NOWY JORK: Encyklopedia Britannica i jej spółka zależna Merriam-Webster pozwały OpenAI do sądu federalnego na Manhattanie za rzekome niewłaściwe wykorzystanie ich materiałów referencyjnych do szkolenia modeli sztucznej inteligencji.
W piątek Britannica stwierdziła, że wspierana przez Microsoft OpenAI wykorzystała swoje artykuły internetowe, encyklopedie i wpisy do słownika, aby nauczyć swojego flagowego chatbota ChatGPT reagowania na podpowiedzi człowieka oraz „kanibalizować” ruch sieciowy Britannica za pomocą generowanych przez sztuczną inteligencję podsumowań jego treści.
Sprawa ta jest jednym z wielu pozwów o wysoką stawkę wniesionych przez właścicieli praw autorskich, w tym autorów i serwisy informacyjne, przeciwko firmom technologicznym za wykorzystywanie ich materiałów do szkolenia systemów sztucznej inteligencji bez pozwolenia. Britannica złożyła w zeszłym roku podobny pozew przeciwko startupowi zajmującemu się sztuczną inteligencją Perplexity AI, który nadal jest w toku.
Firmy zajmujące się sztuczną inteligencją argumentują, że ich systemy uczciwie wykorzystują treści chronione prawem autorskim, przekształcając je w coś nowego.
W pozwie Britannica stwierdzono, że OpenAI bezprawnie skopiowało prawie 100 000 swoich artykułów w celu szkolenia modeli dużych języków GPT. W skardze stwierdzono, że ChatGPT tworzy „niemalże wierne” kopie wpisów do encyklopedii Britannica, definicji słownikowych i innych treści, odwracając uwagę użytkowników, którzy w przeciwnym razie odwiedzaliby jej strony internetowe.
Britannica oskarżyła także OpenAI o naruszenie jej znaków towarowych, sugerując, że ma pozwolenie na reprodukcję swoich materiałów i bezprawnie cytując Britannicę w fałszywych „halucynacjach” AI.
Britannica zażądała bliżej nieokreślonej kwoty odszkodowania pieniężnego oraz orzeczenia sądu blokującego zarzucane naruszenie.
Opublikowano w Dawn, 17 marca 2026 r








