Kandydat na gubernatora Kalifornii Eric Swalwell stoi w obliczu rosnącej presji, aby wycofać się z wyścigu po zarzutach o napaść na tle seksualnym i wielokrotnych zarzutach o niewłaściwe zachowanie na tle seksualnym.
„San Francisco Chronicle” opublikowało w piątek relację kobiety, która stwierdziła, że Swalwell dwukrotnie doświadczyła napaści na tle seksualnym.
Kobieta oświadczyła, że jest byłą pracownicą Swalwell, urzędującego kongresmena reprezentującego obszar East Bay od 2013 r. Kobieta, której nazwiska nie podała gazeta, oświadczyła, że odbyła stosunki seksualne ze Swalwellem, gdy był jej szefem, i zarzuciła mu, że dokonał napaści na tle seksualnym, gdy była zbyt pijana, by wyrazić zgodę. Guardian nie potwierdził niezależnie tych zarzutów.
Kobieta rozmawiała także z CNN, a trzy inne kobiety w wywiadach dla tej stacji informacyjnej zarzuciły demokratycznemu kongresmanowi niewłaściwe zachowanie na tle seksualnym.
Swalwell stanowczo zaprzeczył zarzutom. „Przez prawie 20 lat służę społeczeństwu – jako prokurator i kongresmen – i zawsze chroniłem kobiety” – stwierdził w oświadczeniu. Będę się bronił faktami i w razie potrzeby wystąpię na drogę sądową. W nadchodzących dniach skupię się na byciu z żoną i dziećmi oraz na obronie naszych dziesięcioleci służby przed tymi kłamstwami”.
Prawnicy kampanii Swalwell wysłali dwa pisma z żądaniem zaprzestania działalności przez kobiety, w których uznano relacje kobiet za „fałszywe” i nakazano im wycofanie zeznań, jak podaje CNN.
Kampania Swalwella nie odpowiedziała na pytania Guardiana.
Doniesienia nadeszły kilka dni po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiły się posty, w których twierdzono, że fala kobiet upubliczni sprawozdania z niewłaściwego zachowania, którego doświadczyła w Swalwell.
Na początku tego tygodnia w ratuszu w Sacramento Swalwell zdementował dyskurs internetowy jako „fałszywy” i zasugerował, że posty zostały celowo zaplanowane, aby wykoleić jego kampanię.
Swalwell, którego program kładł nacisk na przystępność cenową i klasę robotniczą, w ostatnich tygodniach wyłonił się na czele zatłoczonego wyścigu Demokratów o następcę Gavina Newsoma.
W wiadomościach kablowych często był zaciekłym przeciwnikiem Donalda Trumpa. Pozycjonował się jako wojownik, który mógłby pokonać Trumpa, gdyby został gubernatorem.
Wiadomość o zarzutach odbiła się szerokim echem w trakcie kampanii w piątek.
Trzej pracownicy kampanii, w tym była doradczyni Courtni Pugh, potwierdzili Politico, że odeszli z kampanii Swalwell.
„W miarę jak dowiadujemy się coraz więcej, te zarzuty z wielu źródeł są głęboko niepokojące i należy je traktować poważnie” – powiedział w piątek Newsom.
Kalifornijski senator Adam Schiff, jeden z najwybitniejszych członków Kongresu popierających Swalwella, oświadczył, że natychmiast wycofuje swoje poparcie i wezwał go do wycofania się z wyścigu.
Senator z Arizony Ruben Gallego, osobisty przyjaciel Swalwella, który kilka dni temu bronił kongresmena przed zarzutami krążącymi w Internecie, również wycofał swoje poparcie.
„To, co zostało opisane, jest nie do obrony. Kobiety, które przedstawiają takie relacje, zasługują na to, aby je wysłuchano z szacunkiem, a nie kwestionowano lub odrzucano” – stwierdził Gallego w oświadczeniu. Gallego dodał, że żałuje, że stanął w obronie Swalwell „zanim poznał wszystkie informacje”.
W oświadczeniu była spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi stwierdziła, że „ta niezwykle delikatna sprawa musi zostać odpowiednio zbadana, przy zachowaniu pełnej przejrzystości i odpowiedzialności”. Kontynuowała: „jak rozmawiałam z kongresmanem Swalwellem, jasne jest, że najlepiej jest to zrobić poza kampanią gubernatorską”.
Demokratyczni rywale Swalwella w wyścigu wezwali go do wstrzymania kampanii.
„Próba Erica Swalwella uciszenia ofiar, aby uratować jego kampanię na gubernatora – kampanię, w której nie mógł wziąć udziału ze względu na te zarzuty – jest haniebną hańbą dla naszej demokracji” – stwierdził w oświadczeniu Antonio Villaraigosa, były przewodniczący Zgromadzenia Stanowego Kalifornii.
Była kongresmenka Katie Porter wyraziła solidarność z kobietami, które się zgłosiły. „Wierzymy Ci i jesteśmy z Tobą” – napisała w X.
Steve Hilton, republikanin startujący w wyścigu na gubernatora, zasugerował w X, że rzekome niewłaściwe postępowanie Swalwella było aktem oskarżenia stanowej Partii Demokratycznej.
„Pomimo ich niekończących się wykładów na temat równości płci i wyznawanych przez nią „wartości” jest oczywiste, że dzisiejsza Kalifornijska Partia Demokratyczna nie dba o nic poza własną władzą” – napisał Hilton, którego niedawno poparł Trump.