GENEWA/BERLIN: Nowy dekret afgańskiego rządu talibów ma jeszcze bardziej zmiażdżyć prawa i wolności w rozdartym wojną kraju, zwłaszcza w przypadku kobiet, powiedział w czwartek szef ONZ ds. praw człowieka Volker Turk.
Od czasu dojścia do władzy w 2021 r. talibowie ograniczają ruchy kobiet i uniemożliwiają dziewczętom dostęp do edukacji wykraczającej poza szkołę podstawową, wprowadzając szereg praw moralnych, które również ograniczają wyrażanie opinii i zatrudnienie.
Turk, Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka, powiedział, że dekret podpisany w zeszłym miesiącu przez najwyższego przywódcę talibów Hibatullaha Akhundzadę „definiuje kilka przestępstw i kar, które są sprzeczne z międzynarodowymi zobowiązaniami prawnymi Afganistanu”.
„Przewiduje stosowanie kar cielesnych za liczne przestępstwa, w tym w domu, legitymizując przemoc wobec kobiet i dzieci” – powiedział na posiedzeniu Rady Praw Człowieka w Genewie.
Niemcy deportują do Afganistanu 20 skazanych przestępców
„Dekret, który ma wkrótce wejść w życie, zwiększa liczbę przestępstw zagrożonych karą śmierci”.
Dekret penalizuje także krytykę faktycznego przywództwa i jego polityki, co stanowi naruszenie wolności słowa i zgromadzeń – stwierdził.
Szczegółowe postanowienia dekretu nie zostały oficjalnie opublikowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ani Sąd Najwyższy talibów, a tej agencji informacyjnej nie udało się uzyskać tekstu od urzędników.
Turk nalegał, aby talibowie unieważnili dekret, nałożyli moratorium na egzekucje i zaprzestali stosowania kar cielesnych, twierdząc, że kobiety i dziewczęta spotykają się z prześladowaniami w ramach systemu, który porównał do apartheidu płci. Talibowie twierdzą, że prawa kobiet są sprawą wewnętrzną i należy się nimi zająć lokalnie.
Afgańczycy deportowani
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podało, że Niemcy deportowały w czwartek 20 skazanych przestępców do Afganistanu na mocy nowego porozumienia osiągniętego z rządem talibów, które zezwala na bezpośrednie wydalenia.
Berlin wznowił deportacje przestępców do Afganistanu już w 2024 r., wykorzystując Katar jako pośrednika. Jednak osiągnięte porozumienie umożliwiające czwartkowy lot „tworzy wiarygodną podstawę do bezpośrednich i trwałych deportacji do Afganistanu”, powiedział minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt.
Według ministerstwa spraw wewnętrznych deportowani to mężczyźni, którzy popełnili w Niemczech przestępstwa, w tym przestępstwa na tle seksualnym, uszkodzenie ciała i przestępstwa związane z narkotykami. „Nasze społeczeństwo jest zainteresowane tym, aby przestępcy opuścili nasz kraj. Dlatego działamy konsekwentnie i krok po kroku rozszerzamy deportacje” – powiedział Dobrindt. Niemcy wstrzymały deportacje do Afganistanu i zamknęły swoją ambasadę w Kabulu po powrocie talibów do władzy w 2021 r. Jednak wznowiły je w ramach wysiłków na rzecz zajęcia ostrzejszego stanowiska w sprawie migracji, aby przeciwdziałać powstaniu skrajnie prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD).
Od 2021 r. Niemcy opuściły dwa loty deportacyjne skazanych Afgańczyków: 28 powróciło jesienią 2024 r., a 81 w lipcu ubiegłego roku. Ministerstwo spraw wewnętrznych Niemiec ogłosiło w zeszłym roku, że prowadzone są bezpośrednie rozmowy z władzami talibskimi. Rozmowy budzą jednak kontrowersje, ponieważ Berlin nie uznaje administracji talibów w Kabulu.
Opublikowano w Dawn, 27 lutego 2026 r








