Sandra, 48
podwójny cudzysłów Nigdy nie myślałam, będąc w ciąży nastolatką katolicką, że będę prowadzić taki styl życia, ale mój Boże, to zabawne
Po rozpadzie mojego pierwszego małżeństwa 15 lat temu poczułam, że mam mnóstwo do nadrobienia, jeśli chodzi o doświadczenia seksualne. Zostałam żoną i matką, gdy byłam nastolatką, a mój pierwszy mąż był dość konserwatywny, zarówno w łóżku, jak i poza nim. Mając trójkę dzieci w domu, naprawdę miałem przepustowość tylko na przypadkowe spotkania, więc zacząłem odpowiadać na reklamy Craigslist dotyczące seksu bez zobowiązań – dopóki podczas jednego z nocnych poszukiwań nie natrafiłem na bardziej romantyczny post Miguela i impulsywnie nacisnąłem „odpowiedz”. Pierwszy raz, kiedy spałam z nim dwa tygodnie później, był objawieniem; bardzo chciał się dowiedzieć, co mnie podnieca, i wkrótce zostaliśmy parą.
Kiedy po kilku miesiącach Miguel wspomniał, że on i jego pierwsza żona tańczyli na huśtawce, byłem zaintrygowany. Jeśli chodzi o partnerów płci męskiej, jestem dość uległa, ale zawsze zastanawiałam się, jak by to było dominować nad partnerką za obopólną zgodą. Oboje bardzo chcieliśmy urzeczywistnić tę fantazję i zaczęliśmy szukać w Internecie innego duetu, który chciałby w nią zagrać. Podczas naszej pierwszej schadzki z mężem i żoną naprawdę ożyłem, kontrolując jej przyjemności. Po wyjściu naszych gości Miguel i ja odbyliśmy jeden z najlepszych seksu w naszym życiu, oszołomieni wspomnieniem tego, co się właśnie wydarzyło.
podwójny cudzysłów Podczas naszej pierwszej schadzki z mężem i żoną naprawdę ożyłem – to był jeden z najlepszych seksu w naszym życiu
Jesteśmy razem już 14 lat, siedmiu z nich jest po ślubie, a nasze życie seksualne wciąż jest ekscytujące i wciąż otwarte. Naszą złotą zasadą zapobiegania zazdrości jest to, że żadne z nas nie może spać z osobą płci przeciwnej, chociaż oboje eksperymentowaliśmy z partnerami tej samej płci, razem i osobno. Fakt, że Miguel czuje się na tyle komfortowo ze swoją seksualnością, że może utrzymywać intymne kontakty z innymi mężczyznami – jest dla mnie niezwykle gorący. Nadal uprawiamy seks sami kilka razy w tygodniu i często zaczyna się to od tego, że opowiada mi o tym, co robił podczas niedawnego związku.
Oczywiście są dni, kiedy zastanawiam się: „A co, jeśli zdecyduje się mnie zostawić dla partnera płci męskiej?” ale zawsze mnie zapewnia, że to niemożliwe. Jako ciężarna katolicka nastolatka nigdy nie myślałam, że będę prowadzić taki styl życia, ale mój Boże, to fajna zabawa – i cokolwiek stanie się w przyszłości, Bóg jeden wie, że zdecydowanie nadrobiłam zaległości, jeśli chodzi o doświadczenia seksualne.
Michał, 54
podwójny cudzysłów. Ona nie ma dość słuchania o moich romansach, a ja nie mam dość tego, że ona nie ma dość
Nikt by się nie domyślił, że Sandra i ja mamy otwarty związek; jesteśmy niezwykle prywatni i kiedy nas spotykasz, sprawiamy wrażenie dość tradycyjnych, ale nasze życie seksualne jest zupełnie inne. To w dużej mierze zasługa jej umiejętności skutecznego komunikowania się. Chociaż moja pierwsza żona i ja próbowaliśmy się huśtać, spowodowało to między nami sporo niepewności, zwłaszcza że ona i ja nigdy nie byliśmy do końca pewni naszych ograniczeń. Nauczenie się, z czym czujesz się komfortowo w takich scenariuszach, zajmuje trochę czasu. W przypadku Sandry wszystko było jasne od początku. Jestem zbyt zazdrosny, żeby zobaczyć ją z innym mężczyzną, a ona jest zbyt zazdrosna, żeby zobaczyć mnie z inną kobietą. Ale ja z mężczyzną, a ona z kobietą? To po prostu ogromne podniecenie.
podwójny cudzysłów Myśl, że przebieram się i odgrywam rolę uległą innemu facetowi, doprowadza ją do szału
Trzeba przyznać, że nigdy nie myślałam, że będę uprawiać seks z innym facetem, kiedy to wszystko zaczęło się 14 lat temu. Po wypróbowaniu kilku różnych konfiguracji – włączając w to spotkanie Sandry samotnie z partnerkami – nasza dwójka zaczęła omawiać moje spanie z partnerem płci męskiej. Absurdalne, wydawało mi się to o wiele bardziej tabu, ale musiałem przyznać, że byłem dość ciekawy. Sandra i ja umówiłyśmy się na spotkanie z facetem, którego znaleźliśmy w Internecie, a on i ja wygłupialiśmy się, a ona na to patrzyła. W tej chwili czułem się wspaniale, ale kiedy odszedł, pamiętam, że obawiałem się, że w jej oczach stanę się mniej „męskim”, chociaż Sandra upierała się, że jest odwrotnie.
Dzięki jej zachęcie z biegiem lat zacząłem bardziej eksperymentować; myśl, że mogłabym się przebierać i odgrywać rolę uległą wobec innego faceta, doprowadza ją do szału. Teraz żartuje, że mam lepszą bieliznę od niej: mam mnóstwo peruk, pasków do pończoch, masę zabawek… Ona nie może się nacieszyć słuchaniem o moich romansach, a ja nie mogę się nadziwić, że ona nie może się nacieszyć. To takie budujące, mieć ten brudny sekret. Szczerze mówiąc, wciąż zdarzają się chwile, kiedy martwię się: „Czy pójdę za to do piekła?” Podobnie jak Sandra pochodzę z katolickiej rodziny i nadal noszę w sobie sporo poczucia winy z powodu seksu, ale już nie przejmuję się tym, co to oznacza dla nas jako pary. W jakiś sposób nasze małżeństwo staje się coraz lepsze i silniejsze.