Zespół kobiet z Samoa Amerykańskiego przeżył mało wiarygodną historię pełną niepokojów, a ich historia wciąż się rozwija. Pod koniec ubiegłego roku wzięli udział w turnieju kwalifikacyjnym do Pucharu Świata, w którym brały udział najniżej sklasyfikowane drużyny z najmniejszej federacji, Oceanii Football Confederation (OFC). Samoa Amerykańskie zajęło 153. miejsce w światowych rankingach najniżej. Przy populacji szacowanej na 45 319 osób cała populacja wyspy nie wyprzedałaby nawet najmniejszego stadionu, na którym w przyszłym roku odbędzie się najważniejsze wydarzenie FIFA.
Kapitan drużyny narodowej, Alma Mana’o, mówi o kulturze Samoa Amerykańskiego jako o „rodzinie przede wszystkim”. Zespół reprezentuje wiele grup sióstr, co Mana’o uwielbia. „To jest rodzina, musimy się zebrać, pociągnąć nasze siostry do odpowiedzialności i motywować się nawzajem” – mówi. Rodzina Mana’o jest rekordzistką pod względem udziału większości członków rodziny w wydarzeniach FIFA – „Jeśli nie możemy wygrać, będziemy mieć najwięcej dzieci!” Alma deklaruje ze śmiechem – a Samoa Amerykańskie chce udowodnić, że w rodzinnym biznesie można odnieść sukces.
Przystępując do eliminacji Pucharu Świata, po Samoa Amerykańskim nie spodziewano się niczego. W listopadzie zmierzyli się z najwyżej notowaną drużyną w rozgrywkach, Tongą. Zaraz po pierwszej połowie 18-letnia Cassidy Drago zapisała się w folklorze Samoa Amerykańskiego, strzelając pierwszego gola w kraju w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata Kobiet. Drago szybko zdobył drugą bramkę i Samoa Amerykańskie przypieczętowało zwycięstwo 3:0. Następnie Wyspy Cooka zostały wysłane w końcowych kwalifikacjach wstępnych na początku grudnia w kolejnym oszałamiającym meczu. „To, że doszliśmy do drugiej rundy, zaskoczyło wszystkich” – wspomina Mana’o ze znaczącym uśmiechem.
Samoa Amerykańskie przeciwstawiło się wszelkim przeciwnościom losu, ale teraz z pewnością nadszedł czas, aby rzeczywistość uderzyła, prawda? Na pierwszym miejscu w drugiej rundzie kwalifikacyjnej znaleźli się Wyspy Salomona, mistrzowie Pucharu Narodów Pacyfiku 2025, którzy pokonali Samoa Amerykańskie 7:1 w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu i zajmowali 80 miejsc nad nimi. A jednak 90 minut później na tablicy wyników widniał napis: Samoa Amerykańskie 1 Wyspy Salomona 0, co było naprawdę jednym z największych wstrząsów w historii kwalifikacji do Mistrzostw Świata Kobiet. W zeszłym miesiącu zwycięstwo 1:0 z sąsiednim Samoa zapewniło Samoa Amerykańskiemu miejsce w ostatniej rundzie kwalifikacji OFC. Jak opisuje to Mana’o, podróż „od słabszego do czarnego konia” dobiegła końca.
Alma Mana’o przy piłce przeciwko Wyspom Cooka. Zdjęcie: Shane Wenzlick/Phototek.nz
W niedzielę Samoa Amerykańskie zmierzy się z Papuą Nową Gwineą w Auckland, gdzie 28 lat temu rozegrało swój pierwszy międzynarodowy mecz kobiet, przegrywając 21:0 z Australią. Samoa Amerykańskie będzie miało nadzieję na awans pod wodzą amerykańskiej złotej medalistki olimpijskiej z 1996 r. Amandy Cromwell, która odniosła cztery zwycięstwa w pięciu meczach. Według Mana’o jej wpływ był kluczowy. „Nie stanie się to bez naciskania na federację, aby nas wszystkich zebrała, ustaliła określone plany posiłków i zatrudniła trenera, który będzie się nami opiekował. Naprawdę to doceniam, biorąc pod uwagę moje wcześniejsze doświadczenia” – mówi, a następnie wyraża swoje zaufanie do kierunku podróży Samoa Amerykańskiego pod rządami Cromwella: „Ten nowy standard będzie standardem”.
Mana’o była pierwszą dziewczyną spoza wyspy, która zagrała w barwach Samoa Amerykańskiego w 2011 roku, mając zaledwie 15 lat. Jej pierwszy mecz był „wstrząsającą” porażką 8:0, ale z radością kontrastuje to z doświadczeniami zawodników, którzy teraz dołączą do drużyny. „To niesamowite, że te wszystkie młode dziewczyny w wieku 14 lat, takie jak Mia (Toeaina) i Naiyah (Anaiyah Ve’e), przychodzą i mają pozytywne doświadczenia, to niesamowite” – mówi. A co 15-letnia Mana’o czułaby w stosunku do Samoa Amerykańskiego, gdyby mogła teraz zobaczyć drużynę? „Ja, piętnastoletnia osoba, jestem zachwycona” – mówi Mana’o z uśmiechem.
Skontaktuj się
Jeśli masz jakieś pytania lub uwagi dotyczące któregokolwiek z naszych biuletynów, wyślij e-mail na adres moveing.goalposts@theguardian.com.
To jest fragment naszego bezpłatnego e-maila na temat kobiecej piłki nożnej, Moving the Goalposts. Aby otrzymać pełne wydanie, odwiedź tę stronę i postępuj zgodnie z instrukcjami. Moving the Goalposts jest dostarczany do Waszych skrzynek odbiorczych w każdy wtorek i czwartek.