Strona główna Wiadomości Od zup i warzyw po korzenie, jak przetrwać „głodną lukę” | Żywność

Od zup i warzyw po korzenie, jak przetrwać „głodną lukę” | Żywność

4
0


Wiosna mogła już nadejść – piszę to z widokiem na intensywnie żółte kwiaty forsycji w sąsiednim ogrodzie i melodyjny świergot przenikliwego śpiewu ptaków – ale choć w naszych ogrodach może kwitnąć zieleń, to inna historia na targu rolnym. Pomimo tego, że w ubiegły weekend na naszych wielkanocnych stołach pojawiło się kilka wrzecionowatych włóczni szparagów i miniaturowych dżersejowych potraw królewskich, nowy sezon brytyjskich produktów nie rozpocznie się na dobre jeszcze przez kilka kolejnych tygodni. Oznacza to, że wkraczamy teraz w tak zwaną „przerwę głodową”, coroczne dziwactwo występujące na naszej stosunkowo północnej szerokości geograficznej, kiedy temperatury są zbyt wysokie dla większości warzyw zimowych, takich jak jarmuż i kapustne, ale zbyt niskie, aby dojrzeć delikatniejsze, takie jak groszek i bób, nie mówiąc już o przysmakach w środku lata, takich jak jagody, dynia i owoce pestkowe.

Na szczęście wiele odpornych roślin ozimych dobrze się przechowuje i jest na tyle wszechstronnych, że można zrzucić zimową warstwę śmietanki i masła na rzecz lżejszego zabiegu. Nieżyjąca już Skye Gyngell podarowała nam zupę z marchwi, selera, farro i fasoli borlotti, Nigel Slater ma wczesną wiosenną laksa z fioletowymi kiełkami brokułów (i odrobiną szpinaku, który, jak sądzę, można użyć mrożonego), a Nicholas Balfe oferuje ceviche z selerem i danie z pieczonych buraków (na zdjęciu u góry) – oba wyglądają idealnie, aby pobudzić kubki smakowe. Jeśli pogoda się utrzyma, jestem też raczej urzeczony dźwiękiem fioletowych kiełkujących brokułów Thomasiny Miers w słonecznym dressingu. Z drugiej strony, kto by nie miał takiego imienia?

Słodkie i łatwe… Lody jagodowe błyskawiczne mrożone Anny Jones. Zdjęcie: Matt Russell/The Guardian

Wiosenne zielenie królują już od jakiegoś czasu i często sięgam po torebkę jako o wiele tańszą alternatywę dla modniejszego jarmużu. Ziołowa fasolka cannellini Anny Jones na grzance z zwiędłymi warzywami wygląda jak wymarzona randka na lunch. I nie potrafię wyrazić, jak bardzo jestem podekscytowany pomysłem tandetnej piknikowej focacci Meery Sodha z, jak to opisuje, „nadmierną ilością wiosennych warzyw”, chociaż prawdopodobnie skończę na tym, że zjem ją w przytulnym pomieszczeniu.

Oczywiście, jak wiedzą ogrodnicy, jedną z roślin już kwitnących są pokrzywy. Hugh Fearnley-Whittingstall proponuje zupę z białej fasoli i pokrzywy oraz przepis na gnocchi z pokrzywą i ricottą, Jon Tyler proponuje pesto z pokrzywy, a Blanche Vaughan ravioli z pokrzywą. A jeśli nie możesz się pogodzić z wyjściem w gumowych rękawiczkach i nożyczkach na poszukiwanie paszy, Joe Trivelli ma kilka fajnych pomysłów na zachowane bogactwo minionych pór roku, w tym świetnie wyglądającą sałatkę rosyjską, która, jego zdaniem, „satysfakcjonuje pod każdym względem – zarówno w przygotowaniu, jak i w jedzeniu”.

Jeśli chodzi o słodycze, Tim Dowling stworzył kolekcję na 17 sposobów z jaskraworóżowym rabarbarem, w tym odwrócony tort z rabarbarem „Mój głupek” i Dan Lepard. Lub, jeśli tak jak ja masz w zamrażarce więcej owoców, niż wiesz, co zrobić, Anna Jones ma kilka przepisów, które są w rzeczywistości lepsze z tym dodatkiem, w tym clafoutis z wiśniami i wędzoną solą, które wydaje się idealnym dodatkiem do mroźnych wiśni, które zauważyłam w lokalnym sklepie ze zdrową żywnością. Tymczasem Rachel Roddy proponuje prostą panna cottę z ciepłym kompotem – a dla mnie zawsze jest sezon na chwiejny budyń. Niezależnie od pogody, ciesz się nią!

Mój tydzień w jedzeniuKsiążki dla kucharzy… nowa placówka kulinarna w Edynburgu. Zdjęcie: Alix McIntosh

Książki itp. | Niedawna wizyta w Szkocji z okazji rodzinnych urodzin szczęśliwie zbiegła się z otwarciem jedynego w kraju sklepu z książkami kucharskimi przy Leith Walk w Edynburgu, w który uderzył nas gwałtowny grad. W nowej przestrzeni znajduje się sekcja języków obcych i pokój dla dzieci, a także akcesoria związane ze słodkim jedzeniem, w tym kolczyki z rogalikami i magnesy na lodówkę z makaronem, a także moje ulubione norweskie przekąski ze słoną czekoladą, Smash (najwyraźniej to miejsce należy do ludzi ze smakiem). Zachęcamy psy i dzieci.

Resztki czekolady | To bardzo częste zjawisko w moim domu. Jeśli i Tobie nie można ufać w kwestii na wpół zjedzonych pisanek, czy mogę polecić ciasto na lodówkę z pistacjami i miętową czekoladą Yotama Ottolenghiego? Nie zniechęcaj się, jeśli nie masz czekolady miętowej ani pistacji: ten przepis można dostosować do każdego rodzaju czekolady i chrupiących rzeczy (w tym kilku ostatnich ciastek w puszce) i świetnie nadaje się do zabrania do pracy lub dzielenia się z przyjaciółmi.

Zielona Wróżka | Kiedy pod koniec ubiegłego miesiąca byłem w Alpach, nieoczekiwanie nabrałem ochoty na chartreuse – w swoim koktajlu Substack, The Spirits Richard Godwin pięknie opisuje go jako smak „tak jak wyobrażam sobie magiczny eliksir Getafixa smakuje w Asterixie i przy 55% ABV daje podobny efekt. Ale jak to dokładnie opisać? Słońce na rosie? Wspomnienie lasu… gdzieś? Szmaragdowe miasto w Czarnoksiężniku z krainy Oz? Tęcza?” Chociaż wypiłem go z lodem po obiedzie, polubiłem popularnie nazywaną wiosenną zieleń z likierem z kwiatów czarnego bzu i fino.

In-N-Oot | In-N-Out to kalifornijska sieć fast foodów, która osiągnęła status kultowej, robiąc dobrze jedną rzecz (hamburgery) i dla ograniczonej publiczności – dopiero niedawno rozszerzyła swoją działalność aż na wschód aż do Tennessee, więc nie spodziewaj się, że w najbliższym czasie pojawi się w Wielkiej Brytanii. Jeśli jednak w ten weekend będziecie w Londynie, możecie zjeść burgera inspirowanego In-N-Out (i znacznie lepsze frytki) w Auld Hag w Islington, w której w dniach 9–11 kwietnia odbywa się wieczorny pop-up zbiegający się z premierą nowego filmu Jamesa McAvoya „California Schemin’”. Po wypróbowaniu jednej w zeszłym tygodniu zdecydowanie radzę zabrać ze sobą własne serwetki: jest to cudownie brudna sprawa. Nie przegap też koktajlu mlecznego Irn-Bru.

Jeśli chcesz przeczytać pełną wersję tego biuletynu, zapisz się, aby w każdy czwartek otrzymywać Święto na swoją skrzynkę odbiorczą.