Strona główna Technologie Astronauci Artemis II pędzą do domu z Księżyca w kierunku wodowania

Astronauci Artemis II pędzą do domu z Księżyca w kierunku wodowania

3
0

Czterech astronautów Artemis II, powracających z pierwszej od ponad pół wieku załogowej podróży na Księżyc, w piątek poleciało z powrotem w stronę Ziemi na pokładzie statku kosmicznego Orion w kształcie żelki, kierując się w stronę wodowania na Pacyfiku u wybrzeży południowej Kalifornii.

Oczekiwano, że finał słynnej 10-dniowej misji NASA rozpocznie się od oddzielenia kapsuły załogi Oriona od modułu serwisowego, po czym nastąpi ogniste wejście w atmosferę ziemską i sześciominutowa przerwa w łączności radiowej, zanim kapsuła spadnie na spadochronach do morza.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, amerykańscy astronauci Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch, wraz z kanadyjskim astronautą Jeremym Hansenem, wylądują bezpiecznie w oceanie na pokładzie kapsuły Orion, nazwanej Integrity, wkrótce po godzinie 20:00 czasu wschodniego (0000 GMT) u wybrzeży San Diego.

Kwartet wystartował 1 kwietnia z Cape Canaveral na Florydzie, wyniesiony na orbitę okołoziemską za pomocą gigantycznej rakiety NASA Space Launch System, po czym opłynął niewidoczną stronę Księżyca, zapuszczając się w przestrzeń kosmiczną głębiej niż jakikolwiek człowiek przed nimi.

To zdjęcie z ulotki opublikowane 9 kwietnia 2026 r. przez NASA przedstawia słaby widok półksiężyca Ziemi nad horyzontem po niewidocznej stronie Księżyca, sfotografowany przez załogę Artemis II ze statku kosmicznego Orion 6 kwietnia 2026 r. —Reuters Stepping stone to Mars

W ten sposób stali się pierwszymi astronautami, którzy przelecieli w pobliżu Księżyca od czasu programu Apollo z lat 60. i 70. XX wieku. Glover, Koch i Hansen przeszli także do historii jako pierwszy czarnoskóry astronauta, odpowiednio pierwsza kobieta i pierwsza obywatelka spoza USA, która wzięła udział w misji księżycowej.

Rejs, po próbnym locie statku kosmicznego Orion bez załogi wokół Księżyca przez sondę Orion w 2022 r., stanowił krytyczną próbę generalną przed planowaną pod koniec tej dekady próbą wylądowania astronautów na powierzchni Księżyca po raz pierwszy od czasu Apollo 17 pod koniec 1972 r.

Ostatecznym celem programu Artemis jest ustanowienie długoterminowej obecności na Księżycu jako odskoczni do ostatecznej eksploracji Marsa przez człowieka.

Nawiązując do historycznej paraleli z erą Apolla w okresie zimnej wojny, misja Artemis II rozgrywała się w kontekście zawirowań politycznych i społecznych, w tym konfliktu zbrojnego w USA, który okazał się niepopularny w kraju.

Dla wielu osób na całym świecie urzeczonych najnowszym zdjęciem Księżyca potwierdziło ono osiągnięcia nauki i technologii w czasach, gdy wielkim technologiom powszechnie nie ufano, a nawet obawiano się. Badania opinii publicznej wykazały szerokie poparcie społeczne dla celów misji.

Krytyczny test osłony termicznej

Powrót na Ziemię podda statek kosmiczny Orion krytycznemu testowi jego osłony termicznej, która podczas lotu testowego w 2022 r. doznała nieoczekiwanego poziomu spalenia i naprężenia podczas ponownego wejścia w atmosferę.

W rezultacie inżynierowie NASA zmienili trajektorię opadania Artemis II, aby zmniejszyć gromadzenie się ciepła i zmniejszyć ryzyko spalenia kapsuły.

Astronauta NASA i pilot Artemis II Victor Glover jest na zdjęciu w statku kosmicznym Orion podczas przelotu nad Księżycem Artemis II 6 kwietnia 2026 r. —Reuters

Mimo to, gdy Orion wpadnie w atmosferę z prędkością około 40 235 km/h, oczekuje się, że temperatura na zewnątrz kapsuły wzrośnie do około 2760 stopni Celsjusza (5000 stopni Fahrenheita).

Ponownie skalibrowana ścieżka końcowego zniżania zawęziła również rozmiar potencjalnej strefy wodowania, ograniczając możliwości lądowania celu w przypadku złej pogody na morzu. Urzędnicy NASA oświadczyli w czwartek, że prognozy dla preferowanej strefy rozpryskiwania wyglądają korzystnie.

Równie krytyczne jak działanie osłony termicznej jest kilka innych czynników, w tym osiągnięcie precyzyjnej ścieżki opadania statku kosmicznego i kąta ponownego wejścia w atmosferę poprzez serię impulsów korygujących kurs silników naprowadzających strumień.

Ostatnie z trzech takich „oparzeń” paliwa odrzutowego zaplanowano na piątkowe popołudnie, około pięć godzin przed wodowaniem.

Gdy kapsuła dotrze do górnej części atmosfery, potrzeba mniej niż 15 minut, wliczając sześciominutową przerwę w radiu, zanim zostaną uruchomione dwa zestawy spadochronów i kapsuła wypłynie do morza.

NASA twierdzi, że zespołom ratowniczym zajmie to około godziny, aby zabezpieczyć Oriona, wnieść go na statek i pomóc astronautom w opuszczaniu kapsuły jeden po drugim.

W szczytowym momencie lotu załoga osiągnęła punkt oddalony o 252 756 mil od Ziemi, przekraczając poprzedni rekord wynoszący około 248 000 mil, ustanowiony w 1970 roku przez załogę Apollo 13.