Strona główna Wiadomości Keir Starmer broni planu ściślejszego dostosowania do przepisów UE | Brexitu

Keir Starmer broni planu ściślejszego dostosowania do przepisów UE | Brexitu

7
0


Keir Starmer bronił planów ściślejszego dostosowania się Wielkiej Brytanii do niektórych przepisów UE bez głosowania w parlamencie, twierdząc, że zacieśnienie stosunków z Europą „leży w najlepszym interesie Wielkiej Brytanii”, zwłaszcza biorąc pod uwagę międzynarodowe zamieszanie wokół wojny w Iranie.

W rozmowie z BBC po tym, jak Guardian ujawnił, że ministrowie planują wykorzystać tzw. uprawnienia Henryka VIII, aby domyślnie dynamicznie dostosować się do przepisów UE, Starmer argumentował, że prawie 10 lat po referendum w sprawie Brexitu nadszedł czas, aby „spojrzeć w przyszłość”.

Nowy projekt ustawy o umowie handlowej z UE w sprawie handlu żywnością i napojami będzie zawierał uprawnienia umożliwiające rządowi dynamiczne dostosowywanie się do Europy, w której zawarł już umowy. Umożliwi to jednak również Wielkiej Brytanii szybkie wdrożenie zmieniających się przepisów dotyczących jednolitego rynku, jeśli uzna, że ​​leży to w interesie narodowym, bez konieczności poddawania się za każdym razem pełnej kontroli parlamentarnej.

Zapytany, czy chodzi o „potajemną integrację z UE”, premier zaprzeczył, jakoby parlamentarzyści zostali wykluczeni, twierdząc, że zmiany nastąpią jedynie „jeśli parlament przyjmie ustawę”.

Bronił także idei zbliżenia się do Europy, biorąc pod uwagę sytuację globalną, mówiąc: „Żyjemy w świecie, w którym panuje masowy konflikt i wielka niepewność, i jestem głęboko przekonany, że w najlepszym interesie Wielkiej Brytanii leżą silniejsze, bliższe stosunki z Europą, niezależnie od tego, czy chodzi o obronę i bezpieczeństwo, oczywiście, energię, jak sądzę, nieuchronnie, a także naszą gospodarkę”.

Planowane przepisy „próbowały ułatwić handel, aby zmniejszyć obciążenia dla przedsiębiorstw” – stwierdził Starmer, dodając: „To oczywiście przekłada się na niższe ceny, szczególnie w związku z umową, którą zawarliśmy z UE. Są to głównie ceny żywności i produktów rolnych, co, jak sądzę, powiedziałaby większość ludzi – wszystko, co moglibyśmy zrobić, aby obniżyć te ceny, jest krokiem we właściwym kierunku”.

Konserwatyści potępili te plany, a sekretarz ds. biznesu cieni Andrew Griffith stwierdził, że Starmer nie jest w stanie zaakceptować decyzji referendum z 2016 r., a parlament „zredukował się do widza, podczas gdy Bruksela ustala warunki”.

Nigel Farage, przywódca reformy w Wielkiej Brytanii, nazwał ten pomysł „tylną próbą wciągnięcia Wielkiej Brytanii z powrotem pod kontrolę Unii Europejskiej”.

Jednak opierając się na ostatnio bardziej otwartych proeuropejskich komentarzach rządu, Starmer argumentował, że przeciwnicy planów muszą przyznać, że świat się zmienił.

„Myślę, że 10 lat po referendum w sprawie Brexitu mamy też poczucie, że teraz musimy patrzeć w przyszłość, a nie wstecz” – powiedział premier. „Nie skupiajmy się tylko na wszystkich starych argumentach z ostatniej dekady.

„Idźmy dalej i uznajmy, że silniejsze i bliższe stosunki z Europą leżą w najlepszym interesie Wielkiej Brytanii, szczególnie w tak niestabilnym świecie”.

Zgodnie z proponowanym projektem ustawy ministrowie planują argumentować, że posunięcie to doda miliardy do brytyjskiej gospodarki, złagodzi koszty konfliktu w Iranie i zwiększy powolną produktywność.

The Guardian rozumie, że jeśli ustawa – która ma zostać przedstawiona przed latem – zostanie przyjęta, negocjatorzy mogą dążyć do przyjęcia unijnych przepisów dotyczących wszystkiego, od samochodów po rolnictwo, z wykorzystaniem prawa wtórnego.

Parlament może zatwierdzić lub odrzucić prawodawstwo wtórne, ale nie może go zmienić, co prawdopodobnie oznaczałoby, że parlamentarzyści będą „przypieczętowywać” nowe porozumienia, zamiast debatować i głosować nad każdym z nich. Wszelkie głosy blokujące prawdopodobnie spowodowałyby problemy z UE i mogłyby wywołać działania odwetowe. Źródło podało: „Jesteśmy pewni, że parlament będzie odgrywał rolę w zakresie nowych porozumień i nowych przepisów UE mających zastosowanie na mocy tych porozumień”.

Znawca rządu powiedział: „Spodziewamy się walki w tej dziedzinie ze strony tych, którzy opowiadali się za opuszczeniem UE na najsurowszych warunkach. Będą krzyczeć o zdradzie, ale rzeczywistość jest taka, że ​​wszystkie umowy międzynarodowe wiążą się ze wspólnymi zasadami.

„Najodważniejsi handlarze i konserwatyści zawsze byli pragmatystami. Ale Nigel Farage jest zbyt tchórzliwy, aby się na to zgodzić; nie można sobie wyobrazić go w ogóle zawierającego jakąkolwiek umowę z UE.”