WASZYNGTON/PARYŻ: Długo oczekiwane spotkanie Donalda Trumpa z prezydentem Chin Xi Jinpingiem może zostać przełożone, ponieważ prezydent USA w dalszym ciągu koncentruje się na wojnie z Iranem, oznajmił w poniedziałek Biały Dom. Jakiekolwiek opóźnienie zaplanowanej od 31 marca do 2 kwietnia podróży Trumpa do Chin grozi zwiększeniem napięć między Waszyngtonem a Pekinem, ponieważ kryzys irański dołączył do spektrum problemów dzielących dwie największe gospodarki świata i handel i Tajwan.
Iran odpowiedział na wspólne amerykańsko-izraelskie ataki na ten naród, grożąc ostrzałem statków przepływających przez cieśninę, mimo że jego własne statki nadal przepływają przez cieśninę z niemal normalną szybkością. Trump wezwał wiele krajów, w tym Chiny, do pomocy statkom w bezpiecznym tranzycie przez kluczową cieśninę Ormuz, przez którą codziennie przepływa jedna piąta światowej ropy. Jak dotąd prośba Trumpa o pomoc została w dużej mierze odrzucona.
Chiny, które w pierwszych dwóch miesiącach 2026 roku importowały około 12 mln baryłek ropy dziennie, czyli najwięcej na świecie, nie odpowiedziały bezpośrednio na prośbę Trumpa. „Prezydent nie może się doczekać wizyty w Chinach” – powiedziała dziennikarzom rzeczniczka Karoline Leavitt.
„Daty mogą zostać przesunięte. Jako naczelny dowódca, jego priorytetem numer jeden jest obecnie zapewnienie dalszego powodzenia tej operacji, Epic Fury. Dlatego będziemy informować Was o terminach tak szybko, jak to możliwe. ” W niedzielę Trump powiedział „Financial Times”, że może przełożyć spotkanie, jeśli Chiny nie pomogą w odblokowaniu Cieśniny Ormuz.
Rozmowy Paryża z Chińczykami były „konstruktywne”, twierdzi sekretarz skarbu USA
Wcześniej w programie „Fox & Friends” stacji Fox News Leavitt powiedział: „Nie sądzę, aby spotkanie było zagrożone, ale jest całkiem możliwe, że może zostać opóźnione”.
Rozmowy USA-Chiny
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział w poniedziałek, że rozmowy z najwyższymi chińskimi urzędnikami w stolicy Francji były „konstruktywne”. „Były konstruktywne i pokazały stabilność relacji” – powiedział dziennikarzom.
Spotkanie w Paryżu było powszechnie postrzegane jako przygotowanie do wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach. Podróż planowano początkowo na okres od 31 marca do 2 kwietnia, ale w poniedziałek urzędnicy amerykańscy potwierdzili, że prawdopodobnie zostanie ona opóźniona ze względu na wojnę Waszyngtonu z Iranem.
Według jego biura Bessent spotkał się z wicepremierem Chin He Lifengiem, a w rozmowach uczestniczył także przedstawiciel handlowy USA Jamieson Greer. Następują one po burzliwym roku we stosunkach gospodarczych między USA i Chinami, odkąd Trump powrócił na urząd prezydenta.
Stany Zjednoczone ogłosiły w zeszłym tygodniu nowe dochodzenia handlowe w sprawie nadmiernych mocy produkcyjnych, ukierunkowane na 60 gospodarek, w tym Chiny i innych kluczowych partnerów.
Perspektywa ta zwiększyła możliwość wprowadzenia dalszych ceł po tym, jak Sąd Najwyższy uchylił globalne obowiązki Trumpa.
Dochodzenie obejmie zbadanie „niepodjęcia działań w sprawie pracy przymusowej” oraz tego, czy według amerykańskich urzędników stanowią one obciążenie lub ograniczenie handlu w USA. Greer powiedział, że jego zespół dał Chińczykom „podgląd tego, co robimy w sprawie amerykańskiej polityki handlowej w miarę dostosowywania się do Sądu Najwyższego”.
„Polityka handlowa prezydenta się nie zmieniła, mogą zmienić się nasze narzędzia i prowadzimy te dochodzenia” – dodał.
Opublikowano w Dawn, 17 marca 2026 r








