Strona główna Życie i styl Nie możesz zjeść kolejnego kęsa kurczaka? Prawdopodobnie dopadnie Cię ick | Żywność

Nie możesz zjeść kolejnego kęsa kurczaka? Prawdopodobnie dopadnie Cię ick | Żywność

5
0


Nazwa: Kurczak.

Wiek: Kurczaki istnieją od, cóż, jajka…

Chyba, że ​​jest odwrotnie. Cokolwiek. Natomiast kurczak jest nowością.

A co to jest, proszę? Znasz to uczucie, gdy nagle czujesz zniesmaczenie kurczakiem, który jesz, prawdopodobnie w połowie kęsa, mimo że wcześniej mu smakował?

Eee, niezupełnie, szczerze mówiąc. OK, więc nie cierpisz na chorobę kurczaka.

Kto to robi? Niektórzy ludzie na TikToku, gdzie to zdanie stało się wirusowe.

Chicky icky tikky tokky… czy to jakiś żart? Zupełnie nie. Kurczak to nie tylko zjawisko internetowe, ale także zjawisko realne.

Kto mówi? Mówi dr Lorenzo Stafford.

A kim jest doktor Stafford? Profesor nadzwyczajny psychologii psychobiologicznej na Uniwersytecie w Portsmouth. Badał, jak nasze zmysły (głównie węch i smak, jeśli chodzi o jedzenie) wpływają na nasze zachowanie.

A ten kawałek? Chodzi o to, jak sobie radzimy z reakcją wstrętu.

Co jednak powoduje tę reakcję wstrętu? Przyczyn może być wiele, twierdzi Stafford w The Conversation. Być może zauważysz, że smakuje, pachnie lub wygląda inaczej niż zwykle.

A ponieważ nie jest to to, czego się spodziewałeś, masz do tego inne odczucia? Dokładnie. Może się również zdarzyć, że jeśli ktoś inny wyrazi obrzydzenie do potrawy, może to wpłynąć na Twoją reakcję.

Możesz zarazić się od kogoś innego? W branży nazywa się to „zarażeniem emocjonalnym”. Stafford twierdzi, że dolegliwość może być również spowodowana tym, co robiłeś wcześniej.

Jak na przykład? „Jeśli przeglądałeś media społecznościowe i przeglądałeś nieapetyczne posiłki, zanim zacząłeś je przygotowywać, może to mieć wpływ na to, jak będziesz je później postrzegał” – pisze.

Poczekaj, aż zagubisz obrzydliwe jedzenie, zrobisz zapiekankę z kurczakiem, dostaniesz chuj… Następnie prześlij całą porażkę na TikTok. Witamy we współczesnym świecie.

Czy chodzi tylko o kurczaka? Może to być dowolne jedzenie, ale w mediach społecznościowych chodzi głównie o kurczaka, prawdopodobnie dlatego, że kurczak już ma w sobie to coś, prawda…

Podobnie jajka marynowane. Ech!

Tak czy inaczej, co możesz z tym zrobić? Czy istnieje lekarstwo? Stafford sugeruje, aby następnym razem spróbować innego przepisu na kurczaka, aby „oduczyć się wstrętu”. Ewentualnie poproś kogoś innego, żeby ci to ugotował. Sam, Dave, pułkownik Sanders: wybieraj.

Powiedz: „W wegetariańskim burgerze nie ma nic złego”.

Nie mów: „Czy wypróbowałeś ten nowy przepis na gotowanego kurczaka i banana?”