Strona główna Świat Trump próbuje zresetować prezydenturę w przemówieniu o stanie Unii

Trump próbuje zresetować prezydenturę w przemówieniu o stanie Unii

6
0

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w orędziu o stanie Unii przechwalał się we wtorek „odwróceniem historii na przestrzeni wieków”, starając się odwrócić swoje fatalne sondaże i zapobiec narastającym wyzwaniom w kraju i za granicą przed kluczowymi wyborami śródokresowymi.

Przemawiając na wspólnej sesji Kongresu, Trump spotkał się z wielokrotnymi owacjami na stojąco ze strony Republikanów, podczas gdy Demokraci w proteście pozostali na miejscach, a czasem byli zdenerwowani.

Podczas gdy amerykańskie siły morskie i powietrzne gromadziły się na Bliskim Wschodzie, Trump stwierdził, że Iran szuka rakiet zdolnych uderzyć w terytorium USA, ale stwierdził, że „preferuje” rozwiązanie dyplomatyczne.

Trump zaczął od namalowania optymistycznego obrazu, stwierdzając, że Ameryka jest „większa, lepsza, bogatsza i silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej”.

„Dziś wieczorem, zaledwie po roku, mogę z godnością i dumą powiedzieć, że osiągnęliśmy transformację, jakiej nikt wcześniej nie widział, i zwrot na przestrzeni wieków” – powiedział Trump.

79-latek ma nadzieję, że przemówienie emitowane w godzinach największej oglądalności we wszystkich głównych stacjach telewizyjnych pomoże mu przekazać to przesłanie wyborcom po pierwszym roku powrotu do władzy, który wywołał głębokie podziały.

W sondażach Trump obawia się, że jego Partia Republikańska straci kontrolę nad Kongresem w listopadzie, paraliżując resztę jego drugiej kadencji i narażając go na ewentualny trzeci impeachment.

Starał się wykorzystać narodowy entuzjazm związany z nagrodzonym złotym medalem olimpijskim występem drużyny USA w hokeju na lodzie, zapraszając graczy, aby dołączyli do niego na podłodze Izby przy masowych wiwatach i skandowaniach „USA”. Następnie ogłosił, że wręcza bramkarzowi drużyny Prezydencki Medal Wolności – najwyższe odznaczenie cywilne.

Wręczył też Medale Honoru – najwyższe odznaczenie wojskowe – pilotowi helikoptera rannemu w styczniowym ataku mającym na celu obalenie wenezuelskiego przywódcy Nicolasa Maduro, a także 100-letniemu weteranowi wojny koreańskiej.

Jednak mniej więcej po godzinie tego, co stało się rekordowo długim przemówieniem o stanie Unii, Trump powrócił do swojej zwyczajowej, mrocznej retoryki wobec przeciwników i nielegalnych imigrantów.

„The New York Times” podał, że co najmniej 40 demokratycznych prawodawców bojkotowało przemówienie.

„Złowrogie ambicje nuklearne” Iranu

Trump twierdził, że Iran poszukuje rakiet, które mogłyby dosięgnąć Stanów Zjednoczonych, i ponownie nalegał, aby kraj ten nigdy nie otrzymał pozwolenia na budowę broni nuklearnej.

Irańczycy, powiedział, „w tej chwili ponownie realizują swoje złowrogie ambicje nuklearne”.

Trump pozostawił jednak otwarte drzwi do pokojowego rozwiązania, zauważając, że negocjacje trwają, i powiedział: „preferuję rozwiązanie tego problemu na drodze dyplomacji”. Przechwalał się, że Wenezuela wysyła teraz ropę do Stanów Zjednoczonych i świętował zabicie meksykańskiego bossa narkotykowego.

Trump się rzuca

W połowie przemówienia Trump stał się bardziej agresywny, twierdząc, że Demokraci „niszczą nasz kraj” i że somalijscy „piraci” „splądrowali” Minnesotę.

Prezydent nakazał Kongresowi uchwalenie ustawy nakładającej na Amerykanów obowiązek głosowania dodatkowych wymogów dotyczących dowodu tożsamości, forsując swoje bezprecedensowe i fałszywe twierdzenia, że ​​wybory w USA są wynikiem „szerzącego się” oszustwa.

Przeciwnicy proponowanej ustawy twierdzą, że rygorystyczne wymogi dotyczące większej liczby dokumentów spowodowałyby wykluczenie z urn ogromnej liczby legalnych wyborców.

Bitwa o prawo do głosowania rozpoczyna się, gdy Republikanie starają się uniknąć utraty niewielkiej większości w Izbie Reprezentantów – i potencjalnie w Senacie.

Opublikowany w niedzielę sondaż Washington Post, ABC News i Ipsos wykazał, że poparcie dla Trumpa wynosi zaledwie 39%. Tylko 41% aprobowało jego sposób podejścia do gospodarki w ujęciu ogólnym, a tylko 32% w kwestii inflacji.

Zadano mu serię ciosów, a ostatnio zadano mu decyzję Sądu Najwyższego, która umorzyła stosowanie przez niego przymusowych ceł handlowych wobec krajów na całym świecie.

Trump, który wcześniej nazwał sędziów sądu „głupcami i psiakami” w związku z orzeczeniem dotyczącym ceł, krótko uścisnął dłonie kilku obecnym sędziom, ale w swoim przemówieniu stwierdził, że ich orzeczenie jest „bardzo niefortunne”.

Miliarderem wstrząsnęła także reakcja po zabiciu dwóch obywateli USA podczas nalotów imigracyjnych w Minneapolis i skandalu z Jeffreyem Epsteinem.