Strona główna Pieniądze Czeski operator kolejowy RegioJet wycofuje się z Polski powołując się na „drapieżne”...

Czeski operator kolejowy RegioJet wycofuje się z Polski powołując się na „drapieżne” praktyki państwowego rywala PKP

13
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Prywatny czeski operator kolejowy RegioJet już kilka miesięcy po wejściu na rynek ogłosił wycofanie się z Polski. Krótki czas jej pobytu w kraju był burzliwy, naznaczony licznymi odwołaniami pociągów i konfliktem z polskim operatorem państwowym PKP.

RegioJet uzasadnił swoją decyzję stwierdzeniem, że dominująca pozycja PKP i wsparcie państwa dają jej nienależną przewagę. Zarzuciła także rywalowi „drapieżne” praktyki mające na celu utrudnienie RegioJetowi wejścia na rynek. PKP jednak natychmiast wydała oświadczenie, w którym zaprzeczyła tym twierdzeniom.

.@PKPIntercityPDP reaguje na decyzję @RegioJet o wycofaniu się z transportu kolejowego w Polsce.

Państwowy przewoźnik zarzuca czeskiej spółce „jednostronność narracji” i „nie zgadza się z nadawaniem sprawie charakteru politycznego”. https://t.co/YfkqD7v4Mj

— PolsatNews.pl (@PolsatNewsPL) 9 kwietnia 2026 r

„Niestety musimy zakończyć działalność na rodzimym rynku w Polsce” – powiedział pracownikom właściciel RegioJet, Radim Jančura, w komunikacie przekazanym przez portal finansowy Money.pl.

Powiedział, że usługi przestaną działać 3 maja. Klienci, którzy dokonają rezerwacji biletów po tej dacie, otrzymają pełny zwrot pieniędzy i mogą również ubiegać się o 100 złotych (23,50 euro) odszkodowania „w ramach przeprosin” – dodał Jančura.

RegioJet potwierdził jednak również, że w przypadku zakończenia połączeń krajowych w Polsce, jego trasy międzynarodowe pomiędzy Przemyślem a Pragą przez Kraków oraz Pragą a Warszawą będą nadal funkcjonować.

W oświadczeniu dla polskiej prasy RegioJet stwierdził, że „zetknął się z szeregiem działań, które w naszej ocenie naruszają zasady uczciwej konkurencji”.

To spowodowało, że firma „straciła nadzieję i wiarę” w prowadzenie działalności w Polsce, podczas gdy „dominujący i de facto monopolistyczny podmiot” „utrudnia wejście nowym uczestnikom”. Jednak „jesteśmy gotowi powrócić, gdy rynek będzie naprawdę otwarty i zapewni uczciwe i przejrzyste warunki” – dodał.

Jako przykłady praktyk PKP RegioJet podał, że pomimo wygrania przez czeską firmę przetargu na zajezdnię PKP, „zakazano jej dzierżawy torów w hali”, zmuszając ją do „naprawy wagonów na zewnątrz, w śniegu i wykonywania poważniejszych napraw w Czechach”.

Zauważył także, że PKP w odpowiedzi na wejście na rynek RegioJet znacząco obniżyło ceny biletów, w niektórych przypadkach nawet o 70%. Czeska firma stwierdziła, że ​​są to „nielegalne, drapieżne praktyki mające na celu wyeliminowanie nowego uczestnika rynku”.

RegioJet dodał, że około 90% tras obsługiwanych przez PKP Intercity, obsługującą połączenia między dużymi miastami, jest dotowanych ze środków publicznych, co daje jej dodatkową przewagę.

Tuż po ogłoszeniu RegioJet PKP Intercity wydało własne oświadczenie, w którym stwierdziło, że zostało do tego zmuszone „ze względu na liczne nieścisłości i jednostronność narracji prezentowanej” przez czeskiego rywala.

PKP Intercity oświadczyła, że ​​działała całkowicie zgodnie z prawem i nie podjęła żadnych działań utrudniających działalność RegioJet ani ograniczających konkurencję. Zauważył także, że decyzje dotyczące dostępu do infrastruktury kolejowej i przydziału tras należą do niezależnych organów, a nie samej PKP.

Stanowisko PKP INTERCITY SA w sprawie oświadczenia REGIOJET @PKPIntercityPDPhttps://t.co/vTo7tOoyiJ pic.twitter.com/YXfAfXwyqN

— Kurier Kolejowy (@kurier_kolejowy) 9 kwietnia 2026

Dzisiejszym ogłoszeniem kończy się krótki, ale burzliwy okres działalności w Polsce RegioJet, który od chwili założenia w 2009 roku ugruntował swoją pozycję głównego operatora w Czechach, mimo że oskarżał także czeskie państwowe przedsiębiorstwo kolejowe České dráhy o nieuczciwe praktyki.

Pierwsze połączenie krajowe w Polsce RegioJet uruchomił na trasie Kraków-Warszawa we wrześniu 2025 roku. Następnie w grudniu miał uruchomić pełny rozkład połączeń pomiędzy tymi miastami, a także trasę Poznań-Warszawa oraz Gdynia do Krakowa przez Warszawę.

Jednak jego uruchomienie było najeżone trudnościami. W listopadzie RegioJet ogłosił przełożenie połączenia Poznań-Warszawa. Następnie w grudniu, na kilka dni przed wprowadzeniem pełnego rozkładu jazdy, przewoźnik odwołał dużą liczbę pociągów, mimo że klienci kupili już na nie bilety.

W wyniku dochodzenia Państwowy Urząd Transportu Kolejowego (UTK) na początku tego tygodnia stwierdził, że grudniowe działania RegioJet stanowiły „bezprawne praktyki, które naruszały zbiorowe interesy pasażerów kolei”. Ustalenie to stanowiło pierwszy krok w stronę potencjalnego nałożenia kary na operatora.

Prezes UTK potwierdził, że @RegioJet dopuścił się bezprawnych praktyk naruszających zbiorowe interesy pasażerów w transporcie kolejowym. W grudniu ubiegłego roku przewoźnik nie uruchomił 23 połączeń ujętych w rozkładzie jazdy. Więcej ➥ https://t.co/eUvp9RcnBR#kolej…

— UTK (@UTKgovpl) 7 kwietnia 2026 r

Już w zeszłym roku RegioJet za wiele swoich trudności obwiniał PKP. W listopadzie oskarżyła polskiego operatora państwowego o uniemożliwianie mu umieszczania reklam na stacjach kolejowych i zmuszanie go do korzystania z wolniejszych połączeń niż równoważne trasy PKP Intercity.

PKP Intercity zaprzeczała wówczas tym oskarżeniom, twierdząc, że „prowadzi swoją działalność w sposób w pełni przejrzysty i zgodnie z najwyższymi standardami etycznymi oraz obowiązującymi przepisami prawa”.

Jednak pomimo szeroko nagłośnionych problemów dzisiejsze ogłoszenie RegioJet nadal jest zaskoczeniem. Jeszcze w lutym firma informowała, że ​​planuje zwiększyć liczbę połączeń między Poznaniem a Warszawą – zauważa branżowy serwis informacyjny WNP.

Niezależnie od tego, PKP Intercity w zeszłym miesiącu rozpoczęło po raz pierwszy eksploatację jednego ze swoich pociągów dużych prędkości Pendolino w Czechach w ramach procesu certyfikacji na potrzeby planowanego uruchomienia relacji Warszawa-Praga.

Polski pociąg dużych prędkości Pendolino po raz pierwszy ruszył w Czechach.

Połączenie Praga-Bohumín będzie kursować do czerwca w ramach procesu certyfikacji, który, jak ma nadzieję polski operator PKP Intercity, doprowadzi do połączenia Warszawa-Praga https://t.co/hmUNd7ft0E

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 10 marca 2026

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Źródło głównego zdjęcia: Thomas Naas/Flickr (na podstawie CC BY-ND 2.0)

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notatek z Polski. Pisał o sprawach polskich dla szerokiej gamy publikacji, m.in. „Foreign Policy”, „POLITICO Europe”, „EUobserver” i „Dziennika Gazety Prawnej”.