Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy wspólnie upamiętnili rocznicę wybuchu powstania styczniowego 1863 r. przeciwko panowaniu rosyjskiemu. Trójka przeprowadziła także rozmowy poświęcone bezpieczeństwu, a zwłaszcza wojnie Rosji na Ukrainie.
„Jedna z refleksji, jaka dzisiaj dominuje, to fakt, że od wybuchu powstania styczniowego minęły 163 lata, a jedno pozostaje niezmienne: Rosja w dalszym ciągu stanowi zagrożenie dla regionu” – powiedział Polak Karol Nawrocki. „Nieważne, czy jest to Rosja carska, Rosja bolszewicka, czy Rosja Władimira Putina”.
W jego towarzystwie Wołodymyr Zełenski z Ukrainy podkreślił, że wydarzenie to było przypomnieniem, że „my wszyscy w naszej części Europy musimy walczyć i walczyć o ochronę naszej suwerenności, naszej wolności i naszej niepodległości”.
Prezydent Litwy Gitanas Nausėda, który był gospodarzem szczytu, również oświadczył, że „odwaga, wiara i poświęcenie (powstańców styczniowych) są przykładem dla nas wszystkich”, pokazując, że „przywiązanie do wolności i odmowa poddania się tyranii są wspólnym dziedzictwem historycznym”.
Wilno. Cmentarz Rasa.
Uczciliśmy pamięć poległych podczas powstania styczniowego 1863-1864 – powstania narodów ukraińskiego, polskiego, litewskiego i białoruskiego przeciwko Imperium Rosyjskiemu i uciskowi.
Pokolenia przed nami walczyły, abyśmy mogli… pic.twitter.com/uhWWddQxI7
— Volodymyr Zelenskyy / Volodymyr Zelenskyy (@ZelenskyyUa) 25 stycznia 2026
Powstanie Styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 roku w tzw. Kongresówce, marionetkowym państwie rosyjskim. Jego obszar obejmował znaczną część współczesnej Polski środkowej i wschodniej, a także część Litwy.
Powstanie wybuchło początkowo wśród Polaków wcielonych do armii rosyjskiej, a dołączyły do niego kolejne dziesiątki tysięcy, w tym Litwini i Białorusini. (W dzisiejszych uroczystościach wzięła udział także przebywająca na wygnaniu przywódczyni białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska.)
Powstanie zostało brutalnie stłumione przez Rosję – tysiące Polaków zginęło, a wielu innych zostało deportowanych na Syberię – i ostatecznie zakończyło się w 1864 r., choć rosyjskie represje wobec miejscowej ludności trwały jeszcze długo.
Dzisiejsze spotkanie odbyło się pod patronatem Trójkąta Lubelskiego, regionalnego sojuszu powstałego w 2020 roku pomiędzy Polską, Litwą i Ukrainą. Jego nazwa pochodzi od traktatu lubelskiego z 1569 r., na mocy którego utworzono Rzeczpospolitą Obojga Narodów, państwo obejmujące również znaczną część współczesnej Ukrainy.
W późniejszym wystąpieniu Nawrocki przypomniał, że państwa regionu udowodniły, że wieloletnie ostrzeżenia przed Rosją miały rację. To podkreśla, dlaczego „ważne jest, aby głos Europy Środkowej i Wschodniej oraz fora takie jak to były słyszalne na całym świecie”.
On i Nausėda zauważyli, że Zełenski informował ich o postępie negocjacji pokojowych, a Nausėda skomentował, że „nie po raz pierwszy widzimy, że Rosja nie chce zaangażować się w pokój”.
Prezydenci @NawrockiKn, @GitanasNauseda i @ZelenskyyUa w #Wilno podczas wspólnych obchodów 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego. pic.twitter.com/lnIbrSZwAh
— Kancelaria Prezydenta RP (@pężpl) 25 stycznia 2026 r
Tymczasem Zełenski podziękował Polsce i Litwie za ich zdecydowane wsparcie od czasu inwazji Rosji na pełną skalę. W szczególności wyraził wdzięczność za niedawne wysiłki mające na celu pomoc Ukrainie w uporaniu się z rosyjskimi atakami na jej infrastrukturę energetyczną.
Zełenski powiedział także, że „jest szczęśliwy, że nasi partnerzy na Litwie i w Polsce popierają ideę przystąpienia (Ukrainy) do Unii Europejskiej”, co jest „priorytetem” dla Kijowa.
Jednak choć rząd Polski popiera członkostwo Ukrainy, Nawrocki – sprzymierzony z prawicową opozycją i regularnie ścierający się z rządem – oświadczył w zeszłym roku, że „jest obecnie przeciwny wejściu Ukrainy do UE”.
Po dzisiejszym szczycie Nausėda dał jasno do zrozumienia, że „Litwa dąży do integracji Ukrainy ze strukturami europejskimi”, co, jego zdaniem, pomoże „zapobiec ponownej agresji Rosji”.
Polski rząd wysyła na Ukrainę 379 agregatów prądotwórczych, gdzie rosyjskie ataki pozbawiły wiele z nich ciepła i prądu
Miasto Warszawa dostarcza dodatkowych 90 generatorów, a w wyniku publicznego apelu zebrano 1,6 miliona euro na zakup większej liczby urządzeń https://t.co/DzFlZ1bXe7
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 24 stycznia 2026
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Autor głównego zdjęcia: Mikołaj Bujak/KPRP
Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notatek z Polski. Pisał o sprawach polskich dla szerokiej gamy publikacji, m.in. Foreign Policy, POLITICO Europe, EUobserver i Dziennika Gazety Prawnej.

