Strona główna Wiadomości Najwyższy polski sąd nakazał uznanie zagranicznych małżeństw osób tej samej płci

Najwyższy polski sąd nakazał uznanie zagranicznych małżeństw osób tej samej płci

4
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) nakazał urzędowi stanu cywilnego uznanie małżeństwa osób tej samej płci zawartego przez dwóch Polaków w Niemczech, co jest przełomowym orzeczeniem w kraju, który obecnie nie dopuszcza żadnej formy oficjalnie uznawanych związków osób tej samej płci.

Decyzja NSA jest następstwem niedawnego orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie wniesionej przez to samo małżeństwo. TSUE uznał, że odmowa uznania przez Polskę takich małżeństw narusza prawo UE.

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że polskie władze mają obowiązek dokonać transkrypcji do rejestru stanu cywilnego małżeństw osób tej samej płci legalnie zawartych za granicą. To efekt wcześniejszego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE. https://t.co/T7Z3L47WHA

— tvp.info (@tvp_info) 20 marca 2026

Zostały one odrzucone – najpierw przez urząd stanu cywilnego, a następnie przez sądy – na tej podstawie, że art. 18 Konstytucji RP stanowi, że małżeństwo, „będąc związkiem mężczyzny i kobiety… podlega ochronie i opiece Rzeczypospolitej Polskiej”.

Do 2023 roku sprawa trafiła do NSA, najwyższego polskiego sądu administracyjnego. Jednak przed podjęciem decyzji NSA zwróciła się do TSUE o wydanie orzeczenia w sprawie tego, czy prawo UE uniemożliwia jednemu państwu członkowskiemu odmowę uznania małżeństw zawartych w innym państwie członkowskim.

Trybunał UE orzekł w listopadzie ubiegłego roku, że Polska musi uznać małżeństwo pary, uznając, że niezastosowanie się do tego narusza swobodę przemieszczania się i pobytu na terenie UE, a także prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.

Sprawa wróciła następnie do NSA, która w piątek uchyliła wcześniejszą decyzję sądu niższej instancji odmawiającą uznania aktu małżeństwa pary z Niemiec. NSA zauważyła, że ​​przepisy UE gwarantują swobodę przemieszczania się i zabraniają dyskryminacji ze względu na płeć i orientację seksualną.

„Obywatele… mają prawo oczekiwać skuteczności prawa i unikać niepewności co do swojego stanu cywilnego” – stwierdził sędzia Leszek Kirnaszek w uzasadnieniu wyroku, cytowanym przez „Gazetę Wyborczą”.

Dodał, że art. 18 Konstytucji RP, który przewiduje ochronę małżeństwa, nie może być interpretowany w ten sposób, że zakazuje uznawania małżeństw zawartych w innych krajach UE.

Sąd polecił kierownikowi urzędu stanu cywilnego wpisanie aktu małżeństwa do rejestru stanu cywilnego w terminie 30 dni. Sędzia stwierdził również, że należy usunąć bariery techniczne, takie jak dostosowanie pól w oficjalnych formularzach, aby umożliwić zawieranie par osób tej samej płci.

Naczelny Sąd Administracyjny wydał przełomowy wyrok – Urząd Stanu Cywilnego musi dokonać transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci.

Mówiłem od początku i zdania nie zmieniłem – Polska musi ten wyrok wykonać. Nie potrzeba nam zmian ustawowych, żeby Urząd Stanu Cywilnego…

— Katarzyna Kotula (@KotulaKat) 20 marca 2026

Wyrok z zadowoleniem przyjął prawnik pary Paweł Knut. „To precedens, który odwróci dotychczasową praktykę. Bardzo ważne jest, aby wyjaśnić, że artykuł 18 nie może blokować transkrypcji” – powiedział, cytowany przez Gazetę Wyborczą.

Orzeczenie z radością przyjęła także pełnomocnik rządu ds. równości Katarzyna Kotula, która stwierdziła, że ​​utwierdza ono w przekonaniu, że „nie potrzebujemy zmian legislacyjnych, aby urząd stanu cywilnego mógł uznawać zagraniczne akty małżeństwa”.

Jednak główna polska partia opozycyjna, narodowokonserwatywna Prawo i Sprawiedliwość (PiS), która stanowczo sprzeciwia się uznawaniu związków osób tej samej płci, zapowiedziała złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego (TK) kwestionującego orzeczenie NSA.

„To (wyrok) stanowi bardzo realną groźbę. To jest atak na rodzinę” – powiedział szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak. „Za rządów (premiera Donalda) Tuska następuje legalizacja małżeństw homoseksualnych, ale to dopiero pierwszy krok, bo następnym będzie adopcja dzieci”.

Przewodniczący KP PiS @mblaszczak: W imieniu KP PiS pragniemy przedstawić naszą opinię dotyczącą wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie wpisu do rejestru cywilnego potwierdzenia małżeństwa homoseksualnego zawartego poza granicami naszego kraju. Pod rządami D.Tuska… pic.twitter.com/MQPONvDzqy

— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) 20 marca 2026 r

TK składa się z sędziów mianowanych za czasów PiS u władzy i jest w dużej mierze postrzegana jako pozostająca pod wpływem partii. Jej orzeczenia są ignorowane przez obecny rząd, ponieważ część jego sędziów została mianowana niezgodnie z prawem za PiS.

Tymczasem rząd pracuje także nad wykonaniem wyroku TSUE. W styczniu Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło propozycje zmian w dokumentach stanu cywilnego, w których zamiast dotychczasowych słów „mężczyzna” i „kobieta” będą pojawiać się słowa „pierwszy małżonek” i „drugi małżonek”.

Utrzymują się jednak różnice między bardziej liberalnymi i konserwatywnymi elementami koalicji rządzącej co do tego, w jaki sposób orzeczenie powinno zostać wykonane i czy da się to osiągnąć bez wprowadzania nowego ustawodawstwa.

W tym drugim przypadku jakakolwiek próba uchwalenia ustawy zezwalającej na uznawanie małżeństw osób tej samej płci niemal na pewno zostałaby zawetowana przez zrzeszonego w PiS konserwatywnego prezydenta Karola Nawrockiego.

Ministerstwo rządu rozpoczęło proces wdrażania rozporządzenia UE nakazującego Polsce uznawanie małżeństw osób tej samej płci zawartych w innych państwach członkowskich.

Oficjalne dokumenty mówią „pierwszy i drugi małżonek” zamiast obecnego „mężczyzny” i „kobiety” https://t.co/4jU2qNLye2

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 19 stycznia 2026

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Źródło głównego zdjęcia: Jessica Scalf/Unsplash

Alicja Ptak jest zastępcą redaktora naczelnego Notatek z Polski i dziennikarką multimedialną. Pisała dla Clean Energy Wire i The Times oraz prowadzi własny podcast The Warsaw Wire na temat polskiej gospodarki i sektora energetycznego. Wcześniej pracowała dla Reutersa.