Strona główna Biznes Szok paliwowy zagraża działalności przemysłowej

Szok paliwowy zagraża działalności przemysłowej

9
0

KARACHI: W obawie przed rosnącymi kosztami produkcji i osłabieniem konkurencyjności eksportu w następstwie ogromnego wzrostu cen paliw społeczność biznesowa wezwała do ogłoszenia stanu nadzwyczajnego w gospodarce i zażądała tymczasowego zawieszenia opłaty wydobywczej (PDL), aby złagodzić presję na przemysł i konsumentów do czasu ustabilizowania się światowych cen ropy.

Ostrzegli, że bezprecedensowa podwyżka cen ropy naftowej, będąca następstwem gwałtownego wzrostu na światowych rynkach ropy w związku z trwającą wojną na Bliskim Wschodzie, stworzyła poważne wyzwania operacyjne dla przemysłu i może doprowadzić do zamykania fabryk, ograniczenia produkcji i utraty miejsc pracy.

Powiedzieli, że zwykli ludzie, zwłaszcza robotnicy i klasa usługowa, będą mieli trudności z poradzeniem sobie z nowym szokiem cenowym ropy naftowej w związku z gwałtownym wzrostem cen transportu i podstawowych towarów.

Prezes Federacji Pakistańskich Izb Handlowo-Przemysłowych (FPCCI) Atif Ikram Sheikh powiedział, że sektor tekstylny i produkcyjny staną w obliczu zwielokrotnionych kosztów frachtu i transportu, co drastycznie zawyży koszty ogólne produkcji i doprowadzi do nieuniknionych zamknięć fabryk i ograniczenia liczby zmian. Dodał, że przerzucenie z dnia na dzień podwyżki krajowych cen ropy na tak dużą skalę bezpośrednio na konsumentów i sektor przemysłowy jest całkowicie nie do utrzymania.

Środowisko biznesowe żąda tymczasowego zawieszenia podatku naftowego

Starszy wiceprezes FPCCI, Saquib Fayyaz Magoon, powiedział, że sektor tekstylny i produkcyjny staną w obliczu zwielokrotnionych kosztów frachtu i transportu, co drastycznie zwiększy koszty ogólne produkcji i doprowadzi do nieuniknionych zamknięć fabryk i ograniczenia liczby zmian.

Powiedział, że w obliczu zbliżającego się sezonu żniw astronomiczne koszty oleju napędowego sprawią, że eksploatacja traktorów, studni rurowych i kombajnów stanie się nieopłacalna finansowo dla przeciętnego rolnika, co stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju.

Dodał, że małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP) ucierpią najbardziej ze względu na brak buforów finansowych, z których korzystają duże korporacje. MŚP – trzon gospodarki – staną w obliczu natychmiastowego kryzysu płynności, ponieważ ich koszty operacyjne gwałtownie wzrosną.

Magoon powtórzył, że ukierunkowane dotacje omawiane niedawno przez rząd były uciążliwe pod względem administracyjnym i mało prawdopodobne, aby zapewniły znaczącą pomoc, ponieważ w przeszłości okazały się nieskuteczne i niewystarczające, aby chronić główną bazę przemysłową Pakistanu przed tak ogromnym wstrząsem gospodarczym.

Wiceprezydent FPCCI Asif Sakhi zwrócił uwagę, że regionalni konkurenci, tacy jak Indie, Bangladesz, Chiny i Wietnam, podnieśli ceny paliw zaledwie o 2 do 10 procent, podczas gdy w Pakistanie skumulowany wzrost wyniósł 77 procent po kolejnych podwyżkach cen produktów naftowych.

Wezwał rząd do natychmiastowego wycofania decyzji i promowania alternatywnych źródeł energii, takich jak etanol, produkt uboczny pakistańskiego przemysłu cukrowniczego. „Etanol może zapewnić zrównoważone rozwiązanie energetyczne, ale rząd musi stworzyć odpowiedni mechanizm, który będzie go wspierał” – podkreślił.

Sakhi wezwał także do natychmiastowego podwyższenia płacy minimalnej, aby zrównoważyć to obciążenie, ostrzegając, że nadchodząca fala inflacji może poważnie wpłynąć na zwykłego człowieka.

Prezes Site Association of Industry Abdul Rehman Fudda powiedział, że nadzwyczajny wzrost sprzedaży produktów naftowych będzie miał „360-stopniowy wpływ” na gospodarkę.

Argumentował, że przyczyną ostatniej podwyżki nie były trendy na międzynarodowym rynku ropy, ale decyzje polityczne rządu. Wycofanie dotacji z tytułu roszczenia o różnicę cen (PDC) w wysokości 95,59 rupii za litr i dodatkowej opłaty naftowej w wysokości 55,24 rupii za litr nałożyły łącznie na konsumentów obciążenie w wysokości 150,83 rupii za litr. „Jest to wyłącznie wynik opłat, podatków i warunków związanych z wojną” – zauważył.

Prezes Stowarzyszenia Handlu i Przemysłu Korangi Muhammad Ikram Rajput przestrzegł, że rosnące koszty energii mogą doprowadzić do zamykania zakładów przemysłowych, spowolnienia działalności gospodarczej i ucieczki kapitału, ponieważ inwestorzy mogą przenosić swoje inwestycje za granicę ze względu na coraz bardziej niesprzyjające otoczenie biznesowe.

Wzywając rząd do ograniczenia własnych wydatków zamiast przerzucania ciężaru na społeczeństwo, wezwał do eliminacji zbędnych przywilejów, wprowadzenia oszczędności i rygorystycznej dyscypliny finansowej w celu ustabilizowania gospodarki.

Opublikowano w Dawn, 4 kwietnia 2026 r