Home Wiadomości Polski parlament zatwierdza amnestię prawną dla Polaków walczących w siłach zbrojnych Ukrainy

Polski parlament zatwierdza amnestię prawną dla Polaków walczących w siłach zbrojnych Ukrainy

2
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Polscy ustawodawcy zatwierdzili udzielenie amnestii prawnej Polakom, którzy chwycili za broń w obronie Ukrainy. Zwykle służba w zagranicznej armii bez zgody polskich władz jest przestępstwem zagrożonym karą do pięciu lat więzienia.

W piątek projekt nowej „ustawy o niekaraniu ochotników broniących wolności i niepodległości Ukrainy” uzyskał niemal jednomyślne poparcie Sejmu, silniejszej izby niższej parlamentu. Tylko skrajna prawica nie głosowała za.

Polskim ochotnikom walczącym za Ukrainę „należy się pochwała, a nie groźba kary” – oświadczyła w Sejmie jedna z pomysłodawców projektu ustawy, Małgorzata Tracz.

Ci ludzie zasługują dziś na CHWAŁĘ, a nie na groźbę kary!

Obywatele wielu krajów, w tym Polski, dołączyli do szeregów obrońców, by stawić czoła najeźdźcy. Bronić wolności, demokracji i bezpieczeństwa nie tylko Ukrainy, ale całej Europy, zwłaszcza Polski. Och… pic.twitter.com/eAMyJKdXua

— Małgorzata Tracz (@GoTracz) 12 lutego 2026

Projekt ustawy, który po raz pierwszy zaproponowali posłowie centrowej Koalicji Obywatelskiej (KO), głównej partii rządzącej w Polsce, w grudniu 2024 roku, zapewniałby immunitet Polakom, którzy wstąpili do ukraińskich sił zbrojnych.

Pierwotna ustawa miała objąć żołnierzy służących od rozpoczęcia przez Rosję inwazji na pełną skalę w lutym 2022 r. Najnowsza wersja obejmuje jednak okres od kwietnia 2014 r., kiedy wspierani przez Rosję separatyści rozpoczęli wojnę w Donbasie przeciwko ukraińskiemu rządowi.

Obywatele polscy lub cudzoziemcy zamieszkujący w Polsce, którzy w tym okresie służyli w Siłach Zbrojnych Ukrainy, uzyskaliby immunitet od ścigania pod warunkiem powiadomienia Ministra Obrony Narodowej o powrocie do Polski.

Amnestia przysługuje także osobom, które zostały już skazane za walkę w siłach zbrojnych Ukrainy. Nie wiadomo, ile takich wyroków wydano, gdyż nie prowadzi się takich statystyk – zauważa serwis informacyjny WNP.

Autorzy projektu ustawy argumentują, że „w istniejącym kontekście międzynarodowym udział obywatela polskiego w walce Ukrainy z rosyjską agresją nie może być postrzegany jako naruszenie konstytucyjnych obowiązków lojalności wobec Polski, troski o dobro wspólne czy obowiązku obrony ojczyzny”.

Prace nad projektem ustawy charakteryzowały się rzadkim stopniem ponadpartyjności wśród często głęboko podzielonych partii politycznych w Polsce. Znalazło to odzwierciedlenie w głosowaniu w Sejmie, gdzie projekt ustawy poparły zarówno koalicja rządząca – rozciągająca się od lewicy do centroprawicy – ​​jak i główna narodowo-konserwatywna partia opozycji, Prawo i Sprawiedliwość (PiS).

Od głosu wstrzymali się jednak wszyscy posłowie z grupy skrajnie prawicowej Konfederacji (Konfederacja), a przeciw ustawie głosowali wszyscy trzej posłowie z radykalnie prawicowej partii Konfederacja Korony Polskiej (KKP) pod przewodnictwem Grzegorza Brauna. Obie te grupy są krytyczne wobec Ukrainy.

Żadnych złudzeń Konfederacja Brauna chce ukarać polskich ochotników walczących z rosyjską agresją. Konfederacja „wstrzymuje się” – czyli de facto na to pozwala.

Chcą ukarać tych, którzy wystąpili przeciwko Kremlowi. Ich hasła o patriotyzmie są tyle warte. pic.twitter.com/teV3eW14bc

— Paweł Bliźniuk (@PawelBlizniuk) 13 lutego 2026

Projekt ustawy trafia teraz do Senatu wyższej izby, który może opóźniać uchwalenie ustawy i sugerować poprawki, ale nie może go zablokować.

Po zatwierdzeniu przez parlament trafiłaby ona w ręce prezydenta Karola Nawrockiego, który mógłby ją podpisać, zawetować lub skierować do oceny Trybunału Konstytucyjnego.

Nawrocki nie zajął publicznie stanowiska w sprawie projektu ustawy. Został wybrany na prezydenta w zeszłym roku przy poparciu PiS, ale cieszy się też dobrymi stosunkami z Konfederacją i czasami zajmował wobec Ukrainy ostrzejsze stanowisko niż PiS. Jednak prezydent jasno stwierdza również, że należy wspierać Ukrainę w walce z Rosją.

„Jestem obecnie przeciwny wejściu Ukrainy do UE” – mówi @NawrockiKn w swoim pierwszym zagranicznym wywiadzie od czasu, gdy został prezydentem-elektem Polski.

Podkreślił jednak, że Polska „musi wspierać Ukrainę”, bo „Rosja jest największym zagrożeniem dla regionu” https://t.co/MWhxPsze0w

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 9 czerwca 2025

Andrzej Podgórski, rzecznik tzw. Legionu Polskiego, organizacji polskich ochotników walczących na rzecz Ukrainy, mówi, że jej członkowie od dawna zabiegali o wprowadzenie takiej ustawy.

„Wielu z tych ochotników, którzy walczą o Ukrainę, oprócz codziennych wyzwań związanych z przetrwaniem z dnia na dzień, martwi się także tym, co będzie, kiedy wrócę do domu” – powiedział, cytowany przez portal informacyjny Gazeta.pl. „Ważne jest zapewnienie im psychologicznego spokoju ducha”.

Nie ma dokładnych danych, ilu Polaków walczyło na Ukrainie, ale Gazeta.pl powołuje się na szacunki, że z proponowanej ustawy skorzysta kilkaset osób.

Polska wydała nakaz aresztowania byłego polskiego żołnierza oskarżonego o wstąpienie do armii rosyjskiej i szerzenie dezinformacji w imieniu rosyjskiego wywiadu, w tym za pośrednictwem filmów w serwisie TikTok, gdzie prowadzi on konto „Polak w Donbasie” https://t.co/HryZY2qy09

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 29 stycznia 2026

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Źródło głównego zdjęcia: Prezydent Ukrainy/Wikimedia Commons (w domenie publicznej)

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notatek z Polski. Pisał o sprawach polskich dla szerokiej gamy publikacji, m.in. „Foreign Policy”, „POLITICO Europe”, „EUobserver” i „Dziennika Gazety Prawnej”.