Strona główna Wiadomości Meta tworzy wersję AI Marka Zuckerberga, aby pracownicy mogli rozmawiać z szefem...

Meta tworzy wersję AI Marka Zuckerberga, aby pracownicy mogli rozmawiać z szefem | Meta

8
0


Jeśli jesteś jednym z prawie 79 000 pracowników Meta i nie możesz skontaktować się z szefem, nie martw się. Właściciel Facebooka i Instagrama podobno pracuje nad wersją Marka Zuckerberga wykorzystującą sztuczną inteligencję, która będzie w stanie odpowiedzieć na wszystkie Wasze pytania.

Klon sztucznej inteligencji Zuckerberga, założyciela i dyrektora generalnego Meta, jest szkolony w zakresie jego manier i tonu, a także publicznych wypowiedzi i przemyśleń na temat strategii firmy.

Według „Financial Times” uzasadnienie projektu jest takie, że pracownicy mogliby poczuć większą więź z jedną z najpotężniejszych osób w Dolinie Krzemowej.

Szef Meta ma historię tworzenia i eksperymentowania z cyfrowymi wersjami samego siebie.

W 2022 roku Zuckerberg udostępnił swój własny awatar w swoim samozwańczym metawersie, z którego publicznie wyśmiewano jakość grafiki, co doprowadziło go do późniejszego opublikowania ulepszonej wersji. Jednak Meta ograniczyła swoją wizję metaświata, w którym cyfrowi przedstawiciele ludzi, czyli awatary, mogą wchodzić w interakcję z innymi wirtualnymi ludźmi.

Zamiast tego firma opracowuje postacie 3D generowane przez sztuczną inteligencję, które mogą nawiązywać kontakt z ludźmi w codziennych rozmowach. Niedawno zaczął skupiać się na budowaniu postaci na wzór Zuckerberga.

Według doniesień 41-letni dyrektor, którego majątek szacuje się na ponad 220 miliardów dolarów (164 miliardy funtów), bierze udział w procesie szkolenia swojej animowanej sztucznej inteligencji. Osoba zaznajomiona z projektem powiedziała FT, że postać AI zostanie stworzona przy użyciu obrazów i głosu Zuckerberga. Meta wierzy, że eksperyment Zuckerberga mógłby zostać powtórzony przez wpływowych twórców i twórców – część gospodarki cyfrowej zmagającą się z koncepcją cyfrowych awatarów.

Synthesia, brytyjski start-up z siedzibą w Wielkiej Brytanii o wartości 4 miliardów dolarów, który tworzy realistyczne awatary wideo, stwierdziła, że ​​pomysł, aby dyrektor wyższego szczebla firmy korzystał ze sztucznej inteligencji w celu zwiększenia swojej obecności wewnętrznej, nie jest już science fiction.

„Po dodaniu realistycznego obrazu i głosu opartego na sztucznej inteligencji znacznie wzrasta zaangażowanie i retencja” – powiedział rzecznik Synthesia. „Ludzie pracują lepiej, gdy potrzebnych im informacji dostarcza znajoma twarz lub głos”.

Dopóki jednak Zuckerberg nie uruchomi swojego AI, będzie musiał osobiście pojawiać się na spotkaniach z tysiącami pracowników Meta, takich jak to, które przeprowadził w 2023 roku dwa dni po ogłoszeniu zwolnień 10 000 pracowników. Następnie „wstrząśnięty” personel przesłuchiwał dyrektora technicznego na temat bezpieczeństwa pracy i przyszłości pracy zdalnej.

Jak donosi „Wall Street Journal”, w przygotowaniu się do takich sesji Zuckerbergowi mógłby pomóc „agent dyrektora generalnego”, czyli spersonalizowany system sztucznej inteligencji, który jest opracowywany w Meta i już pomaga mu szybciej zdobywać wewnętrzne informacje firmy. Zuckerberg namawia Meta do większego wykorzystania sztucznej inteligencji wewnętrznie, oczekując, że pomoże to obniżyć koszty i przyspieszyć tempo pracy.

Integrując sztuczną inteligencję w swojej działalności, firma, która jest również właścicielem usługi przesyłania wiadomości WhatsApp, dąży do zminimalizowania swojej struktury organizacyjnej i zwiększenia wydajności, co zdaniem Zuckerberga jest kluczem do „zrobienia więcej”. „Awansujemy indywidualnych autorów i spłaszczamy zespoły” – powiedział w styczniu.

Zgłoszone posunięcia stanowią część ogólnofirmowych wysiłków mających na celu inwestowanie w sztuczną inteligencję w celu utrzymania konkurencyjności wobec rywali technologicznych, którzy również inwestują miliardy dolarów w tę technologię. Zuckerberg kieruje wielomiliardową inwestycją w sztuczną inteligencję, mającą na celu stworzenie „superinteligencji”, czyli określenia systemu, który będzie w stanie wykonać każde zadanie poznawcze znacznie lepiej niż człowiek.

W zeszłym tygodniu firma uruchomiła Muse Spark, zaawansowany model sztucznej inteligencji, który według niej może oszacować kalorie posiłku na podstawie zdjęcia i zaplanować rodzinne wakacje, wykonując różne zadania, takie jak pisanie planu podróży i jednoczesne wyszukiwanie zajęć przyjaznych dzieciom. Model był chwalony za wydajność w zakresie języka i zrozumienia wizualnego, ale ma opóźnienia w kodowaniu i abstrakcyjnym rozumowaniu.

W zeszłym miesiącu Meta poniosła trudności prawne, gdy ława przysięgłych w Nowym Meksyku nakazała jej zapłacić 375 milionów dolarów kar cywilnych za wprowadzanie konsumentów w błąd co do bezpieczeństwa jej platform i powodowanie wyrządzania krzywd, w tym wykorzystywania seksualnego dzieci. W tym samym tygodniu sąd w Kalifornii stwierdził, że Meta celowo uzależniła Instagram i że młody użytkownik uzależnił się od niego, co doprowadziło do wyrządzenia jej krzywdy.

W poniedziałek Keir Starmer powiedział, że platformy mediów społecznościowych, takie jak Instagram i TikTok, muszą podjąć działania, aby powstrzymać młodych użytkowników od marnowania godzin na przewijanie niekończących się filmów.

Wielka Brytania, podobnie jak inne kraje, rozważa ograniczenie dostępu dzieci do mediów społecznościowych i testuje zakazy, godziny policyjne i limity czasowe aplikacji.

„Konsultujemy się w sprawie wprowadzenia zakazu dla osób poniżej 16 roku życia” – Starmer powiedział BBC Radio. „Ale myślę, że co równie ważne, uzależniające mechanizmy przewijania są dla mnie naprawdę problematyczne. Muszą zniknąć.”

Zwrócono się do Meta z prośbą o komentarz.