu. Zgodnie ze swoim statutem rząd USA pełni funkcję oficjalnego depozytariusza. Prezydent Trump wyznaczył Instytut Pokoju im. Donalda J. Trumpa w Waszyngtonie na siedzibę zarządu.

Kontrowersyjna inicjatywa

Jak wynika z raportu Axios, powołującego się na urzędnika amerykańskiego i dyplomatów z czterech uczestniczących krajów, Biały Dom zaproponował zorganizowanie pierwszego spotkania BoP w Amerykańskim Instytucie Pokoju w Waszyngtonie. Plany, które obejmują element zbierania funduszy na odbudowę Gazy, znajdują się na wczesnym etapie i mogą jeszcze ulec zmianie.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu ma spotkać się z prezydentem Trumpem w Białym Domu 18 lutego, dzień przed planowanym posiedzeniem zarządu.

Trump, który będzie przewodniczącym tego organu, powiedział, że Rada Pokoju będzie dążyć do rozwiązania globalnych konfliktów – twierdzenie to zaniepokoiło wielu ekspertów, którzy obawiają się, że inicjatywa ta może podważyć Organizację Narodów Zjednoczonych i istniejące mechanizmy wielostronne.

Chociaż do zarządu dołączyło kilku bliskowschodnich sojuszników Waszyngtonu, wielu tradycyjnych zachodnich sojuszników USA jak dotąd trzymało się z daleka, odzwierciedlając niepokój zarówno co do jego struktury, jak i mandatu.

Rachunek Pakistanu

Dla Pakistanu udział w spotkaniu odzwierciedla ostrożny, ale przemyślany wybór dyplomatyczny. Jako wieloletni zwolennik praw Palestyny ​​Islamabad starał się nadal angażować w międzynarodowe dyskusje na temat Strefy Gazy, unikając jednocześnie inicjatyw, które mogłyby legitymizować zewnętrzną kontrolę nad terytorium Palestyny.

Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ przyjęta w połowie listopada upoważniła Radę wraz ze współpracującymi państwami do utworzenia międzynarodowych sił stabilizacyjnych w Gazie po zawieszeniu broni, które rozpoczęło się w październiku zgodnie z planem wspieranym przez Trumpa zaakceptowanym przez Izrael i Hamas.

Jednakże zawieszenie broni pozostaje kruche i dochodzi do powtarzających się naruszeń. Od października zginęło ponad 550 Palestyńczyków i czterech izraelskich żołnierzy.

W izraelskich atakach na Gazę od października 2023 r. zginęło ponad 71 000 Palestyńczyków, wysiedlono całą ludność i wywołano poważny kryzys humanitarny. Wiele organizacji praw człowieka, uczeni i dochodzenie ONZ uznali, że ta kampania jest równoznaczna z ludobójstwem – czemu Izrael zaprzecza.

Zgodnie z planem Trumpa dla Gazy ujawnionym pod koniec ubiegłego roku Rada Pokoju miała pierwotnie nadzorować tymczasowe zarządzanie Gazą, zanim została rozszerzona w celu rozwiązywania globalnych konfliktów.

Eksperci i uczeni zajmujący się prawami skrytykowali tę koncepcję, argumentując, że zarząd pod przewodnictwem USA nadzorujący sprawy obcego terytorium przypomina strukturę kolonialną. Brak reprezentacji Palestyny ​​w zarządzie jeszcze bardziej pogłębił te obawy.

W przypadku Pakistanu obecność na posiedzeniu inauguracyjnym niekoniecznie oznacza poparcie dla szerszej wizji rady. Zamiast tego urzędnicy sugerują, że Islamabad dostrzega wartość w pozostaniu obecnym na forum, które mogłoby wpłynąć na przyszłość Gazy, zastrzegając jednocześnie swoje stanowisko w kluczowych kwestiach, takich jak zarządzanie, odpowiedzialność i jakakolwiek potencjalna rola wojskowa.

W miarę kształtowania się Rady Pokoju wyzwaniem dla Pakistanu będzie zrównoważenie zaangażowania dyplomatycznego z deklarowanym zaangażowaniem na rzecz samostanowienia Palestyny ​​i prawa międzynarodowego – a linia ta będzie prawdopodobnie znajdować się pod coraz większą presją w miarę przejścia inicjatywy od koncepcji do wdrożenia.