Brytyjski okręt wojenny i samolot śledziły i monitorowały rosyjskie okręty podwodne próbujące zbadać kluczową infrastrukturę podmorską na północnym Atlantyku i upewniając się, że uciekły z tego obszaru, powiedział sekretarz obrony John Healey.
W przemówieniu na konferencji prasowej na Downing Street Healey powiedział, że operacja w Wielkiej Brytanii trwała ponad miesiąc, podczas której trzy rosyjskie okręty podwodne „śledziły i powstrzymywały wszelkie szkodliwe działania” pomiędzy okrętem wojennym Royal Navy i morskim samolotem patrolowym P8.
Odmawiając podania dokładnego miejsca operacji, Healey powiedział, że nie miała ona miejsca na wodach terytorialnych Wielkiej Brytanii, ale w wyłącznej strefie ekonomicznej rozciągającej się do 200 mil morskich od wybrzeża Wielkiej Brytanii lub tam, gdzie styka się ona z granicami stref innych krajów.
Dodał, że okrętami podwodnymi były rosyjski statek o napędzie atomowym klasy Akula oraz dwa głębinowe okręty podwodne należące do rosyjskiej Dyrekcji Badań Głębinowych (Gugi).
Zdjęcia rosyjskiej bazy Gugi. Fot.: MON
Healey powiedział, że rosyjskie działania miały miejsce „kiedy oczy wielu były zwrócone na Bliski Wschód” z powodu amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran.
Dodał: „Wydaję to oświadczenie, aby nagłośnić tę rosyjską działalność, a prezydentowi Putinowi mówię: „Widzimy cię. Widzimy twoją działalność na naszych kablach i naszych rurociągach i powinieneś wiedzieć, że jakakolwiek próba ich uszkodzenia nie będzie tolerowana i będzie miała poważne konsekwencje.”
Healey powiedział, że nie ma dowodów na uszkodzenie jakichkolwiek rurociągów lub kabli, ale siły brytyjskie i sojusznicy to zweryfikują.
Opisując operację, Healey powiedział: „Okręt wojenny Królewskiej Marynarki Wojennej i samolot P-8 Królewskich Sił Powietrznych wraz z sojusznikami zapewniły całodobowe monitorowanie rosyjskich okrętów podwodnych.
„Okręt podwodny Akula następnie wycofał się do domu, będąc przez cały czas uważnie śledzony, a my nadal monitorowaliśmy dwa okręty podwodne Gugi na szerszych wodach Wielkiej Brytanii i wokół nich.
„Nasze siły zbrojne nie pozostawiły ich wątpliwości, że są monitorowani, że ich ruchy nie były tajne, jak planował prezydent Putin, i że ich próba tajnej operacji została ujawniona. Te okręty podwodne Gugi opuściły obecnie wody Wielkiej Brytanii i skierowały się z powrotem na północ.”
Dodał, że w operacji wzięło udział 500 pracowników z Wielkiej Brytanii.
Zapytany o szczegóły dotyczące sposobu śledzenia i odstraszania okrętów podwodnych, Healey powiedział, że regularnie zrzucano boje sonarowe, „aby pokazać im, że monitorujemy każdą godzinę ich działania”.
Dodał: „A ponieważ ich obserwowaliśmy, chcieliśmy mieć pewność, że będziemy mogli ich ostrzec, że ich tajna operacja została ujawniona, i zmniejszyć ryzyko, że mogą podjąć jakiekolwiek działania, które mogłyby uszkodzić nasze rurociągi lub kable”.
Rosyjska operacja – wyjaśnił Healey – pokazała, dlaczego rząd postrzegał Moskwę „jako główne zagrożenie dla Wielkiej Brytanii i NATO”, dodając: „Nie odwrócimy wzroku od Putina, jednocześnie działając, aby chronić nasze brytyjskie interesy i naszych brytyjskich sojuszników na Bliskim Wschodzie”.
Ministerstwo Obrony stwierdziło, że Gugi dysponuje specjalistycznymi okrętami nawodnymi i podwodnymi, których używano do badania infrastruktury podwodnej w czasie pokoju, ale które w czasie konfliktu były w stanie uszkodzić lub zniszczyć ważne połączenia.
Wielka Brytania i jej sojusznicy z NATO są coraz bardziej zaniepokojeni ryzykiem, jakie Moskwa stwarza dla podwodnych kabli i rurociągów w obliczu zwiększonych napięć po inwazji na Ukrainę.
Twierdząc, że istnieje potrzeba zwiększenia wydatków na obronę, Healey stwierdził, że operacja pokazała, że Wielka Brytania jest w stanie odstraszyć Rosję.
„Myślę, że charakter operacji, którą dzisiaj rozpocząłem, pokazuje, że mamy brytyjskie siły zbrojne zdolne do wykrywania, odstraszania, zdolne do reagowania, jeśli zajdzie taka potrzeba, w celu ochrony Wielkiej Brytanii i ochrony naszej kluczowej infrastruktury podmorskiej” – dodał.
Zapytany o pogardliwe uwagi Donalda Trumpa na temat wkładu krajów europejskich w NATO, Healey powiedział: „Nie mam zamiaru komentować postów w mediach społecznościowych. Jedyne, co mogę przemyśleć, to rozmowy, które odbyłem z jego sekretarzem wojny Pete’em Hegsethem, zarówno w cztery oczy, jak i kiedy siedzę obok niego na spotkaniach ministrów obrony NATO.
„Jasno mówi o Stanach Zjednoczonych, że pozostają one całkowicie, całkowicie oddane NATO i artykułowi 5, ale równie stanowczo wymagają od europejskich narodów NATO, takich jak Wielka Brytania, wzmożenia wysiłków”.
Zapytany, czy decyzja prezydenta USA o ataku na Iran ułatwiła Putinowi pracę, siejąc zamieszanie, Healey unikał odpowiedzi na to pytanie.