Strona główna Biznes Być może w obliczu globalnego wzrostu rząd będzie musiał „odmrozić” ceny paliw

Być może w obliczu globalnego wzrostu rząd będzie musiał „odmrozić” ceny paliw

9
0

• Ukierunkowane dotacje dla dwu-, trzykołowych pojazdów na kowadle • Ceny paliwa do silników odrzutowych i nafty rosną cicho, ale dramatycznie • Rosnące koszty paliwa do silników odrzutowych powodują wzrost cen biletów krajowych i międzynarodowych o 30-40% • Liczba pasażerów na trasach Zatoki Perskiej spada; Podróżni udający się do Europy muszą mierzyć się z ograniczonymi trasami i wygórowanymi cenami. Eksporterzy alarmują w związku z rosnącymi stawkami za transport lotniczy

ISLAMABAD: W obliczu gwałtownego wzrostu cen paliwa do silników odrzutowych i nafty rząd rozważa odmrożenie cen innych produktów naftowych, aby odzwierciedlić światowe trendy, wprowadzając jednocześnie ukierunkowane dotacje dla pojazdów dwu- i trzykołowych.

O ile ceny benzyny i szybkiego oleju napędowego w ostatnich tygodniach utrzymywały się na niezmienionym poziomie, o tyle bez formalnego ogłoszenia podniesiono stawki na paliwo do silników odrzutowych (JP-1) i naftę.

Oficjalne stawki zaobserwowane przez Dawn sugerują, że ceny JP-1 wzrosły o 84 rupii za litr, czyli o 21,65 procent, do 472 rupii z 388 rupii za litr ze skutkiem od 21 marca. Od 1 marca cena wzrosła o prawie 150% ze 190 rupii za litr.

Podobnie ceny nafty wzrosły w ciągu tygodnia o 71 rupii za litr, czyli o około 20 sztuk, do 429 rupii za litr z 358 rupii za litr. Od początku marca ceny nafty wzrosły o 127%, odzwierciedlając zmienność na światowym rynku energii po wojnie USA-Izrael z Iranem.

Z drugiej strony rząd zamroził ceny benzyny i oleju napędowego po początkowej wzroście o 55 rupii za litr za litr, przeznaczając około 69 miliardów rupii na dotacje w celu zrównoważenia późniejszych rewizji cen.

Chociaż rząd chronił swoje cele w zakresie opłat za ropę naftową w przypadku obu produktów, przekierował fundusze z projektów rozwojowych i fundusze nadzwyczajne na wypadek klęsk żywiołowych, aby utrzymać ceny w czasie Ramazanu.

Urzędnicy podali, że rząd pochłania obecnie około 175 rupii za litr oleju napędowego i około 75 rupii za litr benzyny.

Urzędnicy stwierdzili, że zamrożenia nie można utrzymać długo, ponieważ przegląd dwóch programów MFW był zawieszony już od ponad dwóch tygodni.

„Nie można sztucznie opóźniać inflacji na długo; im bardziej opóźniasz dostosowania cen, tym większy ból stwarzasz na przyszłość” – stwierdził urzędnik.

W tym kontekście rząd oświadczył, że „aktywnie ocenia rozbieżności cenowe między rynkiem międzynarodowym i krajowym, aby wesprzeć wyważoną i terminową kalibrację polityki”.

Oświadczenie to nastąpiło po posiedzeniu specjalnej komisji gabinetowej utworzonej przez premiera w celu monitorowania cen ropy naftowej i przeglądu sytuacji w zakresie dostaw energii w warunkach globalnej zmienności.

Komisja dokonała także przeglądu propozycji ukierunkowanych dopłat do paliwa dla pojazdów dwu- i trzykołowych zamiast wstrzymywania ogólnych dostosowań cen ropy.

Urzędnicy stwierdzili, że zapasy ropy naftowej utrzymują się na komfortowym poziomie, czemu sprzyja zabezpieczony import i stała produkcja rafinerii, a łańcuchy dostaw funkcjonują sprawnie w całym kraju.

Napływ ładunków przebiega zgodnie z planem, przy czym dostawy paliwa w marcu i kwietniu są w dużej mierze zabezpieczone, a dodatkowy import planowany jest w celu wzmocnienia rezerw. Rafinerie pracowały na stałym poziomie produkcji, dążąc do utrzymania optymalnego przerobu i zapewnienia efektywnego przerobu napływającej ropy.

Minister finansów, który przewodniczył spotkaniu, polecił władzom zapewnienie ścisłego monitorowania rynków międzynarodowych, poziomu zapasów i łańcuchów dostaw.

Zaprezentowano szczegółowy przegląd krajowych akcji i warunków na międzynarodowym rynku energii, podkreślając zauważalne zmiany w światowych benchmarkach. Komisja oceniła pojawiające się światowe sygnały cenowe i ich konsekwencje w zakresie transmisji, a także położyła szczególny nacisk na gotowość operacyjną w całym krajowym łańcuchu dostaw energii.

Ceny biletów lotniczych pod presją

Oczekuje się, że rosnące ceny paliwa do silników odrzutowych spowodują dalszy wzrost cen biletów lotniczych zarówno na trasach krajowych, jak i międzynarodowych, a linie lotnicze już przenoszą zwiększone koszty na pasażerów.

Eksperci ds. lotnictwa twierdzą, że paliwo, które stanowi 30–40% kosztów operacyjnych linii lotniczych, znacznie podrosło, co zmusiło linie lotnicze do podniesienia cen o 20–30%.

„Ceny biletów krajowych wzrosły o 10 000 rupii do 15 000 rupii, podczas gdy ceny biletów międzynarodowych wzrosły o 30 000 do 40 000 rupii” – powiedział Dawn urzędnik ds. lotnictwa, dodając, że prawdopodobne są dalsze podwyżki, jeśli światowe ceny ropy będą nadal rosły.

Podróże lotnicze do Europy zostały szczególnie dotknięte ze względu na ograniczoną przestrzeń powietrzną i ograniczone trasy w regionie Zatoki Perskiej.

Właściciel biura podróży powiedział Dawn, że w związku z chaosem w ruchu lotniczym nad krajami Zatoki Perskiej, osoby udające się do Europy przez Turkiye musiały w ciągu ostatnich kilku tygodni zapłacić o kilkaset tysięcy więcej za bilet.

„W zeszłym tygodniu bilet z Lahore do Danii przez Dubaj, który był wcześniej dostępny w cenie 400 000 rupii, został w zeszłym tygodniu sprzedany za 1 milion rupii przez Turcję ze względu na skutki wojny” – powiedział.

Eksperci ostrzegają również, że szkoły latania i ośrodki szkoleniowe również borykają się z rosnącymi kosztami. „W jaki sposób pakistańskie linie lotnicze mogą przez długi czas unikać przenoszenia dodatkowych kosztów na pasażerów?” – stwierdził ekspert lotniczy. „Koszty szkolenia pilotów znacznie wzrosły ze względu na gwałtowny wzrost cen paliwa do silników odrzutowych”.

Według rzecznika tego narodowego przewoźnika od początku wojny na Bliskim Wschodzie około 325 lotów pakistańskich linii lotniczych – w tym około 200 obsługiwanych przez Pakistan International Airlines (PIA) – zostało odwołanych.

PIA w dalszym ciągu obsługuje loty do Fudżajry i Al-Ain, natomiast połączenia do Kuwejtu, Kataru, Dubaju i Bahrajnu pozostają zawieszone. Loty do Arabii Saudyjskiej odbywają się zgodnie z rozkładem.

Rzecznik powiedział, że podstawowe ceny biletów lotniczych nie zostały podniesione, ale wprowadzono dopłaty paliwowe w wysokości od 10 do 100 dolarów.

Jeśli chodzi o wpływ na liczbę pasażerów, stwierdził, że liczba pasażerów przybywających z Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich jest dość wysoka, podczas gdy ruch pasażerski z Pakistanu do regionu Zatoki Perskiej spadł.

Loty do Kataru, Kuwejtu i Bahrajnu są już zawieszone, ale nie zaobserwowano znaczącego wpływu na ruch do Europy, mimo że pasażerowie ci muszą ponosić wyższe koszty ze względu na dłuższe trasy omijające niespokojną przestrzeń powietrzną.

Tymczasem eksporterzy wyrazili obawy dotyczące rosnących kosztów transportu lotniczego. Pakistańskie Stowarzyszenie Eksporterów Owoców i Warzyw stwierdziło, że firmy zajmujące się obsługą naziemną nałożyły dodatkową opłatę w wysokości 50 rupii za kilogram na przesyłki, ostrzegając, że eksport może zostać zakłócony.

„To dodatkowe obciążenie spowoduje straty finansowe dla eksporterów” – stwierdziło stowarzyszenie, dodając, że wpłynęło to już na eksport owoców i warzyw drogami lotniczymi.

Mohammad Asghar w Rawalpindi i Zulqernain Tahir w Lahore również wnieśli swój wkład w powstanie tego raportu

Opublikowano w Dawn, 25 marca 2026 r