Strona główna Sport Rewelacyjny Scheffler przypomina wszystkim, dlaczego nadal jest numerem 1 w klasie mistrzowskiej...

Rewelacyjny Scheffler przypomina wszystkim, dlaczego nadal jest numerem 1 w klasie mistrzowskiej Masters | Mistrzowie

11
0


W piątkowy wieczór Scottie Scheffler przebywał w ośrodku dla nowych graczy, grając tam i z powrotem, grając w puttowanie. Wbrew sobie dał się wciągnąć w oglądanie tego, co robi Rory McIlroy na dużych telewizorach ustawionych w sali treningowej. „To była naprawdę wyjątkowa rzecz” – przyznał Scheffler. A zanim McIlroy skończył, Scheffler, golfista nr 1 na świecie, miał inne spojrzenie na turniej. Sam zdobył 70 i 74 punkty, a jego wynik w turnieju był równy, 12 strzałów od prowadzenia McIlroya, a do rozegrania pozostało 36 dołków i nie miał nic do stracenia.

Nagle turniej, który sprawia, że ​​gra wydaje się bardzo skomplikowana, stał się dla niego bardzo prosty. Scheffler potrzebował ptaszków. I je dostał. W sumie stworzył ich pięć, razem z orłem. Strzelił 65 punktów, siedem poniżej. To była jego najlepsza runda w karierze w Masters. „Myślę, że tak właśnie robią wielcy gracze” – powiedział Scheffler. „Stają na wysokości zadania, gdy bierzesz udział w największych turniejach i trudno byłoby ci znaleźć inny turniej, który byłby większy niż ten, zwłaszcza dla mnie”.

Sprawy zaczęły się toczyć po długim zjeździe na drugim miejscu, gdzie Scheffler zagwizdał swoje podejście prosto w samo serce greenu, a następnie wykonał uderzenie na odległość sześciu stóp w kierunku Eagle, a prędkość naprawdę zaczęła nabierać, gdy dotarł do siódmego miejsca. Mówią, że Augusta National zostało zaprojektowane jako pole golfowe drugiej szansy, a kiedy jest w takiej formie, nie ma w nim nikogo lepszego niż Scheffler. Osiągnął podejście na wysokości 7. do 6 stóp, na 8. było to 14 stóp, a na 9. – cztery stopy. To dało mu wynik od pięciu poniżej dziewięciu do dziewięciu.

Tłum był teraz gęsty wokół niego. Umieścili jego nazwisko na dużych białych tablicach liderów rozmieszczonych na terenie obiektu. Nie pozwalają na bieganie pod Augustą, ale gdy rozeszła się wieść, że Scheffler jest w rozsypce, ze wszystkich stron maszerowali, żeby go dogonić. Zanim dotarł do Amen Corner, byli już na głębokości 20 metrów, gdzie jego trafienie było być może jego najlepszym jak dotąd uderzeniem z 200 metrów na 11. miejscu. Okrążył brzeg i skierował się na przód greenu, ryk narastał aż do momentu, gdy zatrzymał się osiem stóp od kręgla.

Scottie Scheffler oddaje swój klub swojemu caddiemu 18 stycznia po ukończeniu rundy 65 w sobotę w Augusta. Zdjęcie: David J. Phillip/AP

Dopiero 13. ostatecznie sprawdził jego postępy. Wyglądało na to, że Scheffler trafił idealnie z tee w wewnętrzny róg doglegu, ale tym razem jego podejście było trochę nieostrożne i piłka trafiła w środek trzech bunkrów na zielonej stronie. Później powiedział, że to była kula błota. Tak czy inaczej, oznaczało to, że musiał wspinać się w górę i w dół, aby uzyskać par. Był jeszcze jeden birdie na 16. miejscu i dwa, które uciekły po obu jego stronach, gdy wykonał krótkie putty na 14. i 17. miejscu, jeden z 12 stóp, a drugi tylko o połowę dalej. Kilka cali dalej doszło do rekordowej rundy.

Schefflerowi nie spodobała się sugestia, że ​​mógł, a może powinien był być jeszcze lepszy. – Straszne pytanie – warknął. „Następne pytanie. Okropne.” Ale w następnym oddechu przyznał, że „zdecydowanie mogło być niższe”.

„Ale zrobiłem to, co musiałem. Wyszedłem i wykonałem egzekucję, aby dać sobie pewne możliwości” – powiedział Scheffler. „Uderzyłem dzisiaj naprawdę nieźle. Czułem, że jestem bardzo ostry. Udało mi się. Dałem sobie wiele okazji. Poczułem, że wykorzystałem te w pierwszej dziewiątce, a potem w dziewiątce z tyłu zrobiłem wiele dobrych rzeczy. Byłem naprawdę, bardzo blisko zobaczenia, jak wiele się wydarzy. Jutro będzie więcej takich sytuacji i myślę, że będę w dobrym miejscu.” Ma cztery strzały do ​​tyłu, co nie jest tak daleko, gdy gra w ten sposób.

W sobotę także będzie uważnie obserwował McIlroya i będzie widział, jak się chwiał, gdy przyjeżdżał do Amen Corner. „Myślę, że właśnie dlatego jest to tak wspaniały test” – powiedział Scheffler. „Nie tylko musisz pokonać to pole golfowe, musisz pokonać zmieniające się warunki, ale musisz także pokonać nerwy, aby zrobić to tutaj. Jest wiele wyzwań, aby to zrobić w tym turnieju, a zobaczymy, co się stanie w miarę upływu weekendu. „