Komisja etyki Izby Reprezentantów ogłosiła w poniedziałek, że wszczęła śledztwo w sprawie kongresmena Demokratów Erica Swalwella dzień po tym, jak wycofał się on z wyścigu na gubernatora Kalifornii w związku z doniesieniami o napaści na tle seksualnym i niewłaściwym postępowaniu.
Ponadpartyjna komisja oświadczyła w oświadczeniu, że zbada „zarzuty, że (Swalwell) mógł dopuścić się niewłaściwego zachowania na tle seksualnym, w tym wobec pracownika pracującego pod jego nadzorem”.
Swalwell, który według sondaży prowadził w wyścigu o zastąpienie gubernatora Gavina Newsoma, zawiesił swoją kampanię w niedzielę po tym, jak „San Francisco Chronicle” doniosła, że była pracownica oświadczyła, że kongresman dwukrotnie dokonał napaści na tle seksualnym. Kilka godzin później CNN opublikowało podobną relację, a także zarzuty trzech innych kobiet ze Swalwell, które wysyłały im niechciane, wyraźne zdjęcia lub wiadomości.
W oświadczeniu kończącym swoją kampanię Swalwell, kongresman z siedmioletnią kadencją, oświadczył, że „będzie walczył z poważnymi, fałszywymi zarzutami, które zostały postawione – ale to moja walka, a nie kampanii”.
„Mojej rodzinie, personelowi, przyjaciołom i osobom wspierającym bardzo przepraszam za błędy w ocenie, jakie popełniłem w przeszłości” – powiedział.
Dochodzenie rozpoczyna się w momencie, gdy w zdominowanej przez Republikanów Izbie Reprezentantów rośnie presja, aby prawodawcy wydalili Swalwella i innych prawodawców oskarżonych o popełnienie przestępstwa.
Głównym celem jest Tony Gonzales, republikanin z Teksasu, który przyznał się do pozamałżeńskiego romansu z pracownikiem, który później popełnił samobójstwo. Inni prawodawcy wezwali do wydalenia Cory’ego Millsa, republikanina z Florydy, oskarżonego o szereg uchybień etycznych, oraz Sheili Cherfilus-McCormick, demokratki z Florydy, oskarżonej o zarzuty federalne związane z przekazaniem 5 milionów dolarów z funduszy na pomoc w przypadku klęsk żywiołowych przez jej firmę na rzecz jej kampanii.
Wszystkie są badane przez komisję etyki Izby Reprezentantów, w której udział biorą Demokraci i Republikanie.
W poniedziałek kongresmenka Demokratów Nydia Velázquez powiedziała: „Swalwell, Gonzales, Cherfilus-McCormick i Mills powinni podać się do dymisji. Jeśli odmówią, powinni zostać wydaleni”. Republikańska kongresmenka Nancy Mace w weekend poparła wydalenie tych członków, pisząc w X: „Czas posprzątać dom”.
Republikańska kongresmenka Anna Paulina Luna zapowiedziała, że przedstawi uchwałę o wydaleniu Swalwella, natomiast demokratka Teresa Leger Fernández zapowiedział wprowadzenie kolejnej uchwały w celu usunięcia Gonzalesa z mandatu.
„Jak już powiedziałem, Gonzales i Swalwell nie nadają się do zasiadania w Kongresie ze względu na przestępstwa seksualne wobec kobiet, które dla nich pracują. Powinni zrezygnować lub zostać wydaleni” – stwierdził Leger Fernández.
Wypędzenie członków Izby wymaga większości dwóch trzecich głosów izby i zdarza się rzadko. Tylko sześciu członków zostało zmuszonych do opuszczenia urzędu, a najnowszym z nich był nowojorski kongresman George Santos, bajkopisarz, który został wydalony w 2023 r. po tym, jak etyka Izby stwierdziła, że nadużywał funduszy na kampanię. Przyznał się do szeregu federalnych zarzutów o oszustwo, ale Donald Trump później złagodził wyrok.
Odejście Swalwella z wyścigu na gubernatora w mocno demokratycznej Kalifornii komplikuje rywalizację, z której nie wyłonił się jeszcze żaden wyraźny faworyt.
Do czołowych kandydatów Demokratów należą obecnie była kongresmenka Katie Porter, Tom Steyer, przedsiębiorca-miliarder, który kandydował na prezydenta w 2020 r., były sekretarz zdrowia i spraw społecznych Xavier Becerra oraz burmistrz San Jose Matt Mahan.
Trump poparł byłego gospodarza Fox News Steve’a Hiltona, którego głównym rywalem wśród Republikanów jest Chad Bianco, szeryf hrabstwa Riverside.