Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Rosja zaprotestowała do Polski w związku z wandalizmem na sowieckim cmentarzu wojennym, który jej zdaniem został zniszczony „napisami i symbolami wychwalającymi ukraińskich nazistów”.
W środę ambasada Rosji w Warszawie wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że „dowiedziała się o akcie wandalizmu na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku”, mieście położonym na północnym wybrzeżu Bałtyku. Zawiera szczątki ponad 3000 żołnierzy radzieckich, którzy zginęli podczas II wojny światowej.
Komentarz Ambasady Rosji w Polsce
W marcu 2026 roku Ambasada Rosji w Polsce dowiedziała się o akcie wandalizmu na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku (województwo pomorskie), na którym pochowanych jest ponad 3 tysiące radzieckich żołnierzy poległych podczas II wojny światowej… pic.twitter.com/oJ6imuaE1u
— Ambasada Rosji, PL (@rusemb_pl) 11 marca 2026 r
Ambasada zauważyła, że centralny element cmentarza, długi mur zawierający rzeźbę i tablice, został „zabrudzony niewłaściwymi napisami i symbolami wychwalającymi ukraińskich nazistów”.
Notatki z Polski, które dotarły dzisiaj na miejsce, potwierdziły, że doszło do wandalizmu. Na ścianie namalowano dwa zdania w języku ukraińskim. Pierwsza mówi o „więzieniu narodów ZSRR”. Drugi jest niedokończony, ale wydaje się, że miał na celu powiedzieć „Chwała Brygadzie Azowskiej”.
Brygada Avoz wchodzi w skład Gwardii Narodowej Ukrainy kojarzonej z ideologią skrajnie prawicową i neonazistowską. Brygada jest często przedstawiana przez Rosję jako dowód konieczności „denazyfikacji Ukrainy”, co Moskwa wykorzystuje jako usprawiedliwienie swojej agresji na zachodniego sąsiada.
Graffiti na ścianie pamiątkowej cmentarza przedstawia symbol „Idei Narodowej” używany przez Brygadę Azowską i inne ukraińskie grupy skrajnie prawicowe. Został on także namalowany na innym nagrobku.
W swoim oświadczeniu ambasada rosyjska poinformowała, że „wysłała list protestacyjny do władz polskich, żądając przywrócenia pomnika do pierwotnego wyglądu, ustalenia i ukarania osób odpowiedzialnych oraz zapobieżenia podobnym czynom w przyszłości”.
Tymczasem na czwartkowej konferencji prasowej rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa również potępiła incydent, nazywając go „obrzydliwym przykładem nie tylko rusofobii, ale także szerzącego się w Polsce nacjonalizmu”.
„Warszawa dokłada wszelkich starań, aby usunąć z przestrzeni publicznej wszystko, co dotyczy historii Związku Radzieckiego i ratowania narodu polskiego z hitlerowskiej niewoli przez Armię Czerwoną” – dodała, cytowana przez portal Onet.
Rosja regularnie oskarża Polskę o bycie siedliskiem „rusofobii” i krytykuje ją za burzenie pomników sowieckich. W narracji Kremla Związek Radziecki „wyzwolił” Polskę spod nazistowskich Niemiec, ale Polacy postrzegają to po prostu jako początek dziesięcioleci narzuconych przez Moskwę rządów komunistycznych.
Rosja ostrzegła swoich obywateli przed wyjazdami do Polski ze względu na „wzrost nastrojów rusofobicznych i przypadki prześladowań obywateli Rosji” https://t.co/epUN9asXRS
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 16 stycznia 2026
Na mocy umowy zawartej pomiędzy Polską a Rosją w 1994 roku oba kraje zobowiązane są do zachowania miejsc pochówku. Moskwa argumentuje, że wymaga to także ochrony pomników, ale Warszawa twierdzi, że dotyczy to tylko cmentarzy.
Polska zwraca także uwagę na fakt, że Rosja naruszyła miejsca pochówku ofiar zbrodni katyńskiej z 1940 r., w której Sowieci zamordowali 22 000 polskich oficerów, intelektualistów i innych więźniów.
W chwili pisania tego tekstu nie było żadnych komentarzy ze strony władz lokalnych ani krajowych w sprawie wandalizmu na cmentarzu sowieckim w Gdańsku.
Polska potępiła usunięcie polskich symboli wojskowych z cmentarzy w Rosji Polaków zamordowanych przez Sowietów podczas II wojny światowej.
„Będziemy bronić tych krzyży, bo nie akceptujemy rosyjskich kłamstw historycznych” – mówi minister spraw zagranicznych @sikorskiradek https://t.co/syYLpdWG3N
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 21 maja 2025
W ostatnim czasie napięcia między Warszawą a Moskwą były szczególnie wysokie, w szczególności z powodu kampanii sabotażu, cyberataków, dezinformacji i szpiegostwa prowadzonej w Polsce przez agentów działających w imieniu Rosji.
W odpowiedzi Polska nakazała Rosji zamknięcie wszystkich swoich konsulatów w kraju, w tym jednego w Gdańsku. W ramach posunięcia „wet za wet” Rosja zamknęła także wszystkie polskie konsulaty.
Choć Rosja usunęła w grudniu ubiegłego roku swoich dyplomatów z konsulatu w Gdańsku, to jednak odmówiła przekazania samego budynku, co skłoniło władze lokalne do rozważenia podjęcia kroków prawnych w celu odzyskania terenu.
Polska jest także jednym z największych zwolenników Ukrainy w jej obronie przed rosyjską agresją i przyjęła dużą liczbę ukraińskich uchodźców. W Polsce mieszka prawie milion osób i setki tysięcy ukraińskich migrantów zarobkowych.
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Autorem wszystkich zdjęć: Alicja Ptak/Notatki z Polski
Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notatek z Polski. Pisał o sprawach polskich dla szerokiej gamy publikacji, m.in. „Foreign Policy”, „POLITICO Europe”, „EUobserver” i „Dziennika Gazety Prawnej”.








