Strona główna Wiadomości Minister klimatu twierdzi, że nowy polski system kaucji podwoił recykling plastikowych butelek

Minister klimatu twierdzi, że nowy polski system kaucji podwoił recykling plastikowych butelek

4
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Od czasu jego uruchomienia w październiku nowy polski system zwrotu kaucji już podwoił odsetek plastikowych butelek poddawanych recyklingowi, mówi minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.

Uwzględniła jednak również publiczną krytykę sposobu działania i stwierdziła, że ​​ministerstwo będzie w dalszym ciągu wprowadzać ulepszenia. Z niedawnego sondażu wynika, że ​​połowa Polaków nie lubi tego systemu, a tylko jedna czwarta go aprobuje.

„Na początku wprowadzenie systemu kaucji powoduje naturalne turbulencje, ale pierwsze rezultaty są obiecujące – mamy już o 100% więcej zbiórek plastikowych butelek niż wcześniej w żółtych pojemnikach. Oczywiście trzeba poprawić logistykę – operatorzy muszą usprawnić zbiórkę butelek… pic.twitter.com/390KBSdfM1

— Ministerstwo Klimatu i Środowiska (@MKiS_GOV_PL) 17 marca 2026 r

System wymaga od konsumentów wpłacenia kaucji w wysokości od 0,5 zł do 1 zł przy zakupie produktów w butelkach plastikowych, szklanych lub puszkach metalowych. Kaucja jest następnie zwracana konsumentom po oddaniu opakowania do sklepu lub innego punktu zbiórki.

W tym tygodniu w rozmowie z nadawcą RMF Hennig-Kloska powiedziała, że ​​odsetek plastikowych butelek poddawanych recyklingowi jest obecnie dwukrotnie większy niż przed wprowadzeniem systemu. Później potwierdziła, że ​​wskaźnik recyklingu wynosi obecnie 60%.

Rzecznik jej ministerstwa powiedziała „Notes from Poland”, że w poprzednim systemie, w którym konsumenci zwracali plastikowe pojemniki do żółtych pojemników lub toreb, wskaźnik recyklingu kształtował się na poziomie około 30%. Statutowym celem nowego systemu jest zebranie 77% kontenerów do 2028 r. i wzrost do 90% do 2029 r.

Hennig-Kloska przyznała jednak również, że system spotkał się z publiczną krytyką i przyznała, że ​​potrzebne są „dostosowania logistyczne”, aby poprawić jego funkcjonowanie.

Powiedziała, że ​​wkrótce spotka się z operatorami, aby omówić ulepszenie oznakowania punktów zwrotów butelek, szczególnie w sklepach, w których zwrotami zajmują się pracownicy, a nie maszyny. „Klienci muszą wiedzieć, gdzie mogą zwrócić butelki, jeśli w danym sklepie nie ma automatu” – wyjaśniła.

Z najnowszego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika, że ​​z systemu korzysta 46,3% respondentów. Jednak tylko 27,6% respondentów oceniło go pozytywnie, w porównaniu z około 60% w momencie pierwszego uruchomienia systemu. Tymczasem 50,5% oceniło to negatywnie, a 19,8% stwierdziło, że nie ma zdania.

Powołując się na ankiety i komentarze użytkowników w mediach społecznościowych, gazeta doniosła o szeregu skarg, m.in. o tym, że maszyny do zwrotu kontenerów często nie działają lub w przypadku małych miejscowości po prostu nie są dostępne.

Celem zwiększenia recyklingu w Polsce uruchomiono ogólnopolski system kaucji za plastikowe i metalowe opakowania po napojach.

Do ceny takich produktów zostanie doliczona kaucja, którą pieniądze zwrócimy po zwróceniu opakowania przez konsumenta https://t.co/tuOBq5DKQE

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 1 października 2025

Z innego sondażu przeprowadzonego w tym tygodniu przez Instytut Badań Opinii IQS w ramach kampanii z okazji Światowego Dnia Recyklingu wynika, że ​​najczęściej wymienianymi powodami niekorzystania z systemu przez osoby niekorzystające z systemu był brak maszyn do zwrotów oraz brak miejsca w domu na przechowywanie pustych opakowań.

Z innego sondażu przeprowadzonego przez Ariadnę dla serwisu informacyjnego Wirtualna Polska wynika, że ​​56% respondentów zniechęciło się do korzystania z systemu, ponieważ nie mogli zgnieść butelek przed ich zwrotem.

Piotr Okurowski, dyrektor generalny Kaucja.pl, będącej jednym z operatorów systemu, powiedział Rzeczpospolitej, że takie frustracje „nie dziwią nas na tym etapie wdrożenia, bo zakładaliśmy, że uruchomienie systemu będzie wiązało się z wyzwaniami”.

Sondaż: Polacy czują się uwięzieni w butelkach. „Rzeczpospolita” pytała o ocenę systemu kaucyjnego. https://t.co/2PGk2PFtte

— Michał Ciechowski (@M_Ciechowski) 11 marca 2026

Tymczasem przedstawiciele Konfederacji (Konfederacji), skrajnie prawicowej grupy zasiadającej w parlamencie, nazwali ten system „oszustwem”, w ramach którego konsumenci „napychają kieszenie największych korporacji”.

Twierdzą, że środki z depozytów z niezwróconych kontenerów są wypłacane firmie zarządzającej operacjami systemu, m.in. w formie premii dla kadry kierowniczej, a nie na usprawnienia logistyczne.

W odpowiedzi Hennig-Kloska powiedziała nadawcy radiowemu RMF, że choć depozyty są wykorzystywane na wsparcie firmy „non-profit” obsługującej system, nadwyżki środków są wydawane na poprawę funkcjonowania logistycznego.

Zaprzeczyła, jakoby wypłacono jakiekolwiek premie, ale dodała, że ​​„jeśli w tym obszarze pojawią się jakieś nieprawidłowości, z pewnością je wyeliminujemy”.

Oszustwo depozytowe! Każda niezwrócona butelka finansuje prywatne firmy zarządzające systemem!

Jeżeli nie zwrócimy butelki, nasze pieniądze zostają w systemie i trafiają do operatora. Oficjalnie mają zajmować się logistyką. W praktyce spółka finansowana jest z tej samej puli… pic.twitter.com/Ir2jgG5qIJ

— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) 15 marca 2026

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Źródło zdjęcia głównego: materiały prasowe Żabki

Olivier Sorgho jest starszym redaktorem w Notes from Poland zajmującym się polityką, biznesem i społeczeństwem. Wcześniej pracował dla Reutersa.