NOWY JORK: W środę ceny ropy spadły o około 4 procent w związku z doniesieniami, że Stany Zjednoczone wysłały Iranowi 15-punktową propozycję mającą na celu zakończenie wojny, co skłoniło do rozmów o postępie w kierunku zawieszenia broni.
Kontrakty terminowe na Brent spadły o 3,96, czyli 3,8 procent, do 100,53 dolarów za baryłkę o 10:41 EDT, podczas gdy amerykańska ropa naftowa West Texas Intermediate (WTI) spadła o 3,57 dolarów, czyli 3,9 procent, do 88,78 dolarów.
Pakistan przedstawił Iranowi amerykańską propozycję i Pakistan lub Turkiye mogłyby być miejscem dyskusji na temat deeskalacji wojny, powiedział w środę agencji Reuters wyższy rangą urzędnik irański.
Iran zaprzecza, że odbyły się bezpośrednie rozmowy, a rzecznik irańskiej armii powiedział, że Stany Zjednoczone prowadzą negocjacje ze sobą, jak podają media państwowe.
Pomimo zawirowań na rynku Waszyngton wstrzymuje się z wykorzystywaniem strategicznych rezerw ropy
„Ten ostatni spadek cen w dużej mierze wiąże się z 15-punktowym planem Stanów Zjednoczonych zakończenia wojny” – stwierdzili w notatce analitycy firmy doradczej Ritterbusch and Associates ds. energii.
„Iran nie wykazał jeszcze pozytywnej reakcji na zgłoszone niedawne rozmowy i dopóki nie zostanie przedstawiona pełniejsza definicja dotycząca istotnego postępu, rynek ropy pozostanie podatny na kolejny gwałtowny wzrost cen”.
Ekstremalne wahania cen w ostatnich tygodniach zwiększyły historyczną lub rzeczywistą 30-dniową zmienność ropy Brent do najwyższej od kwietnia 2022 r., a zmienność WTI do najwyższej od czerwca 2020 r.
Przesyłki za pośrednictwem Hormuz
Wojna prawie wstrzymała dostawy ropy i skroplonego gazu ziemnego przez Cieśninę Ormuz, która zazwyczaj transportuje około jednej piątej światowych dostaw LNG i ropy. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) nazwała to największym w historii zakłóceniem dostaw ropy.
Efektem jest dzienna utrata około 20 milionów baryłek ropy, co oznacza, że po 25 dniach nastąpi utrata około 500 milionów baryłek, czyli pięć pełnych dni globalnych dostaw.
Podczas środowego spotkania japońska premier Sanae Takaichi zwróciła się do szefa MAE Fatiha Birola o dodatkowe skoordynowane uwolnienie zapasów ropy, ponieważ Tokio stara się chronić konsumentów przed wyższymi cenami energii.
Wbrew oczekiwaniom części analityków, najnowsze dane amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA) opublikowane w środę pokazały, że w tygodniu zakończonym 20 marca Stany Zjednoczone nie rozpoczęły wycofywania ropy ze swoich strategicznych rezerw ropy naftowej (SPR).
Jak wynika z notatki, do której we wtorek dotarła agencja Reuters, Iran poinformował Radę Bezpieczeństwa ONZ i Międzynarodową Organizację Morską, że „niewrogie statki” mogą przepływać przez Cieśninę, jeśli będą koordynować działania z władzami irańskimi.
Aby zrównoważyć zakłócenia w dostawie Hormuz, eksport ropy z portu Yanbu na Morzu Czerwonym w Arabii Saudyjskiej wzrósł w zeszłym tygodniu do prawie czterech milionów baryłek dziennie, co stanowi gwałtowny wzrost w porównaniu z okresem przed wybuchem wojny, jak wykazały dane dotyczące żeglugi.
Porty bałtyckie zagrożone
Rosyjskie bałtyckie porty Primorsk i Ust-Ługa, główne terminale eksportowe, wstrzymały w środę załadunek ropy i produktów naftowych po tym, jak ukraińskie ataki dronów wywołały pożar, który był widoczny z Finlandii, podają Reuterowi dwa źródła.
Był to jeden z największych strajków przeciwko rosyjskim obiektom eksportującym ropę podczas czteroletniej wojny. Dwa bezpańskie ukraińskie drony wojskowe wleciały w środę rano przez Rosję do przestrzeni powietrznej Estonii i Łotwy, z których jeden uderzył w komin lokalnej elektrowni, a drugi rozbił się – poinformowały oba kraje bałtyckie.
Zapasy ropy w USA
Amerykańskie badanie EIA wykazało, że w tygodniu zakończonym 20 marca firmy energetyczne dodały do zapasów 6,9 miliona baryłek ropy.
To więcej niż analitycy prognozowali w ankiecie Reutersa 0,5 mln baryłek i 2,4 mln baryłek, jak podały we wtorek źródła rynkowe, podała grupa handlowa Amerykańskiego Instytutu Naftowego.
Opublikowano w Dawn, 26 marca 2026 r








