Roberto De Zerbi zamierza przywrócić „Ange-ball”, próbując zapobiec pierwszemu spadkowi Tottenhamu od 49 lat.
De Zerbi ma tylko siedem meczów, w których może przekazać swoim zawodnikom swoją złożoną filozofię futbolu i chce odtworzyć szaleńczy, grabieżczy styl byłego menedżera Ange Postecoglou, który zdobył pierwsze trofeum Tottenhamu od 17 lat, ale został zwolniony po zajęciu 17. miejsca w Premier League w zeszłym sezonie.
„Chcę utrzymać piłkę” – powiedział De Zerbi. „Chcę ponownie zobaczyć Tottenham, który oglądałem z Postecoglou, ponieważ podczas mojego drugiego sezonu w Brighton był tu Postecoglou z wieloma tymi graczami i była to jedna z najlepszych drużyn pod względem jakości gry. Z Pedro Porro, z (Destiny) Udogie, z (Mickym) van de Venem, z (Cristianem) Romero i chciałbym to zobaczyć jeszcze raz. „
Kiedy De Zerbi przybył do Brighton, gdzie zyskał reputację dzięki skomplikowanej, inteligentnej ofensywnej piłce nożnej, obrońca Lewis Dunk określił wczesne koncepcje i sesje treningowe jako „zaskakujące”.
Tym razem, mając niecałe dwa tygodnie na pracę z zespołem, postawił na prostotę. Odbył „dużo” indywidualnych spotkań z zawodnikami, a także sesji na boisku treningowym. Pierwszy test tego, co zostało wchłonięte, odbędzie się w niedzielę w Sunderland.
„Nie mam czasu myśleć o innych rzeczach, skupiam się tylko na piłce nożnej” – powiedział De Zerbi. „Po prostu spotykam się z zawodnikami, organizuję, przekazuję i znajduję najlepszy sposób na przekazanie moich pomysłów – dwóch lub trzech, niezbyt wielu pomysłów – które chcę zobaczyć na boisku od niedzieli”.
De Zerbi był często krytykowany za krótkie pobyty. Spędził niecałe dwa lata w Brighton i Marsylii, a jego najdłuższy okres to trzy lata w Sassuolo. W piątek powiedział, że opuścił Marsylię ze względu na „inne spojrzenie na piłkę nożną”. Kiedy opuszczał Brighton, powiedział również, że wynika to z odmiennej wizji.
Upiera się jednak, że jest związany ze Spurs „na długi czas” po podpisaniu kontraktu do 2031 roku, który nie zawiera klauzuli o zerwaniu w przypadku spadku z ligi. Wierzy, że może poprowadzić klub na sam szczyt.
„W moim planie na pewno jest pomysł pozostania na dłużej, spróbowania wystawienia Tottenhamu – nie mówię o tytułach, bo to nie jest teraz odpowiedni moment – ale sprawienie, aby Tottenham pozostał na pierwszym miejscu w Premier League, ponieważ jest wszystko, co potrzebne do osiągnięcia tego poziomu”.
De Zerbi powiedział, że po podpisaniu umowy do 2031 roku jest zdecydowany pozostać w Spurs „na długi czas”. Zdjęcie: Chloe Knott/Tottenham Hotspur FC/Shutterstock
Spurs przegrali siedem z ostatnich dziewięciu meczów, ale De Zerbi przeanalizował ich ostatnie mecze i czerpał otuchy z remisu 1:1 z Liverpoolem oraz zwycięstwa w Lidze Mistrzów 3:2 z Atlético Madryt.
Musimy to pokazać przez 90 minut i musimy w siebie wierzyć” – powiedział. „Najważniejszą częścią w piłce nożnej jest część mentalna. Przyzwyczaiłeś się mówić za dużo o stylu gry, dyspozycji taktycznej, bla, bla, bla. Ale ostatecznie część mentalna jest kluczowa w każdej pracy, zwłaszcza w piłce nożnej, szczególnie w tym momencie w Tottenhamie. „
De Zerbi po raz pierwszy od ostrej reakcji na jego nominację odpowiadał na pytania mediów. Zanim podpisał kontrakt mający zastąpić Igora Tudora, kilka grup fanów – w tym Proud Lilywhites i Women of the Lane – wydało oświadczenia sprzeciwiające się temu posunięciu ze względu na jego wcześniejsze komentarze na temat Masona Greenwooda.
W 2022 roku Greenwood został oskarżony o usiłowanie gwałtu, zachowanie kontrolujące i przymusowe oraz napaść powodującą faktyczne uszkodzenie ciała. Prokuratura Koronna umorzyła sprawę w lutym 2023 r. po tym, jak kluczowi świadkowie wycofali się ze swojego zaangażowania i „wyszły na jaw nowe materiały”. Greenwood zaprzeczył oskarżeniom.
Pracując z byłym napastnikiem Manchesteru United w Marsylii, De Zerbi opisał go jako „dobrego chłopca”, który „mocno zapłacił za to, co się stało”.
„Nie byłem zaskoczony” – powiedział o reakcji. „Było mi trochę smutno i przykro mi, że tak się stało, bo przepraszam, jeśli ktoś poczuł się urażony. Muszę powtórzyć to, co powiedziałem innym razem. Ten temat jest mi bardzo bliski, jestem bardzo wrażliwy na ten temat, ze względu na osobę, którą jestem i dlatego, że mam córkę.
„Dlatego muszę powtórzyć to, co powiedziałem innym razem. Zawsze byłem przeciwny – zawsze – jakiemukolwiek rodzajowi przemocy, zwłaszcza wobec kobiet. Ale nie tylko przemocy – nawet seksistowskim żartom i innym seksistowskim zachowaniom.
Czy ma nadzieję, że fani przyjmą jego przeprosiny? „Tak, także dlatego, że nie mam zamiaru wracać do tego tematu. Mówiłem o tym w mojej pierwszej rozmowie, mówiłem o tym dzisiaj i nie byłoby w porządku wracać do tego tematu ponownie.”