HOUSTON: Ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek o ponad dwa procent po atakach USA i Iranu, które podkreśliły kruchość ich tymczasowego porozumienia pokojowego, podczas gdy ostrożne nadzieje na dalsze ożywienie w transporcie energii przez Cieśninę Ormuz ograniczyły zyski.
Do godziny 13:35 czasu wschodniego (17:35 GMT) kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły o 1,18 USD, czyli o 1,64%, do 73,17 USD za baryłkę. Ropa naftowa US West Texas Intermediate zyskała 1,69 USD, czyli 2,44%, do 70,92 USD.
Ropa Brent spadła w zeszłym tygodniu o 10,6%, co stanowi trzeci z rzędu tygodniowy spadek po tym, jak dostawy ropy przez Cieśninę Ormuz wzrosły do najwyższego poziomu od rozpoczęcia wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem pod koniec lutego.
Eksport ropy naftowej wychodzący z Zatoki Perskiej szybko wzrasta do co najmniej 75% poziomu przedwojennego, jak stwierdzili analitycy Gelber & Associates w poniedziałkowej notatce.
Analitycy ostrzegają jednak, że ruch przez cieśninę jest daleki od pełnego przywrócenia ruchu, co pomoże utrzymać nieco podwyższone ceny.
“Myślę, że rzeczywistość zaczyna powoli do nas docierać, nie każda beczka wypłynie z Zatoki w ciągu najbliższego tygodnia lub dwóch. Tak naprawdę nie da się przepchnąć tam jak największej liczby baryłek do poziomu przedwojennego. Dopóki sytuacja jest ryzykowna, każdy posiadacz łodzi naraża się na ryzyko zaatakowania tej łodzi, gdy będzie ona przepływała przez cieśninę “, powiedział Bob Yawger, dyrektor ds. kontraktów terminowych na energię w Mizuho.
Według Yawgera miny na drogach wodnych oraz firmy ubezpieczeniowe, które nie są jeszcze w pełni zaangażowane w projekt, również wpływają na ruch przez cieśninę. Tymczasem producenci z Bliskiego Wschodu kontynuują załadunek ropy i LNG pomimo nowych ataków statków w Cieśninie Ormuz i ponownych strajków między USA a Iranem w ostatnich dniach, jak wynika z danych dotyczących żeglugi.
Opublikowano w Dawn, 30 czerwca 2026 r