Strona główna Wiadomości Sąd odrzuca próbę obalenia krakowskiej Strefy Czystego Transportu

Sąd odrzuca próbę obalenia krakowskiej Strefy Czystego Transportu

2
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Sąd odrzucił próbę obalenia wprowadzonej na początku tego roku w Krakowie, drugim co do wielkości mieście Polski, Strefy Czystego Transportu, która nakłada ograniczenia na poruszanie się starszymi, bardziej zanieczyszczającymi środowisko samochodami.

W nowo opublikowanym uzasadnieniu wyroku sędziowie uznali, że podjęte środki były niezbędne ze względu na ochronę zdrowia publicznego i zgodne z prawem. Jednak politycy, którzy wystąpili ze skargą prawną, zobowiązali się do kontynuowania walki.

Kraków, który charakteryzuje się jednym z najgorszych w Europie zanieczyszczeń powietrza, wprowadził nowe ograniczenia 1 stycznia 2026 r. Planował to zrobić w 2024 r., ale wysiłki te zostały zablokowane wcześniejszym orzeczeniem sądu.

Samochody benzynowe wyprodukowane po 2004 r. i samochody z silnikiem Diesla wyprodukowane od 2014 r. mogą wjechać do miasta na normalnych zasadach. Osoby jeżdżące starszymi pojazdami muszą płacić 2,5 zł za godzinę, 5 zł za dzień lub 100 zł (opłata miesięczna wynosi 23,7 euro).

Ta ostatnia opłata wzrośnie do 250 zł miesięcznie w 2027 r. i 500 zł miesięcznie w 2028 r. Od 2029 r. na terenie miasta obowiązywać będzie całkowity zakaz wjazdu starszych pojazdów.

Mieszkańcy Krakowa, którzy posiadają samochody niespełniające wymagań, są jednak zwolnieni z tych środków, jeśli zakupili pojazd przed 26 czerwca 2025 r. i płacą podatki w mieście.

W Krakowie istnieje już Strefa Czystego Transportu (SCT), której celem jest poprawa jakości powietrza i ochrona zdrowia mieszkańców. Obecnie około 80% tlenków azotu w mieście pochodzi z rur wydechowych samochodów, dlatego strefa ma na celu ograniczenie ich emisji, dążąc do znacznej redukcji… pic.twitter.com/BOU0Oi1MQC

— Kraków (@krakow_pl) 10 stycznia 2026

Nowe rozwiązania spotkały się z krytyką części polityków i samorządowców, którzy argumentowali, że niesprawiedliwie obciążają kierowców spoza Krakowa, którzy muszą wjechać do miasta, w szczególności osoby o niższych dochodach, które chętniej jeżdżą starszymi samochodami i mocniej odczują nowe koszty.

Andrzej Adamczyk, poseł opozycyjnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS) i były minister infrastruktury, nazwał Strefę Czystego Transportu „podatkiem od biedy”.

Złożył na to skargę prawną, podobnie jak radni z niektórych dzielnic podkrakowskich i wojewoda małopolski, na terenie którego leży Kraków, Krzysztof Jan Klęczar. Argumentowali między innymi, że przepisy są dyskryminujące.

Poseł PiS Andrzej Adamczyk odwołuje się od uchwały SCT do sądu. „To podatek od bogactwa.”______________________________ Więcej https://t.co/o6RcuGDueh pic.twitter.com/YaR60szyZ0

— TVP3 Kraków (@tvp3krakow) 27 sierpnia 2025

Jednak w styczniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w odpowiedzi na te skargi, orzekł, że Kraków działał zgodnie z prawem, wprowadzając Strefę Czystego Transportu.

Dopiero teraz ujawniono jednak ich pisemne uzasadnienie. Sędziowie uznali w nim, że ograniczenia i zestaw zwolnień były „proporcjonalne do podstawowego celu, jakim jest wprowadzenie strefy czystego transportu, czyli ochrony zdrowia i życia osób mieszkających i przebywających w Krakowie”.

Zaznaczyli, że ochrona zdrowia przed negatywnym wpływem środowiska jest obowiązkiem wynikającym z polskiej konstytucji.

Ponadto sąd uznał, że miasto było zobowiązane do podjęcia działań w przypadku przekroczenia dopuszczalnych przez prawo poziomów dwutlenku azotu oraz że władze miały prawo rozważyć zaostrzenie unijnych norm jakości powietrza, które miałyby wejść w życie w 2030 r. Sędziowie uznali, że granice obszaru objętego ograniczeniami opierają się na danych dotyczących zanieczyszczeń i nie są arbitralne.

Wszystkim stronom nadal przysługuje prawo zaskarżenia wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a Klęczar zasygnalizował, że prawdopodobnie to zrobi.

Tymczasem grupa polityków z PiS, głównej partii opozycyjnej w Polsce, złożyła w tym tygodniu wniosek do innego sądu, Trybunału Konstytucyjnego, domagając się przeglądu krajowego ustawodawstwa umożliwiającego gminom wprowadzanie stref czystego transportu

Wśród rosnącej krytyki prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, wywodzący się z głównej partii rządzącej w Polsce, Koalicji Obywatelskiej (KO), ogłosił plany rewizji programu. Stoi w obliczu intensywnej presji politycznej w związku z trwającą kampanią na rzecz przeprowadzenia referendum w sprawie usunięcia go ze stanowiska.

Ponad 100 posłów PiS zaskarżyło przepisy dotyczące stref czystego transportu do Trybunału Konstytucyjnego.

Ludzie, sami ich zdaliście – pisze Tymon Grabowski „Złomnik” w @portalzeropl.

Przyznaje, że obserwując występy polityków PiS w tych strefach… pic.twitter.com/bwGencYYMU

— Anna Wittenberg (@annawitten) 26 lutego 2026 r

Jednak Krakowski Alert Smogowy, lokalna grupa przeciwdziałająca zanieczyszczeniom, nalegała na ostrożność w stosunku do planów przeglądu środków. „Kraków potrzebuje stabilnych i przewidywalnych przepisów. Tylko takie ustawodawstwo pozwoli na konsekwentną poprawę jakości powietrza w mieście” – stwierdziła grupa w oświadczeniu

W Polsce – gdzie węgiel wytwarza ponad połowę energii elektrycznej i ogrzewa około jednej trzeciej gospodarstw domowych – regularnie stwierdza się jedno z najgorszych w Europie zanieczyszczeń powietrza, co powoduje co roku dziesiątki tysięcy przedwczesnych zgonów.

Kraków jest szczególnie narażony na złą jakość powietrza w porównaniu z innymi polskimi miastami, ponieważ leży w dolinie, w której zatrzymują się zanieczyszczenia. Aby ograniczyć zanieczyszczenia powstałe w wyniku ogrzewania, od 2019 roku miasto wprowadziło całkowity zakaz spalania paliw stałych, takich jak węgiel i drewno.

Poza Krakowem w połowie 2024 roku Warszawa wprowadziła strefę czystego transportu. Podobne rozwiązania planują także Wrocław, trzecie co do wielkości miasto w Polsce, oraz Katowice.

Od 1 lipca starsze samochody będą miały zakaz wjazdu do centrum Warszawy w pierwszej w Polsce „strefie czystego transportu”.

Miasto uruchomiło stronę internetową, na której kierowcy mogą sprawdzić, czy ich samochód znajduje się wśród dotkniętych problemem https://t.co/AhyMdK8Dci

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 19 czerwca 2024

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Autor głównego zdjęcia: Jacek Dylag/Unsplash

Alicja Ptak jest zastępcą redaktora naczelnego Notatek z Polski i dziennikarką multimedialną. Pisała dla Clean Energy Wire i The Times oraz prowadzi własny podcast The Warsaw Wire na temat polskiej gospodarki i sektora energetycznego. Wcześniej pracowała dla Reutersa.