Strona główna Biznes Sektor nawozów na krawędzi kryzysu w Zatoce Perskiej

Sektor nawozów na krawędzi kryzysu w Zatoce Perskiej

11
0

LAHORE: Eskalacja napięcia geopolitycznego na Bliskim Wschodzie w połączeniu z zakłóceniami w eksporcie katarskiego gazu i zamknięciem Cieśniny Ormuz spowodowały znaczny szok na światowych rynkach nawozów.

Region Zatoki Perskiej, na który przypada prawie jedna trzecia światowego eksportu mocznika, doświadczył gwałtownego spadku zdolności produkcyjnych i logistycznych, co spowodowało poważne niedobory dostaw i bezprecedensowy wzrost cen.

Międzynarodowe ceny mocznika wzrosły do ​​740–750 dolarów za tonę, odzwierciedlając łączne skutki niedoborów surowców, zakłóceń w transporcie i rosnącej niepewności na rynku. W przypadku gospodarek uzależnionych od importu, zwłaszcza w Azji Południowej, kryzys spowodował opóźnienia w dostawach, zmniejszoną dostępność i znacznie wyższe koszty zaopatrzenia” – martwi się w wywiadzie dla Dawn dyrektor wyższego szczebla Rady Doradczej Producentów Nawozów w Pakistanie – zbiorowego forum wszystkich głównych producentów nawozów w Pakistanie.

Dla Pakistanu, gdzie mocznik jest niezbędnym składnikiem podstawowych upraw, takich jak pszenica i ryż, konsekwencje są znaczące. Aktualne szacunki sugerują, że koszt wyładunku importowanego mocznika wynosi od 13 700 do 14 700 rupii za worek, w porównaniu z ceną krajową wynoszącą około 4400 rupii za worek. Marża ta, ponad trzykrotnie wyższa, podkreśla zakres ekspozycji zarządzanej poprzez produkcję krajową.

Import DAP podatny na zakłócenia w dostawach

U podstaw tej odporności leży lokalny przemysł nawozowy Pakistanu. Wykorzystując krajowe zasoby gazu i rozwiniętą infrastrukturę produkcyjną, lokalni producenci zapewniają ciągłość dostaw, chroniąc rolników przed światowymi wahaniami cen. Obecnie branża posiada na stanie zapasy około 0,9 mln ton mocznika, które wystarczą na pokrycie zapotrzebowania na nadchodzący sezon w Kharif, pod warunkiem, że zakład będzie pracował przez cały rok.

Stabilizująca funkcja krajowej produkcji wykracza poza przystępność cenową. W systemach rolniczych stosowanie nawozów jest ściśle powiązane z wynikami plonów. Rosnące koszty środków produkcji często prowadzą do ograniczenia stosowania, co z kolei zmniejsza wydajność upraw i napędza inflację żywności. Utrzymując stabilne ceny, krajowy przemysł nawozowy skutecznie przerwał ten cykl inflacyjny, chroniąc zarówno ekonomikę gospodarstw, jak i szersze bezpieczeństwo żywnościowe.

Sytuacja ta stanowi jednak inne wyzwanie dla fosforanu diamonu (DAP). Krajowa produkcja DAP pozostaje strukturalnie ograniczona, szacowana na około 0,7 mln ton rocznie, głównie w jednym zakładzie produkcyjnym. Z drugiej strony całkowite zapotrzebowanie Pakistanu na DAP waha się od 1,3 mln do 2,3 mln ton rocznie, co czyni kraj w dużym stopniu zależnym od importu.

Ten deficyt strukturalny czyni Pakistan szczególnie podatnym na długotrwałe zakłócenia na Bliskim Wschodzie. Wszelkie utrzymujące się ograniczenia w światowych dostawach DAP mogą spowodować gwałtowny wzrost cen na rynkach międzynarodowych, potencjalnie przekraczający zmienność obserwowaną na rynkach mocznika. W tym kontekście utrzymanie ciągłości dostaw gazu do jedynej w kraju wytwórni DAP ma kluczowe znaczenie dla zmniejszenia uzależnienia od źródeł zewnętrznych.

Dlatego też trwający kryzys uwydatnia kluczowy priorytet polityki: krajową produkcję nawozów należy postrzegać jako aktywo strategiczne, a nie tylko działalność komercyjną. Zdolność do lokalnej produkcji i dostarczania niezbędnych środków produkcji rolnej udowodniła swoją wartość jako bufor przed wstrząsami zewnętrznymi, pomagając chronić stabilność gospodarczą i bezpieczeństwo żywnościowe.

„Ponieważ globalne łańcuchy dostaw w dalszym ciągu stoją w obliczu niepewności, lekcja jest jasna. W czasach zakłóceń na arenie międzynarodowej to krajowy potencjał przemysłowy utrzymuje ciągłość rolnictwa – utrzymując produktywność pól, stabilność rynków i bezpieczeństwo systemów żywnościowych” – mówi.

Opublikowano w Dawn, 24 marca 2026 r