• W wyroku stwierdzono, że na art. 175 można się powołać w celu wyegzekwowania dowolnego przepisu ordynacji podatkowej • Orzeczenie odnosi się do użycia słowa „wykonanie”, co sugeruje, że miało miejsce „naruszenie” • Sądy nie mogą zaprzeczyć, jeśli język ustawodawstwa jest „jednoznaczny”, utrzymuje sędzia Farooq
ISLAMABAD: Federalny Trybunał Konstytucyjny (FCC) orzekł w czwartek, że organy podatkowe mogą przeprowadzać naloty i przeszukania pomieszczeń podatników zgodnie z art. 175 rozporządzenia w sprawie podatku dochodowego (ITO) z 2001 r., nawet jeśli nie toczy się przeciwko nim żadne postępowanie.
Skład złożony z trzech sędziów FCC, na którego czele stoi sędzia Aamer Farooq, odrzucił skargę wniesioną przez M/s Scepter Pvt Ltd przeciwko decyzji Sądu Najwyższego w Sindh z dnia 24 grudnia 2025 r., która potwierdziła nalot podatkowy na lokal składającego petycję.
Składający petycję kwestionuje kontrolę przeprowadzoną przez organy podatkowe na podstawie art. 175. Stwierdził, że artykuł ten powinien mieć zastosowanie w przypadku toczącego się postępowania, dodając, że zawiadomienie na podstawie art. 176 wymagające określonych dokumentów i informacji nie może stanowić podstawy kontroli.
W wyroku, którego autorem jest sędzia Farooq, wyjaśniono, że art. 175 upoważnia komisarza podatkowego do podjęcia działań w celu wyegzekwowania dowolnego postanowienia rozporządzenia.
Słowa używane przez parlamentarzystów na mocy prawa to „egzekwowanie”, a „egzekwowanie” wymaga „naruszenia”. Kiedy prawo zostaje naruszone, jest ono „egzekwowane”. W wyroku stwierdzono, że gdyby w statucie użyto słowa „wdrażać”, sytuacja byłaby inna.
Zatem analiza art. 175 pokazuje, że użyte słowa były bardzo jasne i proste, że na przepis ten można się powołać w celu wyegzekwowania dowolnego przepisu prawa, jak podkreślono w wyroku, dodając, że SHC słusznie odrzuciła zarzut składającego petycję na podstawie precedensu ustanowionego we wcześniejszej sprawie Agha Steels.
Chociaż skład orzekający nie zgadza się ze stanowiskiem wyrażonym w sprawie Agha Steels, petycja może jednak zostać oddalona, zauważył sędzia Farooq.
Nawet jeśli wymogi określone w poprzedniej sprawie nie były ściśle przestrzegane, sam fakt pozostawał taki, że komisarz podatkowy – czyli upoważniony urzędnik – był upoważniony do podejmowania działań w celu egzekwowania prawa na mocy art. 175, dodał.
Mając na uwadze przywołany przepis prawa oraz stan faktyczny sprawy, zaskarżony wyrok nie zawiera żadnych uchybień uzasadniających ingerencję, zauważył sędzia Farooq.
Podstawową zasadą konstrukcji aktów parlamentu jest to, że należy je interpretować zgodnie z intencją wyrażoną w samych aktach, stwierdził sędzia Farooq, dodając, że uzasadnieniem rozpoczęcia od zwykłego i naturalnego znaczenia języka ustawowego było to, że ustawodawstwo było często opracowywane w celu uwzględnienia konkretnych sytuacji w jasny i prosty sposób.
W takich przypadkach użyte słowa są precyzyjne i nie mają na celu wykraczać poza ich zwykły zakres ani być rozszerzane na szersze konteksty – dodał.
Ponieważ podstawowym celem wykładni ustawowej jest poznanie intencji ustawodawcy, najwłaściwszą i niezawodną metodą jest wyjście od zwykłego i jasnego znaczenia użytych słów, zgodnie z orzeczeniem.
„Jeśli ustawodawca stwierdza, że akt będzie „nieważny pod każdym względem”, jak sąd słuszny może stwierdzić, że w pewnych okolicznościach będzie on ważny?” – zauważył sędzia Farooq.
Zasada wyłaniająca się z tego twierdzenia jest jasna: tam, gdzie język legislatury jest wyraźny i jednoznaczny, sądy nie mogą go kwalifikować, osłabiać ani zaprzeczać – stwierdził.
Stosując to samo rozumowanie w niniejszej sprawie, gdy parlament wyraźnie stwierdził, że „w celu egzekwowania dowolnego przepisu prawa komisarz lub jakikolwiek upoważniony funkcjonariusz będzie miał przez cały czas i bez uprzedzenia pełny i bezpłatny dostęp, w tym dostęp elektroniczny w czasie rzeczywistym do wszelkich lokali, miejsc, rachunków, dokumentów lub komputerów”.
Jak zatem sąd może odczytać przepis ustawowy stwierdzający, że aby rozpocząć nalot, musi toczyć się postępowanie przed art. 175 ust. 1 lit. a) ustawy. Odpowiedź jest taka, że nie można. Sądy muszą powstrzymać się od udzielania zadośćuczynienia w sposób sprzeczny z jasnymi i wyraźnymi przepisami ustawowymi, stwierdzono w wyroku.
Opublikowano w Dawn, 27 lutego 2026 r








